Giełdowe indeksy na Wall Street zakończyły czwartkową sesję wzrostami, inwestorzy uważnie obserwowali gwałtowne zmiany rentowności obligacji skarbowych, a raport o wynikach finansowych w drugim kwartale nie przełożył się na wzrost notowań akcji Micron.


Dow Jones Industrial na zamknięciu wzrósł o 0,04 proc. i wyniósł 50.926,56 pkt.
S&P 500 na koniec dnia wzról o 0,19 proc. i wyniósł 7.666,45 pkt.
Nasdaq Composite zwyżkował o 0,04 proc. do 26.871,6 pkt.
Indeks spółek o średniej kapitalizacji Russell 2000 rośnie o 0,35 proc. i wynosi 2.806,63 pkt.

Indeks VIX rośnie o 0,31 proc., do 16,39 pkt.
W centrum uwagi inwestorów niezmiennie znajduje się sytuacja na rynku długu. W czwartek rentowność 10-letnich obligacji skarbowych USA osiągnęła najwyższy poziom od 2002 roku w związku z nasilającą się globalną wyprzedażą obligacji.
Na całym świecie rosną rentowności obligacji, gdyż wzrost kosztów energii napędza inflację, a boom w dziedzinie sztucznej inteligencji i budowy centrów danych podnosi oczekiwania dotyczące wzrostu gospodarczego oraz przyszłego poziomu krótkoterminowych stóp procentowych.
„Obserwujemy przedłużającą się wyprzedaż obligacji, ich notowania są skorelowane z cenami ropy, a do tego napłynęły mocne dane z USA. Brakuje nam wystarczającej liczby chętnych do zakupu obligacji” – powiedział Rory McPherson, główny strateg rynkowy w firmie Wren Sterling.
„Choć czynniki te nadal stanowią utrudnienie dla rynków, wyniki finansowe przedsiębiorstw wykazują odporność. Kluczowe pytanie brzmi, czy ta dobra kondycja wyników się utrzyma, zważywszy na utrzymujące się wysokie koszty finansowania” – powiedziała Tracie McMillion, dyrektor ds. globalnej strategii alokacji aktywów w Wells Fargo Investment Institute.
Spółka Micron zasygnalizowała duży popyt na układy pamięci AI, a zobowiązania finansowe firmy w ramach długoterminowych umów na dostawy wyniosły 32 mld USD, w porównaniu z 22 mld USD w II kwartale.
„Wyniki finansowe firmy Micron stanowią kolejne mocne potwierdzenie popytu na rozwiązania związane ze sztuczną inteligencją, jednak na rynkach może coraz częściej pojawiać się pytanie, czy zbliżamy się do szczytowego momentu niedoboru nośników pamięci, nawet jeśli popyt nadal przewyższa podaż” – oceniła Charu Chanana, główna strateg inwestycyjna w Saxo.
Akcje spółki Alphabet zyskały po tym, jak Google zaprezentowało nowy, flagowy model sztucznej inteligencji, który, według zapewnień firmy, w niektórych testach wydajności dorównuje rozwiązaniom z czołówki branży.
Agencja Reutera podała, że administracja prezydenta USA Donalda Trumpa wezwała Niemcy i Francję do uwolnienia awaryjnych zapasów oleju napędowego w celu złagodzenia presji na światowe ceny paliw, ostrzegając jednocześnie przed możliwym zakazem eksportu tego paliwa z USA.
„Na rynku obligacji panuje pewne zmęczenie. W ciągu 18 dni handlowych odnotowaliśmy wzrost o 50 punktów bazowych po tym, jak prezes Fed Kevin Warsh dał nam do zrozumienia w Jackson Hole, że rzeczywiście zbliża się podwyżka stóp procentowych” – powiedział Jeff Kilburg, prezes KKM Financial.
„Myślę też, że panuje pewien optymizm, że to będzie krótkotrwały ruch do 5 proc. Oczywiście, aby to umożliwić, musi istnieć irańskie rozwiązanie” - dodał.
Ostatnio akcje poruszały się w kierunku przeciwnym do rentowności. W dni, gdy rentowność spadała, akcje rosły. Jednak dalsze wzrosty cen ropy naftowej mogły powstrzymać entuzjazm na rynku akcji.
Cena ropy WTI wzrosła w czwartek o 3 proc., przekraczając 93 dolarów za baryłkę. Inwestorzy oczekiwali na decyzję prezydenta Donalda Trumpa w sprawie konfliktu z Iranem i na to, czy zaczeka do zakończenia wyborów parlamentarnych przed podjęciem dalszych działań militarnych.
Wskaźnik aktywności w przemyśle w USA we wrześniu wyniósł 54,5 pkt. wobec konsensusu 55 pkt. i 54,6 pkt. w poprzednim miesiącu - podał Instytut Zarządzania Podażą (ISM).
Indeks PMI, określający koniunkturę w amerykańskim sektorze przemysłowym, przygotowywany przez S&P Global, wyniósł we wrześniu 55,9 pkt. wobec 53,9 pkt. w poprzednim miesiącu - podano w końcowym odczycie. Wstępnie szacowano 57 pkt.
Liczba osób ubiegających się po raz pierwszy o zasiłek dla bezrobotnych w ubiegłym tygodniu w USA wyniosła 197 tys. Ekonomiści spodziewali się, że liczba nowych bezrobotnych wyniesie 200 tys. wobec 198 tys. poprzednio, po korekcie.
Liczba bezrobotnych kontynuujących pobieranie zasiłku wyniosła zaś 1,701 mln w tygodniu, który skończył się 19 września. Analitycy oczekiwali 1,725 mln wobec zanotowanych poprzednio 1,712 mln, po korekcie z 1,73 mln.
Na rynku ropy kontrakty na WTI na listopad zwyżkują o 2,92 proc. do 93,06 USD za baryłkę, a listopadowe futures na Brent rosną o 4,55 proc. do 102,49 USD/b. (PAP)
pr/ sp/



























































