REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rekordowa liczba lekarzy chce wyjechać za granicę

2021-04-20 06:42
publikacja
2021-04-20 06:42

Prawie 200 zaświadczeń potrzebnych do otrzymania zatrudnienia za granicą pobrali lekarze w okręgowych izbach lekarskich w pierwszym kwartale tego roku. To rekord – mówi PAP prezes Naczelnej Rady Lekarskiej (NRL) prof. Andrzej Matyja.

Rekordowa liczba lekarzy chce wyjechać za granicę
Rekordowa liczba lekarzy chce wyjechać za granicę
fot. Jacek Szydłowski / / FORUM

„Nigdy w historii nie było takiej liczby w ciągu kwartału” – dodaje prezes. Przyznaje także, że „nie dziwi go, że coraz więcej lekarzy myśli o opuszczeniu kraju”.

Prof. Matyja podkreśla, że polski system ochrony zdrowia jest niewydolny. Jego zdaniem jeśli rząd szybko nie zareaguje i nie zwiększy nakładów na służbę zdrowia, przede wszystkim na kształcenie kolejnych medyków i poprawę warunków pracy i płacy dla nich, to „dojdzie do katastrofy” – po zakończeniu pandemii polskich pacjentów nie będzie miał kto leczyć.

Prezes NRL skrytykował propozycje nowych regulacji płac dla lekarzy. „To żenujące, że lekarzom specjalistom proponuje się podwyżkę 19 zł brutto” – ocenia. Według oficjalnych danych w kraju brakuje 20-50 tys. lekarzy. „Takie propozycje rządu nie zachęcą ich do pracy w ojczyźnie” – podkreśla profesor.

Prezes NRL zwraca uwagę, że po pandemii pomocy będą wymagać liczni pacjenci, cierpiący na choroby inne niż COVID-19, których leczenie jest obecnie zaniedbywane. „Należy odbudować system zdrowia umożliwiający korzystanie ze świadczeń zdrowotnych przez wszystkich przewlekle chorych” – zaznacza profesor.

Wakacje na giełdzie

Wyraża zaniepokojenie pomysłami, aby funkcję lekarza lub pielęgniarki miał pełnić „asystent”, „opiekun”. „Chce się załatać dziurę pokoleniową takim +nowym personelem+, ponieważ lekarz czy pielęgniarka wykształcone na najwyższym poziomie są drodzy, a nas na nich nie stać” – ocenia prof. Matyja.

Zwraca także uwagę na to, że dyrektorzy szpitali bardzo często zatrudniają tych specjalistów, którzy mogą realizować procedury finansowane przez NFZ w danej placówce. Specjaliści potrzebni zaś do realizacji innych usług medycznych, także potrzebnych pacjentom, ale niefinansowanym przez NFZ, nie znajdują zatrudnienia.

„Tego chaosu w funkcjonowaniu systemu ochrony zdrowia jest tak wiele, doszło do takiego braku porządku w działaniach, że skutki tego wszystkiego będą odczuwać nasi pacjenci już niebawem” – mówi prof. Matyja.

W czasie pandemii z powodu COVID-19 zmarło prawie 400 pracowników ochrony zdrowia, w tym ok. 150 lekarzy i dentystów. „Gdyby nie zaangażowanie personelu medycznego, to nie moglibyśmy walczyć z tą epidemią” – zaznacza profesor i dodaje, że system ochrony zdrowia jeszcze funkcjonuje kosztem „czysto ludzkim”, kosztem zdrowia i życia medyków.

Podczas rozmowy z PAP prof. Matyja poruszył temat personelu z zagranicy. W jego ocenie medycy spoza Unii Europejskiej nie zastąpią szybko polskiej kadry. Zgodnie z danymi NRL w ostatnim czasie do izb lekarskich wpłynęło 39 wniosków od lekarzy spoza UE – głównie z Ukrainy i Białorusi – o prawo wykonywania zawodu w Polsce. NRL ponad połowę rozpatrzyła pozytywnie, cztery odrzuciła z powodu braku wymaganej dokumentacji, pozostałe są w trakcie procedowania.

