REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Prezydent Nawrocki odbiera Zełenskiemu Order Orła Białego

2026-06-19 20:03, akt.2026-06-20 20:30
publikacja
2026-06-19 20:03
aktualizacja
2026-06-20 20:30

Prezydent Karol Nawrocki poinformował w piątek, że wobec zgody prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych nazwy „Bohaterów UPA”, po konsultacji z Kapitułą Orderu Orła Białego podjął decyzję o odebraniu tego odznaczenia Zełenskiemu.

Prezydent Nawrocki odbiera Zełenskiemu Order Orła Białego
Prezydent Nawrocki odbiera Zełenskiemu Order Orła Białego
fot. POU / /  Zuma Press / Forum

Prezydent Karol Nawrocki poinformował w piątek, że wobec zgody prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych nazwy „Bohaterów UPA”, po konsultacji z Kapitułą Orderu Orła Białego, podjął decyzję o odebraniu tego odznaczenia Zełenskiemu.

Prezydent podkreślił, że ta decyzja „nie jest przeciwko narodowi ukraińskiemu” i „nie oznacza zmiany strategicznego kierunku polskiej polityki bezpieczeństwa”. Dodał, że „nic się nie zmieniło” w kwestii wsparcia Ukrainy w walce z Rosją.

- Prezydent Rzeczypospolitej jest wielkim mistrzem Orderu Orła Białego i ma obowiązek stać na straży honoru, tego najwyższego odznaczenia państwowego. Obowiązek ten spoczywa również na Kapitule Orderu Orła Białego. Dlatego wobec zgody prezydenta Wołodymyra Zełenskiego na nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy Bohaterów UPA, po konsultacji z Kapitułą, podjąłem decyzję o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy - powiedział Nawrocki w nagraniu zamieszczonym na platformie X.

Zgodnie z Konstytucją RP akty urzędowe prezydenta wymagają dla swojej ważności podpisu premiera, który przez podpisanie aktu ponosi odpowiedzialność przed Sejmem. Ustawa zasadnicza przewiduje w tej kwestii 30 wyjątków. Obowiązek kontrasygnaty nie dotyczy według konstytucji m.in. nadawania orderów i odznaczeń. Konstytucja nie wspomina, by kontrasygnaty nie wymagało odbieranie orderów.

Wakacje na giełdzie

Prezydent uzasadniając w piątek swoją decyzję ocenił, że relacje polsko-ukraińskie psuje „wzmacnianie pamięci zatrutej zbrodnią”. Z tego powodu - jak wyjaśnił - decyzja o odebraniu Orderu ma charakter „nie tylko symboliczny; jest również sygnałem ostrzegawczym”. - Są granice, których w relacjach polsko-ukraińskich przekraczać nie wolno - powiedział. Dodał, że odebranie Orderu to także apel do Ukraińców. - Wróćcie na drogę prawdy i wzajemnego szacunku - powiedział polski prezydent.

Decyzję władz Ukrainy ws. nadania jednej z jednostek nazwy „Bohaterów UPA” Nawrocki ocenił jako „oburzającą, niezrozumiałą i głęboko rozczarowującą”, biorąc pod uwagę m.in. pomoc Polski w walce z Rosją czy opiekę nad ukraińskimi obywatelami w Polsce.

Nawrocki zaznaczył, że Polska pozostaje gotowa do współpracy z Ukrainą. - Ale Polska będzie konsekwentnie strzegła pamięci swoich obywateli oraz godności własnych symboli państwowych. Polska będzie broniła swoich narodowych interesów i wartości - oświadczył.

Prezydent stwierdził też, że ta sytuacja jest także lekcją dla Polaków, aby nie pozwalać na „propagowanie ideologii odpowiedzialnych za ludobójstwo”. W tym kontekście Nawrocki zaapelował o prawne usankcjonowanie zakazu używania w polskiej przestrzeni publicznej czerwono-czarnych flag używanych przez OUN i UPA.

Nawrocki dodał, że nie może być również przyzwolenia na „zrównywanie UPA z AK czy żołnierzami niezłomnymi”. Nawiązał w ten sposób do wypowiedzi wiceministra nauki Andrzeja Szeptyckiego, który na początku czerwca dokonał takiego porównania. Według prezydenta dla większości Polaków UPA pozostaje formacją odpowiedzialną za „okrutne zbrodnie dokonane na obywatelach Rzeczypospolitej podczas II wojny światowej”.

Pozbawienie Zełenskiego Orderu Orła Białego strategicznym błędem

Decyzja o pozbawieniu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego Orderu Orła Białego jest strategicznym błędem prezydenta Polski Karola Nawrockiego, na którym zyska jedynie Rosja – oświadczył w piątek szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha.

Minister zapowiedział, że w odpowiedzi zwróci Warszawie swój Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, wręczony mu w październiku 2022 roku.

„Decyzja o pozbawieniu Prezydenta Ukrainy Orderu Orła Białego jest strategicznym błędem Prezydenta Polski, na którym zyska jedynie Moskwa” – napisał minister na swoim Facebooku.

„Jest nam przykro, że w Warszawie górę wzięły emocje i skłoniły one polskich polityków do podejmowania nieuzasadnionych, impulsywnych i lekceważących kroków nie tyle wobec prezydenta Zełenskiego, ile przede wszystkim wobec państwa ukraińskiego” – podkreślił Sybiha.

Minister oświadczył także, że w odpowiedzi na decyzję prezydenta Nawrockiego on sam również zwróci Warszawie Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej.

„W obliczu takich nierozważnych działań nie widzę możliwości zachowania przyznanego mi w październiku 2022 roku wysokiego odznaczenia państwowego Rzeczypospolitej Polskiej – Krzyża Komandorskiego z Gwiazdą Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. Wkrótce zwrócę go Polsce” – zapowiedział.

„Nie chodzi o odznaczenia, lecz o stosunek. Zawsze opowiadaliśmy się za podejściem opartym na wzajemnym szacunku – nawet gdy chodzi o trudne i problematyczne kwestie. Oznacza to poszanowanie wzajemnych decyzji także wtedy, gdy się z nimi nie zgadzamy. Jak to mówi się po angielsku: »zgadzamy się, że się nie zgadzamy«” – oświadczył szef dyplomacji.

Sybiha podkreślił, że Ukraina nie chciała tego konfliktu. Przypomniał, że przez ostatnie półtora roku toczyły się prace nad uregulowaniem sporów między dwoma krajami.

„Nigdy nie chcieliśmy tego konfliktu. Przez ostatnie półtora roku aktywnie pracowaliśmy nad uregulowaniem sporów, depolityzacją kwestii historycznych, odblokowaniem profesjonalnych badań naukowych, prac poszukiwawczo-ekshumacyjnych i ponownych pochówków na wniosek strony polskiej, a także nad wznowieniem działalności Kongresu Historyków. Wiele udało się na tej drodze osiągnąć. Właśnie teraz trwają prace poszukiwawcze w Hucie Pieniackiej, o które zabiegali Polacy” – napisał.

Sybiha uznał, że na tle tych działań zaostrzenie sporów nie jest potrzebne ani Ukraińcom, ani Polakom.

„Ubolewamy, że zamiast szukać rozwiązań, strona polska zdecydowała się eskalować ten spór do niedopuszczalnego i nieadekwatnego poziomu. Mamy nadzieję, że z czasem zwycięży chłodny rozsądek i nasi polscy przyjaciele powrócą do równoprawnego dialogu, odpowiadającego relacjom sojuszniczym między naszymi państwami” – oświadczył Sybiha.

Budanow i Bodnar zrzekli się polskich orderów zasługi

Szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow, jego zastępca Ihor Żowkwa oraz ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar zrzekli się polskich orderów zasługi. To reakcja na odebranie prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego przez prezydenta RP Karola Nawrockiego.

„Niestety, prezydent Polski Karol Nawrocki dopuścił się nieprzyjaznego gestu wobec naszego narodu, pozbawiając prezydenta Ukrainy przyznanego mu wcześniej Orderu Orła Białego. Bez wątpienia jest to prezent dla moskiewskiego agresora, który ten bezwzględnie wykorzysta przeciwko obu naszym krajom” – napisał Budanow w komunikatorze Telegram w sobotę.

„W związku z tym rezygnuję z Krzyża Oficerskiego Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, którym zostałem odznaczony w ubiegłym roku przez prezydenta Polski” – oświadczył szef Biura Prezydenta Ukrainy.

Podkreślił, że relacje ukraińsko-polskie mają długą historię, obejmującą zarówno bohaterskie, jak i tragiczne karty. Jak zaznaczył, powinno to być podstawą do pogłębionej refleksji, a nie politycznych spekulacji. Dodał również, że Ukraina nie ingeruje w kwestie pamięci historycznej innych narodów i zastrzega sobie prawo do własnej pamięci narodowej oraz godności.

Szef Biura Prezydenta Ukrainy zakwestionował również zasadność decyzji polskiego prezydenta wobec głowy państwa ukraińskiego, przywołując przykłady historyczne.

„Jestem przekonany, że ten gest prezydenta Polski nie ma nic wspólnego ze sprawiedliwością. O jakiej sprawiedliwości można bowiem mówić, skoro na przykład włoski faszystowski dyktator i sojusznik Hitlera Benito Mussolini do dziś nie został pozbawiony Orderu Orła Białego?” – zapytał.

Stwierdził, że Ukraina wciąż będzie się kierować zasadami otwartego partnerstwa z sojusznikami, jednak wyłącznie na zasadach równości i wzajemnego szacunku. „Ukraina będzie nadal walczyć w pierwszej linii obrony całej Europy, w tym Polski, płacąc za to najwyższą cenę” - przekazał Budanow.

Zastępca Budanowa, Ihor Żowkwa, także poinformował w sobotę, że zrzeka się Krzyża Kawalerskiego Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, który otrzymał w 2022 roku za wkład w rozwój ukraińsko-polskiego porozumienia i partnerstwa.

„Decyzja o pozbawieniu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego wysokiego odznaczenia państwowego Polski jest krokiem, którego nie sposób uznać ani za moralnie sprawiedliwy, ani za politycznie uzasadniony (...). Z szacunkiem dla narodu polskiego oraz wdzięcznością wobec wszystkich Polaków, którzy wspierali i nadal wspierają Ukrainę, podjąłem decyzję o zwrocie odznaczenia” – napisał Żowkwa na Facebooku.

Podkreślił, że uhonorowanie prezydenta Ukrainy w 2023 roku było nie tylko wyrazem uznania dla niezłomności i odwagi narodu ukraińskiego, lecz także docenieniem wkładu, jaki ukraińskie obrończynie i obrońcy, często za cenę własnego życia, wnoszą w budowę zjednoczonej, bezpiecznej i prosperującej Europy.

Również ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar oświadczył w sobotę, że zwraca Krzyż Kawalerski Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej.

„Rozumiejąc emocje panujące dziś w Polsce, nie mogę zaakceptować faktu, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski – przyjaciel Polski – został pozbawiony najwyższego polskiego odznaczenia (...). W warunkach wojny prowadzonej przez Rosję przeciwko Ukrainie decyzja ta jest odbierana jako szczególnie bolesna i emocjonalna, jako gest wymierzony w cały naród ukraiński” – wyjaśnił swoją decyzję Bodnar na Facebooku.

Byli prezydenci Kuczma i Juszczenko zrzekli się Orderu Orła Białego

Były prezydent Ukrainy Leonid Kuczma zrzekł się przyznanego mu w 1997 roku Orderu Orła Białego – podała w sobotę rzeczniczka Fundacji Prezydenckiej Leonida Kuczmy „Ukraina” Darka Olifer. Jego następca Wiktor Juszczenko również podjął decyzję o zrzeczeniu się najwyższego polskiego odznaczenia.

„W związku z decyzją prezydenta Polski Karola Nawrockiego o pozbawieniu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego Orderu Orła Białego podjąłem decyzję o zrzeczeniu się tego odznaczenia, którym miałem zaszczyt zostać uhonorowany w 1997 roku” – napisał Kuczma w oświadczeniu na Facebooku.

Były prezydent Ukrainy podkreślił, że przez cały okres swojej prezydentury budowanie przyjaznych relacji z Polską uważał za jeden z najważniejszych priorytetów.

„Wspólnie z moim kolegą Aleksandrem Kwaśniewskim dokładaliśmy wszelkich starań, aby to osiągnąć. Szczególną uwagę poświęcaliśmy rozwiązaniu problemów historycznych w relacjach między naszymi narodami, czego efektem było nasze wspólne oświadczenie z 2003 roku o pojednaniu. »Wybaczamy i prosimy o wybaczenie« – tę zasadę wypracowaliśmy wspólnie z prezydentem Kwaśniewskim przy duchowym wsparciu wielkiego Polaka, papieża Jana Pawła II. Przez dziesięciolecia zasada ta się sprawdzała. Prawdziwa przyjaźń Ukrainy i Polski stała się rzeczywistością” – zaznaczył.

Kuczma stwierdził, że nie ma innego wyjścia, jak zrzec się wysokiego polskiego odznaczenia.

„Ukraina nie podjęła walki z Rosją, która uzasadniała swoją inwazję roszczeniami historycznymi, po to, aby dziś inne państwa dyktowały nam naszą historię i decydowały, kogo mamy czcić” – oświadczył.

Były prezydent podkreślił, że oba narody muszą pamiętać o historii, jednak przeszłość nie może być ważniejsza od przyszłości.

„Palący, ostry, ale fantomowy ból dawnej tragedii nie powinien oślepiać nas na tyle, byśmy nie dostrzegali realnego, obecnego zagrożenia ze strony imperialnej siły na Wschodzie – siły, która już wcześniej pozbawiała państwowości oba nasze narody i nie kryje zamiarów, by spróbować zrobić to ponownie” - wyjaśnił Kuczma.

„Trzeci prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko podjął decyzję o zrzeczeniu się polskiego Orderu Orła Białego w geście sprzeciwu wobec prób ponownego rozpatrywania decyzji o odznaczeniu prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego” - napisała na Facebooku Iryna Wannykowa, rzeczniczka prasowa Juszczenki za jego prezydentury.

Według Juszczenki to odznaczenie zostało wręczone nie tylko konkretnej osobie, ale przede wszystkim stało się ono symbolem szacunku dla narodu ukraińskiego, który płaci niezwykle wysoką cenę za swoją wolność, niepodległość i prawo do życia we własnym państwie.

„Właśnie dlatego wszelkie próby podważania tej decyzji wykraczają dziś daleko poza ocenę jednego polityka. Nieuchronnie dotykają one milionów Ukraińców, którzy codziennie bronią swojego kraju na froncie, pracują na rzecz zwycięstwa na zapleczu i tracą w tej wojnie swoich najbliższych” - wyjaśniono w oświadczeniu.

Na zwrocie polskich orderów powinno się skończyć

Na zwrocie polskich orderów przez ukraińskich polityków powinno się skończyć - powiedział PAP dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich Wojciech Konończuk. Dodał, że jego zdaniem prezydent Zełenski przyjedzie do Gdańska na konferencję o odbudowie Ukrainy.

W odpowiedzi na decyzję o odebraniu prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego ukraińscy politycy zaczęli ogłaszać, że zrzekają się przyznanych im przez Polskę odznaczeń.

- Zwrot orderów przez urzędników ukraińskich był przygotowany – strona ukraińska spodziewała się, że prezydent Karol Nawrocki zdecyduje o odebraniu prezydentowi Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego i się do tego przygotowała, stąd taka szybka reakcja ministra spraw zagranicznych Ukrainy Andrija Sybihy i innych polityków – powiedział PAP dyrektor Ośrodka Studiów Wschodnich Wojciech Konończuk. Minister Sybiha jeszcze w piątek powiedział, że zwróci polski medal. W sobotę zwrot polskich odznaczeń zapowiedzieli szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow oraz ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar.

W opinii Konończuka ostatnie wydarzenia oznaczają dalsze pogorszenie atmosfery w relacjach między Polską a Ukrainą. Dodał, że jest to najpoważniejszy tego typu spór od powstania niepodległej Ukrainy i od przemian demokratycznych w Polsce.

- Widać po stronie ukraińskiej – i to zarówno po stronie społeczeństwa, jak i elit politycznych i intelektualnych - ogromny wybuch emocji. I to są negatywne emocje. Ukraińcy są oburzeni nie tylko decyzją o odebraniu orderu ich prezydentowi, ale także powodem, dla którego ten order został odebrany – powiedział Konończuk.

Dodał, że w Ukrainie pojawiają się głosy, że pogorszenie relacji między oboma krajami nie leży w interesie Kijowa. Wskazał, że zarówno w oświadczeniu ministra spraw zagranicznych Ukrainy, jak i w oświadczeniu szefa Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanowa pojawiają się słowa, że cała sytuacja jest korzystna dla Rosji i że oba nasze kraje na tym tracą.

- Pytanie, jakie będą konsekwencje tego wydarzenia. Można ostrożnie sądzić, że to powinno się skończyć na zwrotach orderów. Wydaje mi się, że prezydent Wołodymyr Zełenski przyjedzie do Gdańska na Ukraine Recovery Conference, czyli URC 2026 (Konferencję na rzecz Odbudowy Ukrainy - PAP). W Kijowie dostrzega się, że polski rząd stara się łagodzić sytuację, a nie eskalować – powiedział ekspert.

Polacy wiedzą, czym jest wojna, ale nasz próg bólu został przekroczony

Polacy wiedzą, czym jest wojna i zagrożenie rosyjskie, ale mamy swój próg bólu, który został przekroczony - powiedział w sobotę prezydent Karol Nawrocki, który tłumaczył, dlaczego odebrał Order Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu. Ocenił, że prezydent musi mówić głosem tych, których już nie ma.

Ambasador Niemiec: Nie jesteśmy zadowoleni z decyzji prezydenta RP

Niemcy nie są zadowoleni z decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu orderu Wołodymyrowi Zełenskiemu - oświadczył ambasador Niemiec Miguel Berger. Odpowiedział tak na słowa wicemarszałka Sejmu Szymona Hołowni o tym, że decyzja ucieszy Niemców chcących przejąć kontrakty na odbudowę Ukrainy.

Do sprawy odniósł się wicemarszałek Sejmu. Jak ocenił, decyzja prezydenta RP najbardziej ucieszy Niemców, którzy - jego zdaniem - „przejmą jeszcze więcej kontraktów na odbudowę Ukrainy”. „Przekonamy się pewnie wkrótce, czy prezydentowi Zełenskiemu, który miał przyjechać do Gdańska - nagle nic nie wypadnie” - napisał Hołownia w serwisie X.

(PAP)

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (98)

dodaj komentarz
mba_tomy
PiS bohatersko walczy z problemami, które sam stworzył, a bezmyślny tłum bije brawo lub daje czerwone łapki.

Oczywiście przykładów jest więcej. Jak np. sprowadzenie uchodźców, a potem walka z tym. Nadanie Ukraińcom praw i zasiłków, a potem odbieranie ich. Otwarcie granic na towary z Ukrainy i przekonanie do tego Unii, a potem
PiS bohatersko walczy z problemami, które sam stworzył, a bezmyślny tłum bije brawo lub daje czerwone łapki.

Oczywiście przykładów jest więcej. Jak np. sprowadzenie uchodźców, a potem walka z tym. Nadanie Ukraińcom praw i zasiłków, a potem odbieranie ich. Otwarcie granic na towary z Ukrainy i przekonanie do tego Unii, a potem to już wiemy... itd.

To nie są tajne informacje. Wystarczy troszkę w sieci poszukać.
mba_tomy
Miała być odpowiedź do wypowiedzi Brutusa... coś w tym Bankierze system szwankuje...
endes
I od razu skychac wycie ukraińskich onuc… znakomicie!
endes
Brawo panie prezydencie… takiemu człowiekowi jak Żeleński sami Ukraińcy wymierzą sprawiedliwość za decyzje które zniszczyły ich kraj.
po-kraka
Pytanie do wierzących w KOsmitów - to w końcu ten PiS dobry czy zły? Bo jeden dał a drugi odbiera - co zrobić KOsmiczny deputowany?
teka
Najśmieszniejsi są ci co uważają że jak się Polska wychyla to zyskuje na tym tylko Rosja :)))) Argument z "D" więc wymyśliłem taki o to dowcip:

Przychodzi Ukrainiec do Polaka
- a teraz wyru....... ciebie w "D"
- jak to?
-jak ja tego nie zrobię to skorzysta Rosja
- a to proszę

Podawajcie dalej :)
nierzad
mógł sobie wstazke zostawic,mialby na czym zawisnac
wizytator
Prezydenta z premierem pomyliłeś. No ale jak się ma IQ poniżej 20 to trzeba wybaczyć. Aczkolwiek ja nie zamierzam.
qazxsw
Nie ma znaczenia komu kibicuje,ale uwazam,ze P.Karol tu ma racje,wiedza jaki jest nasz stosunek do upa,wiec naprawde mogli odpuscic sobie ta nazwe….
Jedyne czego bym oczekiwal to,zeby sibie to wyjasnili w rozmowie tel sam na sam,a nie robili z tego polityki…..
Ale fakt jest faktem…
brututs
Następny etap pisowskiego skłócania Polaków z sąsiadem, najpierw Rosja potem Niemcy a teraz czas na Ukrainę. Już nie ma że walczą o naszą wolność.
Polska ma być osamotniona i biedna aby suweren miał do kogo codziennie się modlić

Powiązane: Relacje Polska-Ukraina

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki