REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rosja wyprzedaje fizyczne złoto. Mnożą się plotki o następcach szefowej Banku Centralnego

Michał Kubicki2026-06-23 11:30redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-06-23 11:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Od stycznia 2026 r. obserwujemy gwałtowny trend spadkowy rezerw złota rosyjskiego Banku Centralnego. Najnowsze dane pokazują, sprzedaż kolejnych ponad 6 ton z głównego rezerwuaru drogocennego kruszcu rosyjskiego państwa. Tymczasem wokół Banku Centralnego Rosji pojawiają się plany podziału i dyskusje o tym, kto może zastąpić żelazną damę rosyjskiej bankowości.

Rosja wyprzedaje fizyczne złoto. Mnożą się plotki o następcach szefowej Banku Centralnego
Rosja wyprzedaje fizyczne złoto. Mnożą się plotki o następcach szefowej Banku Centralnego
fot. Mikhail Metzel / / FORUM

Rezerwy złota Banku Rosji spadły do 73,7 mln uncji i wynosiły na koniec maja 2292,3 tony. Od początku 2026 r. zmniejszyły się o 1,1 mln uncji. W styczniu z rezerw ubyło 300 tysięcy uncji złota (9,33 t). W lutym kolejne 200 tys. uncji, (6,22 t) i tyle samo w marcu oraz kwietniu.

Fizyczne złoto znika ze skarbców Banku Rosji

Według najnowszych danych Bank Centralny Rosji zaraportował kolejny spadek rezerw o 200 tysięcy uncji w maju. W sumie przez pierwsze pięć miesięcy 2026 r. z głównego skarbca złota państwa ubyło ponad 34,2 tony królewskiego kruszcu.

Przypomnijmy, że rosyjskiej państwo ma kilka oficjalnych rezerw złota. Są jeszcze rezerwy zgromadzone w Narodowym Funduszu Dobrobytu (NFD), którymi zarządza Ministerstwo Finansów. Według danych na koniec 2025 r. fundusz posiadał 160,2 tony w porównaniu z 554,9 tony w maju 2022 roku. Trzecim najmniej udokumentowanym rezerwuarem narodowego złota w Rosji jest Państwowy Fundusz Metali Szlachetnych i Kamieni.

Wracając na moment do NFD warto wiedzieć, że złoto „sprzedawane” z Funduszu trafiało tak naprawdę do Banku Centralnego, bez realnej sprzedaży na rynku. W efekcie zmieniał się skład bilansu banku, a fundusz mógł księgować gotówkę, która zasilała wojenną gospodarkę. Złoto pozostawało cały czas pod kontrolą Kremla. Dopiero sprzedaż przez Bank Centralny w ramach tzw. operacji lustrzanych powoduje, że państwo pozbywa się fizycznego złota.

Wakacje na giełdzie

Więcej o tym, jak Rosja wykorzystuje swoje rezerwy walutowe w czasie wojny, przeczytacie Państwo w artykule „Rosja przez lata gromadziła złoto, teraz je sprzedaje. Wojna ma swoją cenę”.

Silny rubel i niższe stopy w Rosji

Tymczasem wojenna gospodarka Rosji zmaga się z silnym rublem i widmem recesji, co zaostrza konflikt między technokratami w Banku Rosji pod przewodnictwem jej szefowej Elwiry Nabuliny a silnym lobby przemysłowym w kraju, donosi Financial Times. W ubiegłym tygodniu Bank Centralny obniżył główną stopę procentową o 25 punktów bazowych do poziomu 14,25%. Cięcie było mniejsze niż oczekiwano. 

tradingeconomics.com

Dla rynków finansowych to dowód na to, że Elwira Nabiullina nie zamierza ulegać presji politycznej i bezwarunkowo kapitulować w walce z inflacją. Przypomnijmy, że rosyjskie stopy procentowe osiągnęły swój szczyt na poziomie aż 21% w październiku 2024 roku, i od tego czasu były stopniowo sprowadzane do 14,5% w kwietniu 2026 roku z powodu silnego schłodzenia koniunktury.

Choć majowy odczyt inflacji konsumenckiej na poziomie 5,3% pokazuje drastyczny spadek z poziomu 18% notowanego na początku 2022 roku, wskaźnik ten wciąż pozostaje wyraźnie powyżej oficjalnego celu inflacyjnego banku (4%). Podczas gdy uwaga analityków giełdowych skupia się na stopach procentowych, dla rosyjskiego biznesu kluczowym problemem stał się kurs walutowy.

tradingeconomics.com

Paradoksalnie, to właśnie zbyt silny rubel mocno uderza w tamtejszą gospodarkę. Z jednej strony drastycznie uszczupla on zyski eksporterów (głównie surowcowych), z drugiej – zalewa rynek tanim importem, przez co rodzimi producenci tracą konkurencyjność na własnym rynku. Lobby przemysłowe wprost żąda od banku centralnego odejścia od płynnego kursu walutowego i administracyjnego „sztywnego” ustalenia przelicznika rubla do dolara.

Żelazna dama odejdzie?

Elwira Nabiullina pozostaje jednak nieugięta, argumentując, że taki ruch natychmiast wywołałby potężną falę importowanej inflacji. Swoje niezadowolenie z mocnej waluty wyraził nawet sam Władimir Putin, nazywając sytuację „smutną”, a w ubiegłym tygodniu publicznie sugerował potrzebę głębszych cięć stóp.

Według "Financial Times", inwestorzy i instytucje finansowe z niepokojem czekają na czerwiec 2027 roku, kiedy to wygasa trzecia kadencja technokratycznej Nabiulliny. Gdy w ostatnich tygodniach opuściła – oficjalnie ze względu na infekcję dróg oddechowych - szereg ważnych wydarzeń w Rosji (m.in. wielką Konferencję ekonomiczną w Sankt Petersburgu) pojawiły się plotki o tym, że traci przychylność Putina.

Chociaż brytyjski dziennik przypomina, że obok prezesa Sbierbanku Hermana Grefa i byłego ministra finansów Aleksieja Kudrina, Nabiullina należy do nielicznych osób, z którymi Putin regularnie się spotyka, aby uzyskać niezafałszowany obraz problemów gospodarczych Rosji, wśród potencjalnych następców „żelaznej damy” zaczęto wymieniać Maksyma Orieszkina (doradcę ekonomicznego Putina) oraz Piotra Fradkowa (szefa Promsvyazbank, jednego z największych banków w Rosji kontrolowanych przez Kreml obsługującego sektor obronny).

Jakakolwiek zmiana na tym stanowisku drastycznie podniesie premię za ryzyko dla rosyjskich aktywów. Jak donosi „Financial Times”, w kuluarach Kremla trwają też dyskusje nad radykalną reorganizacją systemu finansowego. Pod uwagę brany jest scenariusz zakładający rozbicie potężnego dotychczas banku centralnego na kilka mniejszych instytucji.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Jest porozumienie w rodzinie i biznesach Zygmunta Solorza. Czy miliarder wróci do spółek?
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy

Komentarze (24)

dodaj komentarz
sterl
Rosja zatrzymuje całe swoje 500 ton rocznego wydobycia złota i 1200 ton srebra za wyjątkiem kilku ton , a Polska wyprzedaje całe swoje roczne wydobycie srebra 1200 ton za grosze?.
gronostaj
Ruscy wysprzedają złoto od conajmniej 3 miesięcy. Pytanie czy jeszcze coś mi zostało xD
miketheripper
Tak, zarówno Turcja, jak i Rosja w ostatnim czasie zmniejszały swoje zasoby złota lub wykorzystywały je do pozyskania płynności, jednak robiły to z różnych powodów i w odmienny sposób.

W ekonomii złoto jest traktowane jako jedno z najważniejszych aktywów rezerwowych. Banki centralne utrzymują je jako zabezpieczenie na wypadek
Tak, zarówno Turcja, jak i Rosja w ostatnim czasie zmniejszały swoje zasoby złota lub wykorzystywały je do pozyskania płynności, jednak robiły to z różnych powodów i w odmienny sposób.

W ekonomii złoto jest traktowane jako jedno z najważniejszych aktywów rezerwowych. Banki centralne utrzymują je jako zabezpieczenie na wypadek kryzysów finansowych, problemów z walutą lub ograniczonego dostępu do zagranicznego finansowania.

### Turcja – pozyskanie płynności i stabilizacja rynku

Turcja przez wiele lat należała do największych nabywców złota na świecie. W pierwszym kwartale 2026 roku rezerwy złota tureckiego banku centralnego wyraźnie się zmniejszyły. W ciągu około dwóch tygodni odnotowano spadek wynoszący około 58 ton.

Znaczna część tych operacji miała formę **swapów złota**, czyli czasowej wymiany złota na walutę z zobowiązaniem późniejszego odkupu. Oznacza to, że nie całe złoto zostało sprzedane definitywnie.

Głównym celem było pozyskanie płynności w walutach obcych oraz wsparcie stabilności tureckiego rynku finansowego i kursu liry w okresie dużej zmienności.

### Rosja – wykorzystanie rezerw w warunkach sankcji

Rosja dysponuje jednymi z największych rezerw złota na świecie. Po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny przeciw Ukrainie i wprowadzeniu zachodnich sankcji złoto zyskało dla Rosji jeszcze większe znaczenie jako aktywo pozostające poza kontrolą państw zachodnich.

Jednocześnie rosyjski budżet znajduje się pod silną presją wynikającą z wysokich wydatków państwowych, w tym wydatków wojskowych. W ostatnim czasie pojawiły się dane wskazujące na zmniejszanie części aktywów złotowych znajdujących się w Funduszu Dobrobytu Narodowego oraz spadek wartości niektórych rezerw złota.

Nie ma jednak publicznie dostępnych, oficjalnych danych potwierdzających, że Bank Rosji prowadzi regularną sprzedaż złota w tempie około 7 ton miesięcznie ani że głównym odbiorcą złota pochodzącego z rezerw państwowych są Chiny. Wiadomo natomiast, że po sankcjach handel rosyjskim złotem został w dużym stopniu przekierowany na rynki azjatyckie.

### Podsumowanie

Oba państwa wykorzystują złoto jako element swojej polityki finansowej, jednak ich sytuacja jest różna.

Turcja wykorzystała część rezerw przede wszystkim do poprawy płynności i stabilizacji rynku walutowego, przy czym znaczna część operacji miała charakter odwracalnych swapów.

Rosja natomiast funkcjonuje w warunkach sankcji i zwiększonej presji na finanse publiczne. Złoto pozostaje dla niej jednym z najważniejszych aktywów rezerwowych, które może być wykorzystywane do wspierania stabilności finansowej państwa oraz finansowania potrzeb budżetowych. Skala i sposób wykorzystania tych rezerw nie są jednak w pełni jawne, dlatego część pojawiających się w mediach informacji pozostaje niepotwierdzona.
a_niedomagalczyk
Wg. mikkonomii wojnę wygrywa ten, kto ma/wyda więcej złotych błyskotek.
Niestety (czy na szczęście) neolibowe krety, które opanowały dawny Kraj Rad, grają właśnie według tej reguły.
Gdyby te "zasady" krępowały ręce Sojuza 85 lat temu, to barbarossa i plan Lebersraum skończyłyby się sukcesem, czyli fizyczną anihilacją
Wg. mikkonomii wojnę wygrywa ten, kto ma/wyda więcej złotych błyskotek.
Niestety (czy na szczęście) neolibowe krety, które opanowały dawny Kraj Rad, grają właśnie według tej reguły.
Gdyby te "zasady" krępowały ręce Sojuza 85 lat temu, to barbarossa i plan Lebersraum skończyłyby się sukcesem, czyli fizyczną anihilacją (co najmniej) wschodnich Słowian.
pawel11a
Któż by się mógł spodziewać, że przy znakach jakie były jeszcze tej zimy, o tym, że Rosji powoli zaczynają się kończyć pieniądze w innej formie, ta zacznie wyprzedawać złoto i wpłynie to na spadek cen tego kruszcu... No chyba nie wszystkie te wielkie banki, które sie go wtedy pozbywały po wyższej cenie, reklamując złotą inwestycje.Któż by się mógł spodziewać, że przy znakach jakie były jeszcze tej zimy, o tym, że Rosji powoli zaczynają się kończyć pieniądze w innej formie, ta zacznie wyprzedawać złoto i wpłynie to na spadek cen tego kruszcu... No chyba nie wszystkie te wielkie banki, które sie go wtedy pozbywały po wyższej cenie, reklamując złotą inwestycje... Tak to jest z reklamami inwestycji.
abcx
Skoro jest aż tak źle to może UE udzieli jakiś kredyt 90mld $ na dwa lata z zamrożonych rosyjskich aktywów... ;)
No bo wiadomo że wojna jest wojną a żyć z czegoś trzeba no i w inwestycjach trzeba mieć zabezpieczenie konrinwestycje w razie jak by coś nie pykło...
sterl
Symetrycznie UE ma zamrożone aktywa w Rosji...
dasbot
Desperacja się rozlewa, bo mamy kolejny PR stunt. Skąd w redakcji taka „pluralistyczna” troska? Nawet gdyby kiedyś im się skończyło (wątpliwe skoro wydobywają 400-500 ton złota rocznie), to zawsze mogą się upomnieć o te skradzione po 1917 (podobnie jak Polska aktualnie windykuje skradzione artefakty od byłych najeźdźców), które „silniejsi Desperacja się rozlewa, bo mamy kolejny PR stunt. Skąd w redakcji taka „pluralistyczna” troska? Nawet gdyby kiedyś im się skończyło (wątpliwe skoro wydobywają 400-500 ton złota rocznie), to zawsze mogą się upomnieć o te skradzione po 1917 (podobnie jak Polska aktualnie windykuje skradzione artefakty od byłych najeźdźców), które „silniejsi duchowo” bolszewicy wraz z pomagierami z Rewela, Sztokholmu i Londynu przeszmuglowali na Zachód. Mieliby jednak bardziej „pod górkę” niż my, bo przetopienie umożliwiło zatarcie śladów carskiej puncy. Wszystkiego przetopić jednak nie mogli. To byłaby dopiero „rewela”, jakby kolekcje niektórych miliarderów za Oceanem i nie tylko „schudły” o pewne eksponaty. Szczególnie złote wielkanocne jaja, które były tworzone na zamówienie przez pewnego jubilera o francusko brzmiącym nazwisku.………Clown world.
dasbot odpowiada (usunięty)
Ja swoje złoto mam. Czy rozdałeś orzechy dzieciom po przegraniu zakładu? Bądź honorowy i opublikuj dowody………….Clown world.
sterl
G7 rozsiewa plotki bo ich wkurza, że dużo lepiej sobie radzi od nich.. ?

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki