
Źródło: iStockphoto/Thinkstock
Słowa ministra cytuje dziennik „Le Figaro”. - Istnieje państwo, ale to państwo jest totalnym bankrutem - powiedział Sapin. Jednocześnie minister podkreślił, że nic nie powinno zawrócić Francji z drogi ku obniżeniu deficytu budżetowego.
Wypowiedź ministra pracy nastąpiła tuż po tym, jak prezydent Hollande zapowiedział poważne reformy finansów publicznych. W ciągu najbliższych pięciu lat wydatki francuskiego rządu mają zostać zredukowane o 60 mld euro. W tym samym okresie wpływy z podatków mają wzrosnąć o 20 mld euro.
| » Premier znalazł zrozumienie u prezydenta Francji |
Z opinią francuskiego ministra pracy nie zgadza się jego rządowy kolega Pierre Moscovici. Zdaniem ministra finansów Francja jest „wypłacalna”, a w kraju właśnie zaczyna się „ożywienie gospodarcze” - donoszą reporterzy "Le Nouvel Observateur".
/mz




























































