REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Resort Paszyka nie zaniechał prac na projektem "Pierwsze klucze". "Dopłaty nie muszą wpłynąć na ceny mieszkań"

2025-04-02 10:12
publikacja
2025-04-02 10:12
Dodaj Bankier.pl w Google

Odbyło się pierwsze spotkanie zespołu rządowego pracującego nad projektem „Pierwsze klucze”; będą kontynuowane w poniedziałek - przekazał w środę minister rozwoju Krzysztof Paszyk. Ocenił, że dopłaty do kredytów nie muszą wpłynąć na ceny mieszkań.

Resort Paszyka nie zaniechał prac na projektem "Pierwsze klucze". "Dopłaty nie muszą wpłynąć na ceny mieszkań"
Resort Paszyka nie zaniechał prac na projektem "Pierwsze klucze". "Dopłaty nie muszą wpłynąć na ceny mieszkań"
fot. Krzysztof Zuczkowski / / FORUM

"Projekt +Pierwsze klucze+ jest procedowany na etapie rządu. Odbyło się pierwsze spotkanie zespołu i będzie kontynuowane w poniedziałek" - przekazał szef Ministerstwa i Rozwoju i Technologii (MRiT) w środę w programie "Grafitti" na antenie Polsat News.

Nad programem "Pierwsze klucze" pracuje resort rozwoju i technologii. Jego celem jest wsparcie zakupu mieszkań z rynku wtórnego. W ubiegłym tygodniu wiceminister funduszy Jan Szyszko informował o odrzuceniu przez Zespół Programowania Prac Rządu wniosku o wpis projektu ustawy wdrażającego program do wykazu prac legislacyjnych rządu. Rzeczniczka prasowa resortu Małgorzata Dzieciniak przekazała PAP po tych doniesieniach, że wniosek nie został odrzucony, a tylko odroczony.

"Nieprawdziwe były słowa pana ministra Szyszko, zwracałem na to wielokrotnie uwagę. Nic nie zostało odrzucone, nic nie zostało zakończone. To jest proces, który trwa i będzie kontynuowany w poniedziałek i mam nadzieję, że przejdziemy do kolejnego etapu" - podkreślił minister Paszyk w środę. Dodał, że proces "nie jest łatwy", ponieważ występują "pewne różnice" w rządzącej koalicji w tej kwestii. "Przekonuję i będę przekonywał naszych partnerów w koalicji (do programu – PAP)" – wskazał.

Minister dopytywany, kiedy projekt trafi do Sejmu, odpowiedział, że nie chce się deklarować "co do dnia". "Idziemy do przodu. Uspokajam tych wszystkich, którzy cały czas liczą na pomoc i wsparcie w zakupie własnego mieszkania, w budowie własnego domu, że tych rozwiązań nikt nie odłoży" – zapewnił.

Wakacje na giełdzie

Paszyk pytany, czy MRiT posiada analizy, które potwierdzałyby, że po wprowadzeniu programu nie wzrosną ceny mieszkań, odpowiedział, iż resort korzysta z rozwiązań, które pokazały w przeszłości, że "niekoniecznie pomoc w zakupie własnego mieszkania musi prowadzić do wzrostu cen". Jako przykład programu, który według niego do tego nie doprowadził, minister podał "Mieszkanie dla kłodych" (MDM), który prowadzony był w latach w latach 2014–18. Wyjaśnił, że podobnie jak w MDM, w programie "Pierwsze klucze" resort przewiduje limity mieszkań i cen metra kwadratowego.

Minister technologii stwierdził też, że według niego program odpowiada na problemy z dostępnością mieszkań własnościowych dla młodych osób oraz problemy z wysokimi ratami kredytów hipotecznych w Polsce.

Wskazał, że nie popiera wprowadzenia tzw. funduszu REIT-ów. "Nie jestem jego entuzjastą. Nie wiem czy wprowadzenie zyskałoby uznanie większości społeczeństwa" - mówił.

REIT-y (Real Estate Investment Trust) to rodzaj funduszy inwestycyjnych, pozwalających na ulokowanie środków w nieruchomościach przeznaczonych na wynajem. Wprowadzenie nowych instrumentów finansowych, w tym REIT-ów, stanowi element kierunków działania i rozwoju Ministerstwa Finansów na lata 2025-28 zaprezentowanych w lutym 2025 r. Jak informował resort, kończą się prace koncepcyjne dotyczące wprowadzenia instrumentów.

"Pierwsze klucze" to jedna z trzech części przygotowanego przez MRiT programu "Klucz do mieszkania". Ten element zakłada wsparcie zakupu domów i mieszkań wyłącznie z rynku wtórnego. Zgodnie z założeniami nabywcy musieliby zmieścić się w ustalonych limitach ceny metra kwadratowego, który wynosi do 10 tys. zł, a w Warszawie, Gdańsku, Krakowie, Poznaniu i Wrocławiu - do 11 tys. zł. Gminy mogłyby indywidualnie podnieść ten limit.

Program "Pierwsze Klucze", zgodnie z jego założeniami, ma być dostępny tylko dla osób, które nie miały i nie posiadają własnego mieszkania ani domu. Musiałyby też spełnić określone kryteria dochodowe.

Program "Klucz do mieszkania" zakłada przede wszystkim zwiększenie środków na budownictwo komunalne i społeczne do 2,5 mld zł w tym roku i wydatkowanie większej ilości pieniędzy na ten cel w latach następnych. Kwota ma być wydana również na remonty i modernizację istniejących już zasobów mieszkaniowych.

Elementem programu ma być też komponent "Inwestycje Pierwsze klucze", który byłby realizowany przez spółdzielnie mieszkaniowe, TBS-y i SIM-y. Sprzedawane przez nie mieszkania to jedyny przypadek, w którym beneficjenci rządowego wsparcia mogliby skorzystać z oferty rynku pierwotnego. Marża ma wynieść maksymalnie 25 proc. (PAP)

mbl/ mmu/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
IKO do lamusa. Nazwa aplikacji PKO BP zniknie
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (14)

dodaj komentarz
darkov
Że taki człowiek piastuje ministerialne stanowisko, to jest jak śmianie się prosto Polakom w twarz. Czekam kiedy powie znowu, że to jest wszystko po to żeby zrobić dobrze przeciętym kowalskim. To już nie jest groteska, ani żenada, no to nie ma określenia w słowniku..
carlito1
Samo ogłoszenie tego bubla spowodowało widoczny w moim mieście spadek ofert, pewnie część tańszych się sprzedło faktycznie, a niektóre zniknęły żeby wrócić z wyższą ceną po kilka dniach i z innymi zdjęciami....
czadfad
obniżka vat na mieszkania, kredyt w euro na nieruchomości, podatek katastralny od 3 mieszkania i nie trzeba żadnych dopłat.
ozaj
Niech przestaną iść na łatwiznę, rozdawać publiczne pieniądze i zajmą się prawdziwym wspieraniem rozwoju i technologii.
hylobiusnews
Kasa! Kasa misie ma się zgadzać!
Nie po to Paszyk został ministrem, żeby zyski spadały bankom i deweloperom;)
tomek323
Łapy precz od rynku, zwłaszcza łapy ZSL-u...
tomitomi
a ten , dalej swoje ! - czy , może go ktoś obudzić ??
nostsherlock
Za każdym razem dopłaty kończyły się wzrostem cen mieszkań, a tutaj wychodzi jakiś polityk i próbuje wciskać kit, że tym razem może być inaczej. Odesłałbym takie osoby do podstawówki, żeby uzupełnić fundamentalne braki
trolley
a ja do pierdla bo ciężko uwierzyć że te brednie to za darmo opowiadają :)
specjalnie_zarejstrowany1
No bo przyszedł do niego jakis wyslanik Strabagu czy tam Budimexu (to jedyna niewiadoma skad przyszedl konkretnie) i powiedział mu: "Krzysiu! Wyjdziesz na mównice i powiesz "Dopłaty nie muszą wpłynąć na ceny mieszkań" i tyle." Cała dynamika tej mieszkaniówki jest prosta jak konstrukcja cepa.

Powiązane: Pierwsze klucze

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki