Firma Unilever planuje zwolnić w Europie ponad 3200 pracowników. Redukcje te mają być częścią „programu produktywności", który koncern ogłosił w marcu. W planie jest likwidacja aż 7500 stanowisk na całym świecie – informuje Wyborcza.biz.


Unilever to producent m.in. majonezu Hellmann's, lodów Algida, wyrobów Knorr, kosmetyków Dove i Rexona, czy chemii domowej AXE, Domestos, Cif i Coccolino. Koncern ogłosił właśnie plan, który ma "poprawić wyniki finansowe" i "ożywić wzrost przychodów". Pomóc mają w tym ogromne zwolnienia, które obejmą aż 3,2 tys. osób z 10 tys. pracowników biurowych w Europie. Redukcje rozpoczną się w ciągu najbliższych kilku tygodni i odbywać się będą do końca 2025 r. - podała Wyborcza.biz.
Będą zwolnienia w Polsce?
Zwolnienia mają dotyczyć w równym stopniu niemal wszystkich europejskich biur koncernu. Jednak najwięcej osób ma stracić pracę w centrach korporacyjnych w Londynie i Rotterdamie - poinformował Hermann Soggeberg, przewodniczący Europejskiej Rady Zakładowej Unilevera.
W Polsce koncern posiada trzy fabryki – w Bydgoszczy, Poznaniu i Baninie k. Gdańska. Zatrudniają one w sumie około 3 tysięcy osób. Nie wiadomo jeszcze ilu pracowników może stracić tu pracę.
Pracę straci nawet 7500 osób na całym świecie
Obecnie Unilever to jeden z największych światowych producentów na rynku FMCG. Na całym świecie zatrudnia ok. 128 tys. osób.

Cięcia etatów są częścią „programu produktywności" koncernu, który ogłoszono po raz pierwszy w marcu br. Redukcje mają objąć aż 7500 stanowisk na całym świecie.






























