„Każde ręce są potrzebne do pracy. My nie blokujemy obcokrajowcom prawa do wykonywania zawodu – jakby mogło wynikać z doniesień medialnych. My działamy zgodnie z ustawą, w której zapisane jest, że mamy sprawować piecze nad prawidłowym wykonywaniem zawodu” – mówi profesor zaznaczając, że różnic między wymaganiami wobec lekarzy w Polsce i poza UE jest mnóstwo.

„W Polsce lekarz z pięcioletnią przerwą w wykonywaniu zawodu musi przejść odpowiednie szkolenie. Lekarz poza UE musi mieć szkolenie po 10 latach przerwy” – wylicza prezes NRL.

Jego zdaniem wykonywanie zawodu przez osoby niespełniające polskich kryteriów może zaszkodzić nie tylko pacjentom, ale też samym lekarzom cudzoziemcom. „Nasi koledzy z zagranicy mogliby nieświadomie ponosić odpowiedzialność karną za błędy powodujące zagrożenie życia chorego” – mówi profesor i dodaje, że rząd powinien prowadzić aktywny dialog z samorządami lekarskimi.

„Nasz głos jest coraz bardziej lekceważony” – ocenia prof. Matyja, podając za przykład powoływanie konsultantów krajowych. „Był dobry zwyczaj, że minister zdrowia zwracał się o opinie o kandydacie na krajowego konsultanta. Teraz tego nie robi, bo nie musi” – mówi prezes NRL.

Z ubiegłorocznego raportu Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie (UEK) wynika, że po pandemii 15 proc. lekarzy zamierza odejść z polskiego rynku pracy – w tym 9 proc. wyemigrować, 6 proc. odejść z zawodu. 72 proc. lekarzy poważnie rozważa samodzielne konsultacje z psychologiem. Jeśli chodzi o pielęgniarki, to 10 proc. z nich zamierza odejść z rynku pracy – 3,8 wyjechać z kraju, 6,3 rozważa odejście z zawodu.(PAP)

Autor: Beata Kołodziej

bko/ joz/

Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Spór o przymusowe wykupy akcji. Jak Ministerstwo Finansów ugięło się przed korporacjami
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (73)

dodaj komentarz
m34
Niech jadą, wszystkiego dobrego!
Należy zwiększyć liczbę studentów medycyny, bo dzisiejszy brak lekarzy, to efekt jedynie celowego zmniejszenia liczby przyjęć na studia medyczne w roku 1987 (tak, za komuny!). Ten stan rzeczy utrzymywał się przez ponad 30(!) lat. Efekt, choć satysfakcjonujący dla rodzin lekarskich, to katastrofalny
Niech jadą, wszystkiego dobrego!
Należy zwiększyć liczbę studentów medycyny, bo dzisiejszy brak lekarzy, to efekt jedynie celowego zmniejszenia liczby przyjęć na studia medyczne w roku 1987 (tak, za komuny!). Ten stan rzeczy utrzymywał się przez ponad 30(!) lat. Efekt, choć satysfakcjonujący dla rodzin lekarskich, to katastrofalny dla społeczeństwa, które płaci podatki na edukację. I tak zwiększyć finansowanie służby zdrowia - ale tylko na kształcenie studentów i nowych lekarzy. Reszta służby zdrowia to worek bez dna, który będzie generował ciągle tylko większe koszty, bez żadnej poprawy oferowanych usług.
tomkooo
kolejny znawca od siedmiu bolesci. i co ci da to, ze wiecej wyksztalcimy lekarzy ? wiecej wyjedzie na zachod. tu trzeba caly system zaczac zmieniac, poczynajac od warunkow pracy, zwiekszenia uprawnien pielegniarek, przeniesieniu czesci obowiazkow na pielegniarki/asystentow od papierologii. itp. itd.
ja bym zaczal od redukcji biurokracji,
kolejny znawca od siedmiu bolesci. i co ci da to, ze wiecej wyksztalcimy lekarzy ? wiecej wyjedzie na zachod. tu trzeba caly system zaczac zmieniac, poczynajac od warunkow pracy, zwiekszenia uprawnien pielegniarek, przeniesieniu czesci obowiazkow na pielegniarki/asystentow od papierologii. itp. itd.
ja bym zaczal od redukcji biurokracji, zeby znalezc pieniadze na sluzbe zdrowia... ale tego nikt nie zrobi bo za trudne i faktycznie trzeba stosowne ustawy napisac, zamiast prostego podnoszenia podatkow tym "bogatszym"
m34 odpowiada tomkooo
Mi to da więcej lekarzy, a wielu ludziom da to dobrą pracę! To takie proste.
tomkooo
kolejny madry inaczej. moze by tak zamiast lekarzy to naszych politykow z pis i poko wyslac za granice - tylko co oni potrafia oprocz pokazywania geby w tv
pawneo
Należy wprowadzić zasadę, że KAŻDY lekarz chcący wyjechać za granicę do pracy MUSI ZWRÓCIĆ pieniądze jakie POLSCY podatnicy wydali na jego kształcenie ! NIE MUSI to być jednorazowa wpłata ale powinna być możliwość rozłożenia na raty na kilka-kilkanaście lat ! DLACZEGO POLSKI podatnik ma płacić za wykształcenie lekarza dla Francuza,Należy wprowadzić zasadę, że KAŻDY lekarz chcący wyjechać za granicę do pracy MUSI ZWRÓCIĆ pieniądze jakie POLSCY podatnicy wydali na jego kształcenie ! NIE MUSI to być jednorazowa wpłata ale powinna być możliwość rozłożenia na raty na kilka-kilkanaście lat ! DLACZEGO POLSKI podatnik ma płacić za wykształcenie lekarza dla Francuza, Niemca czy Brytyjczyka ! PODOBNĄ zasadę należy wprowadzić DLA WSZYSTKICH osób z wyższym wyksztalceniem wyjeżdżających do pracy za granicą !
kali17
OK ale w takim razie niech rodzicom lekarza państwo zwróci podatki które płacili bo z tych podatków było opłacane wykształcenie dziecka. Ponadto co z innymi zawodami czy kierowca TIR, czy ślusarz, krawiec czy inny nie wykształcił się w pl a pracuje za granicą?
tomkooo
bo nauka w polsce jest darmowa.
niech ci po politologii, geografii, zarzadzaniu tez kase zwracaja. czemu tylko lekarze.
czy ty wiesz ile kosztuje utrzymywanie tych wszystkich gownianych kierunkow studiow ?
pawneo odpowiada kali17
JESTEŚ W BŁĘDZIE ! Poprzednie pokolenia płaciły PO TO aby wykształcić tych, którzy pracują dzisiaj. Obecnie pracujące pokolenie PŁACI po to aby wykształcić tych, którzy będą pracować za kilka-kilkanaście lat! Pozwalając na wyjazd jakiejś puli ludzi w wykształceniem robisz WYRWĘ w tym systemie !
Tyle kosztuje wykształcenie lekarza:
JESTEŚ W BŁĘDZIE ! Poprzednie pokolenia płaciły PO TO aby wykształcić tych, którzy pracują dzisiaj. Obecnie pracujące pokolenie PŁACI po to aby wykształcić tych, którzy będą pracować za kilka-kilkanaście lat! Pozwalając na wyjazd jakiejś puli ludzi w wykształceniem robisz WYRWĘ w tym systemie !
Tyle kosztuje wykształcenie lekarza: https://www.rynekaptek.pl/marketing-i-zarzadzanie/premier-wyksztalcenie-jednego-lekarza-kosztuje-od-pol-miliona-do-miliona,34888.html mam nadzieję, że komentarz się ukaże pomimo wklejonego linku! CHCESZ mi powiedzieć, że wykształcenie kierowcy TIRa, ślusarza itd kosztuje tyle samo ?!! Na GŁOWĘ upadłeś ?!
pawneo odpowiada tomkooo
Drogi Tomkoo - NAUCZ się czytać ZE ZROZUMIENIEM ! Czy ja napisałem TYLKO o lekarzach ?!!!! A może to TY jesteś po politologii ?!!

Powiązane: Zarobki personelu medycznego

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki