REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Przybywa bankowców-milionerów. W Polsce jest ich już 7

Michał Żuławiński2013-11-29 13:03analityk Bankier.pl
publikacja
2013-11-29 13:03
Dodaj Bankier.pl w Google

W 2012 r. ponad 3,5 tys. europejskich bankowców zarobiło powyżej miliona euro – wynika z badania Europejskiego Organu Nadzoru Bankowego. W zestawieniu Polska jest na szarym końcu, a resztę Europy zdecydowanie przyćmiewa Wielka Brytania.

Wymóg publikowania danych o pracownikach banków zarabiających powyżej 1 mln euro na europejski sektor finansowy w 2010 r. nałożyła Komisja Europejska. Zbieraniem danych zajmuje się Europejski Organ Nadzoru Bankowego (EBA).


Źródło: Thinkstock

Dane do badania dostarczyły wszystkie kraje UE z wyjątkiem Chorwacji oraz Liechtenstein, Islandia i Norwegia. Po raz pierwszy dane dostarczyła Polska - wcześniej opracowanie dotyczące naszego kraju powstawało na podstawie raportów z innych państw.

Supremacja londyńskiego City trwa

Jak wynika z najnowszego raportu, w ostatnim badanym okresie kwotę większą niż 1 mln euro zainkasowało 3526 pracowników banków wobec 3188 w roku poprzednim. Zdecydowanie najwięcej – 76% - stanowią pracownicy banków brytyjskich. Z drugiej strony – aż w 10 krajach należących do EBA nie ma ani jednego bankowca zaliczanego przez unijne władze do kategorii „dobrze zarabiających”.

Wakacje na giełdzie

Według danych zgromadzonych przez EBA, w 2012 r. w Polsce tylko siedem osób zatrudnionych w sektorze bankowym zarobiły powyżej 1 mln euro. To więcej niż w latach poprzednich – w 2010 r. w zestawieniu znalazło się dwóch polskich bankowców, a w 2011 r. czterech.

Wśród sowicie wynagradzanych pracowników polskich banków, jedna osoba zajmowała się bankowością inwestycyjną, jedna bankowością detaliczną, dwie zarządzaniem aktywami, a pozostałe trzy zostały zaklasyfikowane do kategorii „inne”.

Ze względu na spore różnice w liczbie ujętych w zestawieniu bankowców, pracujących w poszczególnych państwach Europy, porównanie średnich zarobków nie jest do końca miarodajne. Co ciekawe jednak, w ubiegłym roku – a więc jeszcze przed kryzysem - najlepiej opłacani byli bankowcy cypryjscy. Wysokie miejsce w takim zestawieniu zajmuje także Polska.

Michał Żuławiński
Bankier.pl

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Dominika Kulczyk wzywa na Polenergię, OFE odmawiają. „Cena nie odzwierciedla wartości godziwej"
Tematy

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~ZNAWCA TEMATU
DLATEGO WE FRANCJI CHCIAL HOLLAND WPROWADZIC PODATEK DLA MILIONEROW 75% OD DOCHODU!!!!!
~pj
biednych przybywa a garstka przy korycie puchnie
~leszek
Płace dyrektorów banków i całych swit otaczających dyrekcje jest zakamuflowanym złodziejstwem. Dyrektorzy banków ich zatstępcy, członkowie rad nadzorczych nie mają większej wiedzy niż przeciętni ekonomisci zapitalajacy w firmach za 4 - 6.000 PLN.
Dzęki układom, układzikom dostali się do koryta gdzie wszyscy nawzajem nalewają
Płace dyrektorów banków i całych swit otaczających dyrekcje jest zakamuflowanym złodziejstwem. Dyrektorzy banków ich zatstępcy, członkowie rad nadzorczych nie mają większej wiedzy niż przeciętni ekonomisci zapitalajacy w firmach za 4 - 6.000 PLN.
Dzęki układom, układzikom dostali się do koryta gdzie wszyscy nawzajem nalewają sobie wiadrami z kasy nas wszystkich.
W niektórych państwach EU np. Holandii podejmowane są próby skutecznego ograniczania tego sobiepaństwa, u nas droga daleka. System bankowy w Polce jest całkowicie poza kontrolą państwa.
~bankier
Dnia 2013-11-29 o godz. 16:58 ~Obserwator napisał(a):
> Ciekawe co takiego potrafią ci teoretycy którzy tak dużo
> zarabiają. Myślę że potrafią zmuszać pracowników niższego
> szczebla do niewolniczej pracy, żeby wyduszać od nich jak
> największe wskaźniki od których zależy ich pensja. Czyli
> trzeba
Dnia 2013-11-29 o godz. 16:58 ~Obserwator napisał(a):
> Ciekawe co takiego potrafią ci teoretycy którzy tak dużo
> zarabiają. Myślę że potrafią zmuszać pracowników niższego
> szczebla do niewolniczej pracy, żeby wyduszać od nich jak
> największe wskaźniki od których zależy ich pensja. Czyli
> trzeba urodzić się katem który dorwie się do stołka
> prezesa.
nieprawda - wystarczy mieć bdobre układy ze służbami byłego systemu i znajomości z elitami politycznymi pzpr
~34fc
Nie - już 7, lecz - aż 7. Proszę zwrócić też uwagę że spośrod byłych demoludów w tym zestawieniu znalazła się wyłacznie Polska. Znana skądinąd z innych zestawień dotyczących olbrzymiego rozwarstwienia płac!.
~Obserwator
Ciekawe co takiego potrafią ci teoretycy którzy tak dużo zarabiają. Myślę że potrafią zmuszać pracowników niższego szczebla do niewolniczej pracy, żeby wyduszać od nich jak największe wskaźniki od których zależy ich pensja. Czyli trzeba urodzić się katem który dorwie się do stołka prezesa.

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki