Prezydent o kosztach porozumień: negocjujemy z dużym rozsądkiem pamiętając, by zabezpieczyć interes Polski

Negocjujemy z dużym rozsądkiem, pamiętając cały czas o tym, żeby w jak największym stopniu zabezpieczyć i zrealizować interesy Polski i Polaków – oświadczył w sobotę w Reno prezydent Andrzej Duda, odpowiadając na krytykę, że koszty porozumień podpisanych podczas jego wizyty w USA są zbyt wysokie.

(fot. Jakub Szymczuk / Kancelaria Prezesa Rady Ministrów)

Prezydent, który kontynuuje swoją roboczą wizytę w Stanach Zjednoczonych, odwiedził w sobotę Reno w Nevadzie. Podczas briefingu dla polskich dziennikarzy Andrzej Duda został zapytany o to, co odpowie na głosy krytyki mówiące o tym, że umowy i porozumienia, które zostały podpisane podczas jego pobytu w USA, są zbyt kosztowne dla naszego kraju.

"Głosy krytyczne zawsze będą. Pamiętajcie państwo, że są rożnego rodzaju lobbingi, nie wszyscy są zadowoleni z tego, że podpisujemy umowy z firmami i władzami Stanów Zjednoczonych. Zawsze będą głosy krytyczne i zawsze najłatwiej jest powiedzieć, że coś jest za drogie" – powiedział prezydent.

Podkreślił, że polskie władze robią "wszystko, żeby w jak największym stopniu zrealizować interesy Rzeczpospolitej. "Dbamy o interesy Polaków, także pod względem finansowym" - zapewnił.

Zaznaczył, że Polska chce "mieć to, co najlepsze a to, co najlepsze jest oferowane między innymi w Stanach Zjednoczonych". "Chcemy mieć to, co najlepsze, bo wychodzimy z prostego założenia: co tanie, to drogie" – mówił polski przywódca.

Jak podkreślił, negocjacje trwają, "żadne pieniądze nie zostały jeszcze zapłacone, te wszystkie umowy stanowią dopiero otwarcie, a w wielu przypadkach w ogóle dopiero wstęp do negocjacji".

"Nie ma jeszcze cen, nie ma szczegółowych warunków. Więc bardzo proszę wszystkich krzykaczy o spokój a opinię publiczną też proszę o spokojne podejście do tego, bo negocjujemy z dużym rozsądkiem pamiętając cały czas o tym, żeby w jak największym stopniu zabezpieczyć i zrealizować interesy Polski i Polaków" – oświadczył prezydent.

"Wszyscy ci, którzy wykrzykują o cenach F-35, (niech pamiętają) te negocjacje to jest de facto dopiero zgłoszenie przez nas zainteresowania. Nie ma jeszcze ceny, nie ma warunków, nic nie zostało ustalone; to jest dopiero absolutny początek drogi" – podkreślił Andrzej Duda.

Jak zaznaczył, "Polska wyraziła zainteresowanie zakupem 32 myśliwców F-35, bo jest to w tej chwili najnowocześniejszy projekt na świecie, samolot piątej generacji".

Andrzej Duda był też pytany o reakcje amerykańskich mediów, według których sympatia prezydenta Donalda Trumpa do Polski "nie płynie z serca, ale została kupiona".

"To jest polityka. Są sympatie, ale przede wszystkim jest też element lojalności we współpracy politycznej, niezwykle ważny, i uczciwość, która też się liczy; i (jest kwestia) słowa, które jest dotrzymywane lub nie dotrzymywane" – odpowiedział prezydent.

Jak mówił, Polska wielokrotnie w historii była oszukiwana. "Niestety mamy tutaj bardzo przykre doświadczenia" – dodał prezydent.

Jak podkreślił, jak do tej pory jego doświadczenie ze współpracy z prezydentem Donaldem Trumpem i jego administracją są dobre. "Właściwie wszystkie rozmowy, które przeprowadziliśmy, kończą się konkretnymi rezultatami" – podkreślił polski przywódca.

Zaznaczył, że mamy m.in. umowę z USA na dostawy gazu LNG, która jest jednym z ważnych elementów dywersyfikacji dostawa gazu do Polski.

Przypomniał, że w piątek razem z sekretarzem ds. energii Rickiem Perry’m był w gazoporcie firmy Cheniere zlokalizowanym u ujścia rzeki Sabine do Zatoki Meksykańskiej na granicy Teksasu ze stanem Luizjana, skąd w najbliższym czasie będą wysysane dostawy gazu do Polski. Prezydent zaznaczył, że jest to gaz w bardzo dobrej cenie na pewno konkurencyjnej w porównaniu z gazem rosyjskim.

Zgodnie z deklaracją podpisaną w środę w Waszyngtonie przez prezydentów Polski i Stanów Zjednoczonych, Andrzeja Dudę i Donalda Trumpa, USA planują zwiększyć w najbliższej przyszłości swoją obecność wojskową w Polsce, wynoszącą obecnie ok. 4,5 tys. rotujących się członków personelu wojskowego, o około tysiąc dodatkowych żołnierzy.

Zgodnie z deklaracją, Polska planuje zapewnić i utrzymywać wspólnie uzgodnioną infrastrukturę przeznaczoną dla wstępnego pakietu dodatkowych polsko-amerykańskich projektów, bez kosztów dla Stanów Zjednoczonych i z uwzględnieniem planowanego poziomu jej wykorzystania przez Siły Zbrojne USA. Ponadto, podczas środowego spotkania, Polska zadeklarowała gotowość zakupu 32 wielozadaniowych samolotów bojowych piątej generacji F-35.

Z Reno Marzena Kozłowska (PAP)

mzk/ sp/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
5 7 psokal

Tak, dbacie o nas. Najlepiej pokazał to pomysł zakupu F-35. Panie Prezydencie, w wieloletnim programie rozwoju tego samolotu bierze udział kilkanaście najsilniejszych państw NATO. Nagle na jego zakup decyduje się Polska, kraj który w tym programie nie weźmie nawet udziału bo nie ma nic do zaoferowania. Kupimy sprzęt w technologii która nas przerasta i na którą nie jesteśmy przygotowani. Infrastruktura w kraju jest zerowa. Mamy problem z eksploatacją F16, a radośnie porywamy się na zakup najnowocześniejszego samolotu na świecie. Koszt, którego umyślnie nie podajecie - blisko 20 miliardów USD. Lwia część całego budżetu na modernizacje Sił Zbrojnych. Nie zostanie nam na nic innego bo kupimy sprzęt którego nie będziemy w stanie wykorzystać. Gratuluję poczucia realizmu, Panie Prezydencie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
21 3 marxs

"Podczas lotu myśliwca Su-22 w powietrzu zgasł silnik. Pilotowi udało się go uruchomić, ale po tym zdarzeniu wszystkie myśliwce tego typu zostały uziemione. Od marca nie latają też inne poradzieckie maszyny MiG-29. Polska obrona powietrzna może obecnie liczyć jedynie na amerykańskie myśliwce F-16, ale z naszych informacji wynika, że znaczna większość z nich także jest niesprawna." money.pl
czyli te F-16 zakupione przez kwacha stoją w krzakach i rdzewieją mam nadzieję że przynajmniej te F-35 sa ze stali nierdzewnej bo wydać 57 mld zł na kupę zardzewiałego szrotu to trochę za dużo

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
9 9 grab

Szanowny Panie Prezydencie, zapomina Pan, że wydaje Pan nie swoje lecz publiczne pieniądze,
które powinny pójść na rozwój naszego kraju a nie na sprzęt wojskowy, który za kilka lat trzeba będzie złomować bo będzie przestarzały!
A silna gospodarczo Polska jest najlepszym gwarantem spokojnego i dostatniego życia jej mieszkańców!!!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
28 8 marxs

chyba teraz PISowskie chłopki z Podkarpacia i Podlasia są zadowolone i nie martwią sie już ASF w końcu do USA pojechało dwóch światowej sławy handlarzy polskim mięskiem (armatnim)

! Odpowiedz
6 18 --__hubert__---__--__--__--__-

ruskie misie MARXS i TALMUD nie wasz to problem , martwcie się o swój kraj

! Odpowiedz
16 16 talmud

cala nadzieja ze duda wroci w grudniu zeby zapalic swiece hanukowe w bialym domu.......

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% VI 2019
PKB rdr 4,7% I kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,3% VI 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 057,82 zł V 2019
Produkcja przemysłowa rdr 7,7% V 2019

Znajdź profil