Przedświąteczny tydzień przyniósł wyraźne wzrosty cen na polskich stacjach paliw. Tankujemy najdrożej od marca, lecz zarazem wciąż taniej niż rok temu.


Za nami piąty z rzędu tydzień podwyżek przy dystrybutorach. W mijającym tygodniu średnia krajowa cena detaliczna benzyny Pb95 podniosła się o 5 groszy na litrze, do 4,55 zł/l – wynika z danych BM Reflex.To najwyższy poziom od marca i już o 15 gr/l wyższy niż w połowie listopada.
Olej napędowy kosztował przeciętnie 4,51 zł/l, czyli o 6 gr/l więcej niż tydzień temu. W przypadku tego paliwa mówimy o wzroście średniej ceny detalicznej o 21 gr/l w ciągu ostatnich pięciu tygodni. Stabilne pozostały jedynie ceny autogazu, wynoszące średnio 2,17 zł/l.
Choć ceny na stacjach paliw są najwyższe od 9 miesięcy, to wciąż są wyraźnie niższe niż rok temu. Średnia cena benzyny 95-oktanowej jest o 39 gr/l niższa niż w połowie grudnia 2019 roku. W przypadku oleju napędowego różnica ta wynosi -58 gr/l, a LPG jest o 23 gr/l tańszy niż rok temu.
W przypadku oleju napędowego rosnące ceny detaliczne wymuszane są przez coraz wyższe stawki w hurcie. 18 grudnia PKN Orlen oferował to paliwo po 3 565 zł/m3, a więc po ok. 4,38 zł/l po dodaniu VAT-u. To o prawie 4 gr/l drożej niż tydzień temu i już o 42 gr/l drożej niż pod koniec października. Warto też dodać, że ceny oleju napędowego w płockiej rafinerii pozostają wyższe niż ceny benzyny Pb95.

Z kolei hurtowa cena benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 wynosiła w piątek 3 429 zł/m3, co brutto daje ok. 4,22 zł/l. To o dwa grosze na litrze więcej niż tydzień temu i o 20 gr/l więcej niż pod koniec października. W przypadku benzyny problemem są jednak względnie wysokie marże detaliczne. Przeciętnie paliwo to sprzedawane jest o 33 gr/l powyżej bieżącej ceny hurtowej, podczas gdy w przypadku ON różnica ta wynosi tylko 13 gr/l.
KK



























































