Rada nadzorcza Energi podjęła uchwałę o odwołaniu prezesa Arkadiusza Siwko - podała spółka w komunikacie. To siódma zmiana prezesa w spółce w ciągu ostatnich 3,5 lat. Siwko nie wytrzymał nawet miesiąca.
Arkadiusz Siwko został powołany do zarządu Energi z dniem 2 lipca tego roku, a więc niecały miesiąc temu. Do lutego 2017 roku był prezesem Polskiej Grupy Zbrojeniowej. To wieloletni współpracownik ministra Antoniego Macierewicza - był m.in. szefem jego gabinetu, gdy Macierewicz kierował MSW w latach 1991-92. Zasiadał też w radzie nadzorczej PKN Orlen.
| Prezesi Energi. Karuzela wciąż się kręci | ||
|---|---|---|
| Prezes | Od | Do |
| Arkadiusz Siwko | 2 lipca 2018 | 31 lipca 2018 |
| Daniel Obajtek | 2 marca 2017 | 5 lutego 2018 |
| Jacek Kościelniak | 17 stycznia 2017 | 2 marca 2017 |
| Dariusz Kaśków | 4 stycznia 2016 | 17 stycznia 2017 |
| Roman Pionkowski | 7 grudnia 2015 | 4 stycznia 2016 |
| Andrzej Tersa | 28 kwietnia 2015 | 7 grudnia 2015 |
| Mirosław Bieliński | luty 2008 | kwiecień 2015 |
Wcześniej obowiązki prezesa Energi pełniła od lutego Alicja Barbara Klimiuk, po tym jak z funkcji prezesa zrezygnował Daniel Obajtek. Sam Obajtek, w momencie powoływania, był zaś szóstym prezesem Energi w ciągu dwóch lat.
Odwołanie Arkadiusza Siwko wpisuje się więc w "piękną" tradycję częstego wymieniania prezesów Energi. Biorąc pod uwagę ostatnie 3,5 roku, średnio ma to miejsce co pół roku. Karuzela w Enerdze to kolejny dowód na to, że Skarb Państwa nie jest poważnym partnerem do inwestowania na giełdzie. Zmiany prezesów to brak stabilizacji i jednolitej wizji na najważniejszym fotelu w spółce. Gra ta niestety ma charakter czysto polityczny i nie ma nic wspólnego z biznesem.
Adam Torchała































































