REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Qumak mimo rezerw na EDŚ zakończył '14 z zyskiem, dywidenda pod znakiem zapytania

2015-02-23 19:45
publikacja
2015-02-23 19:45
Dodaj Bankier.pl w Google

Qumak utworzy rezerwę na część wydatków związanych z kontraktem e-DolnyŚląsk (EDŚ), ale mimo tego powinien zakończyć 2014 r. z niewielkim zyskiem. W tej sytuacji spółka raczej nie wypłaci dywidendy za 2014 r., chyba że uda jej się rozwiązań wcześniejsze rezerwy - poinformował PAP prezes spółki Paweł Jaguś.

"Koszty jakie nasza spółka do tej pory poniosła na EDŚ to 30 mln zł. Z wiedzą na dzień dzisiejszy planujemy zdjąć 30 mln zł z przychodów i kosztów na tym temacie w wynikach za IV kw. Na część wydatków zawiążemy rezerwę, co do której rozwiązania jesteśmy dosyć optymistyczni. Część aplikacji, które wyprodukowaliśmy wykorzystamy w przyszłości, a i zapewne część z nich uda się sprzedać. Pomimo planowanych rezerw powinniśmy zakończyć miniony rok na niewielkim plusie" - powiedział PAP Jaguś.

"Oczywiście w takiej sytuacji, kiedy pokażemy niewielki zysk za miniony rok Qumak nie wypłaci dywidendy za 2014 r. bo zysk będzie minimalny, a nie mamy już kapitału rezerwowego na ten cel" - dodał.

Prezes ocenił, że na wyniki 2014 r. może wpłynąć pozytywnie rozwiązanie wcześniejszych rezerw na spór z Narodowym Centrum Sportu i Komendą Główną Policji, co dałoby nadzieję na jakąś dywidendę.

Wakacje na giełdzie

"Jest szansa, że w wynikach 2014 r. uda się jeszcze rozwiązać część wcześniejszych rezerw na Stadion Narodowy i Komendę Główną Policji, więc to dałoby nadzieję na poprawę wyniku i jakąś dywidendę. Te sprawy idą w dobrym kierunku. Rezerwa na NCS wynosiła 6,5 mln zł, a na KGP około 3 mln zł" - powiedział.

W piątek wieczorem zarząd województwa dolnośląskiego podjął decyzję o odstąpieniu od umowy z Qumakiem na realizację "Regionalnej Platformy Informacyjnej dla mieszkańców i samorządów Dolnego Śląska e-DolnyŚląsk". Decyzję argumentował tym, że termin realizacji umowy nie został dochowany, a opóźnienia w realizacji poszczególnych etapów projektu sięgają wielu miesięcy.

Wcześniej przedstawiciele województwa dolnośląskiego deklarowali, że chcą się rozstać polubownie z Qumakiem.

"Jeszcze przed tygodniem uzgadnialiśmy z zarządem województwa dolnośląskiego ugodę, która zakładała, że rozstaniemy się polubownie, a oni odbiorą od nas prace za około 15 mln zł. Nie wiemy co się stało, że zmienili zdanie. W obecnej sytuacji najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest wystąpienie na drogę sądową" - powiedział Jaguś.

"Do tej pory nie otrzymaliśmy z urzędu żadnego pisma w związku z odstąpieniem od umowy i żądaniami drugiej strony, wiec trudno się jednoznacznie do tego odnieść. Nie wiemy od jakich terminów urząd chce naliczyć kary, gdyż kontrakt powinien zakończyć się 20 lutego" - dodał.

Qumak w lipcu 2013 r. podpisał z województwem dolnośląskim umowę na opracowanie, wykonanie i wdrożenie bazy wiedzy o Dolnym Śląsku oraz infrastruktury sprzętowo-programowej dla potrzeb projektu pn. Regionalna platforma informacyjna dla mieszkańców i samorządów Dolnego Śląska "e-Dolnyslask". Wartość zlecenia wynosiła 53,6 mln zł netto (blisko 66 mln zł brutto). Projekt jest w 85 proc. finansowany jest ze środków UE.

Wykonanie i uruchomienie platformy miało nastąpić nie później niż do 15 grudnia 2014 r. W wyniku podpisania aneksu termin realizacji wydłużono do 20 lutego 2015 r.

Qumak początkowo zlecił prace podwykonawcze przy tym projekcie za 20 mln zł spółce Data Techno Park, jednak w styczniu podpisano porozumienie, na mocy którego umowa podwykonawcza została rozwiązana. (PAP)

gsu/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~Analityk
Wielki koniec, wielki koniec .... ZBLIŻA SiĘ!. Nie da sie wiecznie oszukiwać Panie Prezesie w końcu trzeba pokazać prawdziwy zysk a nie przesypywać pieniądze z jednego miejsca w drugie i obracac ta sama kasą pompując obrót

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki