
foto: thinkstock
14 lutego do konsultacji społecznych trafił projekt zmian w ustawie o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. W założeniach znajduje się pomysł udzielania przedsiębiorcom grantów na zatrudnianie bezrobotnych rodziców w formie telepracy. Od rzecznika prasowego Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej dowiedzieliśmy się, że na wyniki konsultacji należy jednak jeszcze poczekać co najmniej do połowy marca.
Czym jest telepraca?
Telepraca (nazywana inaczej pracą zdalną) to forma organizacji pracy polegająca na świadczeniu usług poza siedzibą przedsiębiorstwa, będąc w kontakcie z przełożonymi i współpracownikami za pomocą internetu oraz telefonu. Jej celem jest ograniczenie kosztów powierzchni biurowej, oszczędność czasu i środowiska (przez ograniczenie dojazdów do pracy). Stworzona została też z myślą o aktywizacji zawodowej osób z obszarów wykluczonych. Takie rozwiązanie wymaga jednak sprawnie funkcjonującej sieci komunikacyjnej i dobrze zdefiniowanej metody rozliczania czasu pracy. Jest też wyzwaniem dla pracowników IT, którzy muszą zadbać o wysokie bezpieczeństwo informacji.
![]() | » Ochrona danych osobowych pracowników firmy |
Najczęściej zatrudnia się w formie telepracy osoby zajmujące się wykonywaniem usług finansowych (33 proc.), tworzeniem grafiki (33 proc.) oraz księgowością (25 proc.). Najpopularniejszym miejscem pracy telepracownika jest jego dom (69 proc.), siedziba klienta (41 proc.) oraz centrala telepracy (zaledwie 2 proc.).
Telepraca się opłaca
Firmy, które zatrudniają pracowników w formie pracy zdalnej, wskazują na liczne korzyści. 44 proc. firm zauważyło poprawę konkurencyjności, a 42 proc. wskazuje na możliwość zmniejszenia powierzchni biurowej jako istotną zaletę telepracy. 40 proc. przedsiębiorstw chwali sobie również możliwość zatrudnienia osób mieszkających w dużej odległości od centrali firmy, a 32 proc. zaobserwowało nawet spadek biurokracji w związku z zatrudnianiem telepracowników.
Co więcej, 24 proc. firm wykazuje chęć zwiększenia liczby telepracowników, a 68 proc. przedstawicieli firm, mimo braku planów związanych ze zwiększeniem liczby telepracowników, widzi możliwość rozszerzenia zakresu zadań, które mogą oni wykonywać. Takie rozwiązanie zaś, może wiązać się ze zwiększeniem liczby pracowników.
Grant na telepracę
Zgodnie z projektem zmian w ustawie, grant ma być fakultatywnym instrumentem skierowanym do pracodawcy albo jednoosobowego przedsiębiorcy za zatrudnienie w formie telepracy bezrobotnych rodziców powracających na rynek pracy – wychowujących co najmniej jedno dziecko w wieku do 6 lat oraz bezrobotnych, którzy zrezygnowali z zatrudnienia lub innej pracy zarobkowej z uwagi na konieczność sprawowania opieki nad osobą zależną i z tego tytułu otrzymywali świadczenia pielęgnacyjne.
![]() | » Jak pracować, aby szef był z ciebie dumny |
Warunki otrzymania grantu
Pracodawca, który skorzystałby z grantu, musiałby utrzymać zatrudnienie pracownika przez 12 miesięcy w pełnym wymiarze czasu pracy lub przez okres 18 miesięcy w wymiarze pół etatu. W przypadku niewywiązania się z tego warunku następowałby zwrot grantu wraz z odsetkami ustawowymi naliczonymi od dnia otrzymania pieniędzy. Zwrot dotyczy też sytuacji wykorzystania środków niezgodnie z umową lub ich niewykorzystania.
W przypadku rezygnacji z pracy przez samego pracownika przed upływem 12 miesięcy starosta ma prawo skierować na zwolnione miejsce pracy innego bezrobotnego (a w przypadku braku odpowiedniej osoby, pracodawca zwraca grant proporcjonalnie do okresu nieutrzymania zatrudnienia).
Ustawodawca przewiduje również wprowadzenie zmian w Kodeksie pracy, mających na celu ograniczenie obowiązków pracodawcy z zakresu BHP wobec telepracowników w przypadku wykonywania pracy w domu. Byłaby to bardzo istotna zmiana z punktu widzenia pracodawców, którzy obecnie, przez absurdalne przepisy, musza odpowiadać na przykład za poziom wilgoci, temperaturę, czy instalację elektryczną w domu pracownika. Drugą równie istotną wadą telepracy jest utrudnione zarządzanie pracą takiej osoby, co wymaga dużej determinacji po stronie przełożonego, a także wdrażania koncepcji time based management.
Justyna Niedbał
Bankier.pl
j.niedbal@bankier.pl


































































