Emisja oficjalnej kryptowaluty na potrzeby rozliczeń międzynarodowych ma większy sens niż podobne przedsięwzięcie w ramach jednego kraju - taki punkt widzenia przedstawiła Olga Skorobogatova, wiceszefowa rosyjskiego banku centralnego, zapowiadając rozpoczęcie analiz nad projektem, który ma obejmować kraje BRICS i Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej.
Jak donosi Radio Wolna Europa, wiceszefowa Banku Rosji na spotkaniu z dziennikarzami 28 grudnia zapowiedziała rozpoczęcie prac nad projektem wspólnej kryptowaluty, która miałaby być używana w rozliczeniach pomiędzy krajami BRICS i Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej. Olga Skorobogatova wskazała, że wprowadzenie oficjalnej cyfrowej waluty nie jest w Rosji uzasadnione m.in. ze względów makroekonomicznych, a podobny punkt widzenia przyjmują władze monetarne w wielu krajach.
Za znacznie bardziej obiecujące uznała stworzenie kryptowaluty używanej na poziomie ponadnarodowym jako wspólnej jednostki rozliczeniowej w transakcjach handlowych. „Taki projekt ma wiele aspektów technologicznych i makroekonomicznych i myślę, że przyszły rok poświęcimy na analizę różnych podejść do emisji takiej międzynarodowej cyfrowej waluty” – wskazała Skorobogatova. Wiceszefowa Banku Rosji wymieniła w tym kontekście kraje BRICS (Brazylię, Rosję, Indie, Chiny oraz Republikę Południowej Afryki) i EUG, do których zaliczają się, obok Rosji, Białoruś, Kazachstan, Armenia i Kirgistan.
Stworzenie wspólnej kryptowaluty mogłoby być kolejnym krokiem na drodze do zmniejszenia znaczenia dolara amerykańskiego w globalnych rozliczeniach. O użyciu wirtualnej waluty jako mechanizmu rozrachunku pomiędzy krajami BRICS dyskutowano już we wrześniu 2017 r. na szczycie w Xiamen.
MK






























































