Wakacje kredytowe 2024 z kryterium dochodowym odchodzą do lamusa? Projekt ustawy grupy posłów Polska 2050-Trzecia Droga został wycofany - poinformowano we wtorek na stronie internetowej Sejmu. - Zostawiamy te kwestię do decyzji przyszłego rządu - powiedział we wtorek na konferencji prasowej marszałek Sejmu Szymon Hołownia. Zapewnił, że państwo pomoże tym, którzy nie mają na raty kredytu.


Pod koniec listopada do Sejmu wpłynął wniesiony przez grupę posłów Polski 2050-TD projekt ustawy o zmianie ustawy o finansowym wsparciu społecznościowym dla przedsięwzięć gospodarczych i pomocy kredytobiorcom. Według projektu, w 2024 r. wakacje kredytowe miałyby przysługiwać, jeżeli wydatki kredytobiorcy, związane z obsługą miesięcznych rat kredytu mieszkaniowego, przekraczają 40 proc. średniego miesięcznego dochodu. Jak wynika z informacji zamieszczonej na stronie internetowej Sejmu, we wtorek projekt został wycofany.
Pytany o to, czy projekt ustawy dot. wakacji kredytowych będzie procedowany ścieżką rządową, już po powołaniu rządu koalicyjnego, marszałek Sejmu opowiedział: "Dziś dowiedziałem się od szefów klubów, że zapadła decyzja - co do merytoryki zgodna z tym, o czy mówiliśmy przy ustawie wiatrakowej, czyli zostawiamy te rzeczy do decyzji przyszłego rządu".
"Podjęliśmy taką decyzję, że tego typu rzeczy, o tej wadze, będzie procedował przyszły rząd w ramach projektów rządowych (...). Rząd będzie za tydzień, on będzie brał odpowiedzialność za tego rodzaju decyzje" - powiedział marszałek Sejmu.
Marszałek Hołownia wskazał, że umocowany rząd większościowy będzie w Polsce za tydzień. "Dziś jest ten moment, kiedy Sejm powinien powiedzieć: +słuchajcie ten tydzień możemy poczekać i niech rząd odpowiedzialnie tę decyzję podejmie+" – powiedział.

Jak mówił, jest to decyzja przewodniczących klubów. Jednocześnie zaznaczył, że "nikt nie ma zamiaru niczego opóźniać". "Decyzja ws. wakacji kredytowych musi być. Uważam, że to odpowiedzialne, by rząd opracował to jako swój projekt i przedstawił go Izbie jako rozwiązanie - nie takie, które zostało po tamtym rządzie, ale takie, które nowy rząd chce wdrożyć" – powiedział Hołownia.
W. Buda (PiS): Żądamy natychmiastowego wznowienia prac komisji finansów publicznych i pracy nad wakacjami kredytowymi
Waldemar Buda mówił na wtorkowej konferencji prasowej w Sejmie, że - według niego - obserwujemy cały ciąg skandalicznych decyzji, które obnażają przygotowanie się opozycji do rządów. "To, co wyprawia pani poseł Paulina Hennig-Kloska (wiceszefowa Polski 2050 - PAP) z jej projektami budzi poważne wątpliwości natury etycznej, prawnej i lobbystycznej" - ocenił polityk PiS.
Buda zażądał "natychmiastowego wznowienia prac komisji i pracy nad wakacjami kredytowymi". "Mamy dobry projekt, który bazuje na rozwiązaniach, które już obowiązywały w 2022 i 2023 roku i spokojnie możemy nad nim pracować. Tam nie było żadnych lobbystów, był przygotowany przez Radę Ministrów" - powiedział poseł PiS.
"Jeżeli mają swój projekt, który jest bublem, to proszę bardzo - wycofujcie go, ale pracujmy nad rzetelnym projektem" - dodał Buda.
W połowie listopada do Sejmu trafił rządowy projekt noweli ustawy o wakacjach kredytowych, ponownie przyjęty przez Radę Ministrów. Zaproponowano w nim - w porównaniu z obowiązującymi regulacjami - wprowadzenie ograniczenia katalogu osób uprawnionych do skorzystania z zawieszenia spłaty kredytu. Uprawnienie to miałoby przysługiwać co do zasady kredytobiorcom, jeśli kwota kapitału udzielonego im kredytu była nie wyższa niż 400 000 zł. W przypadku wyższej kwoty kapitału, ale nie większej niż 800 000 zł, zawieszenie spłaty kredytu byłoby możliwe, jeżeli stosunek wydatków związanych z obsługą miesięcznej raty kapitałowej i odsetkowej kredytu do średniego miesięcznego dochodu gospodarstwa domowego kredytobiorcy przekracza 50 proc. Wskazano, że rozwiązanie takie jest odwzorowaniem warunków umożliwiających kredytobiorcy skorzystanie z pomocy Funduszu Wsparcia Kredytobiorców.
Autorka: Daria Al Shehabi, Karol Kostrzewa




























































