REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rubel na równi pochyłej. Rosyjska waluta jest najsłabsza od marca ‘22

2024-11-27 15:00
publikacja
2024-11-27 15:00

Dolar w Rosji jest najdroższy od marca 2022 roku, a jego notowania w ostatnich dniach gwałtownie rosną. Kreml robi jednak dobrą minę do złej gry i twierdzi, że nie widzi problemu.

Rubel na równi pochyłej. Rosyjska waluta jest najsłabsza od marca ‘22
Rubel na równi pochyłej. Rosyjska waluta jest najsłabsza od marca ‘22
fot. MaxZolotukhin / / Shutterstock

W środę notowania dolara w Rosji sięgnęły 113,75 rubli, zwyżkując aż o 5,6%. Dzień wcześniej kurs USD/RUB wzrósł o blisko 4%, notując przy tym 12. Wzrostowych sesji z rzędu. W rezultacie notowania dolara względem rubla są obecnie najwyższe od marca 2022 roku, gdy trwała pierwsza faza rosyjskiej zbrojnej napaści na Ukrainę.

Tak silny dzienny wzrost notowań na normalnym rynku walutowym bardzo znaczący. Ale rynek rubla od lutego ’22 nie jest normalnym rynkiem walutowym ze względu na częściowe odcięcie Rosji od światowego systemu bankowego oraz wyrugowanie zachodnich inwestorów z moskiewskiej giełdy. Ta zresztą też mocno spada. Od maja wyrażony w lokalnej walucie indeks MOEX zaliczył regres o blisko 30% i dziś znalazł się najniżej od przeszło roku.

- Rynek oczekuje na reakcję władz finansowych na dewaluację rubla – powiedział jeden z brokerów cytowany przez agencję Reuters. Jeszcze niedawno analitycy oczekiwali, że do końca roku kurs dolara może sięgnąć 115-120 rubli. Teraz te prognozy wydają się być mocno niedoszacowane.

Tym bardziej, ze rosyjskie władze zdają się bagatelizować problem z walutą. Anton Siłuanow, rosyjski minister finansów stwierdził, że nie można mówić czy dany kurs wymiany jest dobry czy zły. Ponadto Kreml argumentuje, że słaby rubel sprzyja rosyjskim eksporterom.

Wakacje na giełdzie

Równocześnie jednak podnosi i tak już wysoką inflację, którą w Rosji w październiku oficjalnie oszacowano na 8,5%. Latem sięgała ona nawet 9,1% i była najwyższa od lutego 2023 roku. Osłabiający się rubel dodatkowo dorzuci kilka kopiejek do inflacyjnego koszyka. Bank Rosji szacuje, że osłabienie rubla o 10% podnosi roczną dynamikę CPI o pół punktu procentowego.

Zresztą sam Bank Rosji prowadzi bardzo restrykcyjną politykę monetarną, w październiku podnosząc główną stopę procentową z 19% do 21%. To nawet wyższy poziom od „awaryjnych” 20% wprowadzonych w marcu 2022 roku, aby zatrzymać panikę na krajowym rynku walutowym.

Zdaniem części specjalistów do osłabienia rosyjskiej waluty przyczyniły się sankcje USA nałożone przed kilkoma dniami na Gazprombank -  główny bank obsługujący rosyjski sektor energetyczny – co zakłóciło niektóre płatności za eksport energii.

Rosja na ekonomicznej wojnie

Rosyjska gospodarka od wielu miesięcy funkcjonuje w trybie wojennym. Wydatki na armię stanowią co najmniej 40% budżetu państwa, a sektor zbrojeniowy pracuję pełną parą na potrzeby rosyjskiej machiny wojennej na Ukrainie. Produkcja militarna w połączeniu z masowym poborem rekruta sprawiła, że w Rosji trudno jest znaleźć siłę roboczą, a gospodarka operuje w warunkach pełnego wykorzystania siły roboczej i innych czynników produkcji. To generuje napięcia inflacyjne i osłabienie krajowej waluty nawet pomimo bardzo wysokich realnych stóp procentowych (tj. jeśli wierzyć w oficjalne statystyki inflacji CPI).

Według badań Banku Centralnego 73% przedsiębiorstw odczuwa braki kadrowe, a stopień wykorzystania mocy produkcyjnych w fabrykach, według Rosstatu, przekroczył 80%, co również jest historycznym rekordem. Szefowa Banku Centralnego Rosji ostrzega przed stagflacją – sytuacją, w której wzrost gospodarczy zostaje zahamowany, a inflacja utrzymuje się na wysokim poziomie.

- Rosyjska gospodarka przestawiona na wojenne tory wydaje się dochodzić do ściany i za chwilę kumulacja problemów może doprowadzić do jej załamania – pisała niedawno agencja Bloomberg.  Tyle tylko, że w warunkach rosyjskich taka sytuacja może trwać latami, zanim system gospodarczy wreszcie się załamie.

KK

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (57)

dodaj komentarz
sterl
Już rubel się umacnia do dolara ?, a dolar musi rolować wielobilionowe długi i wcale nie chce się umacniać?..bo ma ponad 1 bln $ samych odsetek rocznie.. i 8 bln $ do sprzedania nowych obligacji w tym i następnym roku , a chętnych nie ma?.
slawekqs
Taki to kraj ludzi pełen paradoksów tak nie nawidzą USA a tak kochają dolara ja czekam na 150 za rubla wtedy będzie miał czym płacić świeżemu mięsku nawet po 10mln rubelków a wojsko tylko przykalsnie będzie miał im czym rekrut płacić tylko żeby żadnych soli nie wąchał i wykonywał rozkazy gensztabu a oni sobie nawet polwa żona znajdą Taki to kraj ludzi pełen paradoksów tak nie nawidzą USA a tak kochają dolara ja czekam na 150 za rubla wtedy będzie miał czym płacić świeżemu mięsku nawet po 10mln rubelków a wojsko tylko przykalsnie będzie miał im czym rekrut płacić tylko żeby żadnych soli nie wąchał i wykonywał rozkazy gensztabu a oni sobie nawet polwa żona znajdą i tak to się będzie kręcić ale tylko w wojsku bo w realnej gospodarce będzie co raz większy ferment ale oni go nie czują taki to ruski mir
simonsoft8
wieś coś pisać ż. trzeba uwagać ż.
simonsoft8
NBPik dobre nowiny. trzeba uwagać ż.
antyoni
Skoro rubel słaby to trzeba podcierać się hrywnią. Ponoć taka solidna jako srajraśma, że nawet sam PLN się do niej zbliża wielkimi krokami żeby zalśnić w stosownym towarzystwie.
sterl
Nie 40% tylko 4% a 40%PKB to może będzie w sumie przez kilka lat plus inwestycje w uzbrojenie i ochronę granic. Za to prawie nie mają długów, a w USA 35 bln i przybywa teraz 6 bln rocznie..
Teraz niewiele kupuje się w USA albo wcale ,ani żywności , ani produktów przemysłowych , ani surowców nie potrzebują ,a na puste papiery
Nie 40% tylko 4% a 40%PKB to może będzie w sumie przez kilka lat plus inwestycje w uzbrojenie i ochronę granic. Za to prawie nie mają długów, a w USA 35 bln i przybywa teraz 6 bln rocznie..
Teraz niewiele kupuje się w USA albo wcale ,ani żywności , ani produktów przemysłowych , ani surowców nie potrzebują ,a na puste papiery coraz mniej chętnych, także bez dolarów coraz łatwiej...
polonu
małe zmiany wymagają mało czasu duże zmiany wymagają więcej czasu , trzeba poczekać , pożyjemy to zobaczymy co się będzie dalej działo z dolarem Amerykańskim , oni nadal drukują te makulaturę ,sieją inflacje na cały świat , czy wcześniej czy później to się musi dla nich źle skończyć .
od_redakcji
No ale rubel na równi pochyłej, do czego? do długu zachodniego, i to dobry objaw.

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki