REKLAMA
WYPOWIEDZ SIĘ

Sąd oddalił skargę konsorcjum Mirbud-Torpol dot. Rail Baltica

2026-09-04 10:52, akt.2026-09-04 13:26
publikacja
2026-09-04 10:52
aktualizacja
2026-09-04 13:26
Dodaj Bankier.pl w Google

Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił skargę konsorcjum Mirbudu i Torpolu dotyczącą wykluczenia oferty konsorcjum z przetargu na budowę odcinka Rail Baltica. Tego samego dnia SO oddalił również skargę dotyczącą tej samej inwestycji, wniesioną przez konsorcjum, którego liderem jest Track Tec Construction.

Sąd oddalił skargę konsorcjum Mirbud-Torpol dot. Rail Baltica
Sąd oddalił skargę konsorcjum Mirbud-Torpol dot. Rail Baltica
fot. PawelKacperek / / Shutterstock

18 sierpnia miała miejsce rozprawa przed Sądem Okręgowym w Warszawie dotycząca decyzji, która przesądziła o wykluczeniu z przetargu na modernizację linii kolejowej E 75 (Rail Baltica) odcinek Białystok–Ełk oferty konsorcjum Mirbud/Torpol, pierwotnie uznanej za najkorzystniejszą i jednocześnie najtańszą w zamówieniu, tj. w kwocie niespełna 4,5 mld zł. Wyrok w sprawie ogłoszony został w piątek, 4 września.

Podstawą wykluczenia konsorcjum Mirbud/Torpol była decyzja administracyjna o nałożeniu kary środowiskowej w wysokości 15 tys. zł.

W ocenie Sądu skarga nie była zasadna i istniały podstawy do wykluczenia oferty.

„Przyjmujemy dzisiejsze rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego, choć pozostajemy przekonani o zasadności stanowiska prezentowanego przez konsorcjum Mirbud/Torpol od początku postępowania. Cieszymy się, że sprawa Rail Baltica wywołała ogólnopolską dyskusję na temat braku stosowania zasady proporcjonalności w zamówieniach publicznych. Mamy nadzieję, że ta sprawa przyczyni się do jeszcze szerszej dyskusji na ten temat, a także do refleksji w kwestii negatywnego wpływu braku stosowania zasady proporcjonalności na efektywność wydatkowania środków publicznych” - ocenił w przesłanym komentarzu dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej Mirbudu Paweł Bruger.

Zaznaczył, że Mirbud traktuje wyrok sądu jako zakończenie udziału firmy w postępowaniu. „Podtrzymujemy gotowość do realizacji projektów kolejowych o największej skali i stopniu złożoności. Rail Baltica była dla nas ważnym projektem, jednak pojedyncze postępowanie nie zmienia naszych długoterminowych planów rozwoju. Nadal konsekwentnie wzmacniamy kompetencje, zasoby i obecność na rynku kolejowym, który pozostaje jednym z ważniejszych kierunków wzrostu Grupy Mirbud” - dodał Bruger.

W kwietniu Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wcześniejsze rozstrzygnięcia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego i wskazał na konieczność ponownego zbadania kluczowych okoliczności sprawy, w tym tego, czy Mirbud był podmiotem, który naruszył warunki decyzji środowiskowej oraz czy był jej adresatem.

W piątek Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił również skargę konsorcjum, którego liderem jest Track Tec Construction, a w jego skład wchodzi: Track Tec Construction, Intop, Unibep, Pomorskie Przedsiębiorstwo Mechaniczno-Torowe.

W ocenie sądu, skarga nie była zasadna, a Sąd podzielił stanowisko KIO dotyczące uznania, że Budimex nie był zobowiązany do złożenia samooczyszczenia w tej sprawie.

W ocenie prezes Track Tec Construction Marity Szustak wyrok potwierdza argumenty podnoszone przez konsorcjum.

„Nieujawnienie kary środowiskowej w oficjalnym oświadczeniu składanym w postępowaniu przetargowym stanowi naruszenie obowiązku przekazania pełnej i rzetelnej informacji. Nasze konsorcjum jest w pełni gotowe, aby wejść na plac budowy i realizować tę strategiczną dla Polski inwestycję” - wskazała Szustak, cytowana w komunikacie firmy.

Prezes Track Tec Construction zauważyła, że kluczowym czynnikiem w realizacji inwestycji dotyczącej polskiego odcinka Rail Baltica jest czas. „Decyzja o starcie projektu leży teraz w rękach inwestora. Apelujemy do PKP PLK o niezwłoczne podpisanie umowy w oparciu o dzisiejsze, wiążące rozstrzygnięcie. Każdy tydzień opóźnienia drastycznie skraca czas na roboty budowlane, co może ostatecznie uniemożliwić realizację projektu w terminie, a co za tym idzie stworzyć realne ryzyko utraty unijnego finansowania” - wskazała Szustak.

Przetarg na polski odcinek Rail Baltica między Białymstokiem a Ełkiem to największe pojedyncze postępowanie kolejowe w historii naszego kraju. Kontrakt obejmuje modernizację ok. 100 km linii z dostosowaniem jej do prędkości do 200 km/h.

Inwestycja jest częścią unijnego projektu, który ma połączyć Warszawę z krajami bałtyckimi i włączyć region w europejską sieć transportową TEN-T.

W przetargu złożono kilka ofert o wartości od ok. 4,57 mld zł do ponad 6,6 mld zł. Pierwszą najtańszą ofertę złożył Mirbud w konsorcjum z Torpolem, ale została ona wykluczona z postępowania - m.in. kwestie formalne, zatajenie informacji według rozstrzygnięć KIO i zamawiającego.

Druga oferta (Budimex z partnerami) o wartości ok. 4,98 mld zł również została odrzucona - po odwołaniach i decyzjach KIO.

Obecnie najbliżej kontraktu jest oferta konsorcjum Track Tec z udziałem m.in. Intopu i Unibepu o wartości 5,22 mld zł.

Projekt współfinansowany jest ze środków UE (m.in. instrumentu CEF), które trzeba rozliczyć w określonym terminie. (PAP Biznes)

doa/ seb/ gkc/ gor/ aop/ pad/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie
Tanie konto firmowe i zysk z oszczędności? W tych bankach można liczyć na wysokie oprocentowanie

Komentarze (1)

dodaj komentarz
hylobiusnews
Uwalamy największą firmę budującą kolej w Polsce, po to żeby ją "sprywatyzować" przed największymi inwestycjami kolejowymi w historii?
To na pewno tylko zbieg okoliczności.

Powiązane: Rail Baltica

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki