Prezydent Karol Nawrocki podkreślił, że ma konstytucyjnie określony czas na podpisanie bądź niepodpisanie ustawy o europejskim programie SAFE i nikt nie będzie nakładał na niego w tej sprawie presji. Dlaczego tak nerwowo czeka się na moją decyzję w tej kwestii? - pytał.


Prezydent Karol Nawrocki i prezes NBP Adam Glapiński przedstawili w środę propozycję „polskiego SAFE 0 proc.”. W odróżnienia od unijnego programu „polski SAFE” miałby być finansowany z pomocą NBP. Politycy rządzącego obozu podkreślają, że propozycja ta nie może nie może być alternatywą wobec unijnego program; musi być uzupełnieniem.
Ustawa mająca wdrożyć unijny program czeka na podpis prezydenta, który ma czas na podjęcie decyzji do 20 marca. Nawrocki pytany podczas konferencji prasowej z prezydentem Rumunii Nicu?orem Danem, czy widzi przestrzeń na połączenie obu programów powiedział, że dziwi się, iż "tak nerwowo czeka się" na jego decyzję w tej sprawię. - Dlaczego, nie badając sytuacji i możliwości sfinansowania (zbrojeń) bez uciążliwego i warunkowego kredytu z Unii Europejskiej (...), tak nerwowo czeka się na decyzję prezydenta w odniesieniu do europejskiego SAFE? - pytał.
- Mam ustawowy, konstytucyjny czas na podpisanie bądź niepodpisanie prawa zaproponowanego przez większość parlamentarną i nikt nie będzie nakładał na prezydenta Polski presji, kiedy mam to podpisać, (lub) kiedy mam tego nie podpisać - podkreślił Nawrocki.
Prezydent przypomniał, że w najbliższym czasie zaprosi premiera Donalda Tuska, wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysz oraz prezesa NBP Adama Glapińskiego, aby przedyskutować założenia zaproponowanego przez niego „SAFE 0 proc.”.
Złoty interes NBP: policzyliśmy, ile Polska „zarobiła” na rajdzie cen metalu. Czy kwota wystarczy na SAFE 0 proc.?
Narodowy Bank Polski od kilku lat prowadzi intensywną politykę zwiększania rezerw w złocie, co przy historycznych rekordach cen tego kruszcu generuje ogromne, choć w dużej mierze „papierowe” zyski. Polska ma już ponad 550 ton kruszcu, ale ile tych papierowych zysków ma w tej chwili NBP i czy wystarczą one, aby nie korzystać z pieniędzy w ramach SAFE?
Polska jest największym beneficjentem unijnego programu pożyczek SAFE - może z niego pozyskać ok. 43,7 mld euro, czyli prawie 200 mld zł. Według deklaracji rządu, 89 proc. środków z SAFE ma trafić do polskich firm zbrojeniowych. Pieniądze mają zostać przeznaczone na wzmocnienie bezpieczeństwa Polski.
Sikorski o propozycji prezydenta „SAFE 0 proc.”: spekulacja na cenie złota, europejski SAFE jest bezpieczniejszy
Szef MSZ Radosław Sikorski, odnosząc się w czwartek do prezydenckiej propozycji „SAFE 0 proc.", zaznaczył, że jest to propozycja sprzedaży lub zastawienia części polskich rezerw złota i - jak podkreślił - w każdym razie byłaby to spekulacja na cenie tego kruszcu. Europejski SAFE jest bezpieczniejszy - ocenił.
Politycy rządzącego obozu podkreślają, że propozycja ta nie może nie może być alternatywą wobec unijnego program; musi być uzupełnieniem.
Sikorski, odnosząc się w czwartek na platformie X do propozycji prezydenta, ocenił, że „prezydencki Safe 0 proc. to propozycja sprzedaży lub zastawienia części polskich rezerw złota.”
„Jeśli cena złota ma spaść, to faktycznie czysty zysk ale jeśli wzrośnie, to ryzyko dużej straty. W każdym razie byłaby to spekulacja na cenie złota. Europejski SAFE jest bezpieczniejszy” - ocenił szef MSZ.
sza/ ugw/






















































