Wtorkowa sesja na GPW skończyła się pod dyktando reakcji rynków finansowych na jastrzębie wystąpienie szefa Fedu, który widzi docelowy poziom stóp procentowych wyżej, osiągnięty w szybszym tempie, jeżeli będzie to konieczne. Zanim Jerome Powell zawrócił giełdowe indeksy ze wzrostów, kurs Dino przekroczył po raz pierwszy w historii poziom 400 zł za akcję.


Najważniejszy akt wtorkowej sesji na GPW rozegrał się w jej ostatniej godzinie, kiedy akcyjni inwestorzy reagowali na doniesienia zza Oceanu, gdzie Jerome Powell składał raport z półrocznej polityki monetarnej przed senacką komisją ds. bankowości. Jego mocno jastrzębi ton, wystraszył rynki i doprowadził do cofnięcia się indeksów giełdowych, umocnienia dolara, spadków cen surowców i wzrostów rentowności amerykańskich papierów skarbowych.
Do momentu wystąpienia Powella handel toczył się w sennej atmosferze z lekko rosnącymi indeksami na GPW, w Europie i na Wall Street. Wyraźnie widać było, że inwestorzy, wstrzymują się z większym zaangażowaniem przed jednym z kluczowych wydarzeń tego tygodnia. Kolejnym będzie środowe wystąpienie Powella przed kongresem, a następnym piątkowy raport NFP z USA.
WIG20 spadł o 1,08 proc., WIG był niżej o 0,65 proc. Zwyżkowały mWIG40 i sWIG80, odpowiednio o 0,53 proc. i 0,18 proc. Obroty wyniosły 938 mln zł, z czego 717 mln dotyczyło WIG20.
"Styczniowe dane o zatrudnieniu, wydatkach konsumpcyjnych, produkcji przemysłowej i inflacji częściowo odwróciły tendencje osłabienia, które widzieliśmy w danych zaledwie miesiąc temu. Część tego odwrócenia prawdopodobnie odzwierciedla wyjątkowo ciepłą pogodę w styczniu w większości kraju. Jednak zakres odwrócenia wraz z rewizjami do poprzedniego kwartału sugeruje, że presja inflacyjna jest wyższa, niż oczekiwano w czasie naszego poprzedniego posiedzenia Federalnego Komitetu ds. Operacji Otwartego Rynku" - powiedział szef Fedu.

Po wypowiedziach prezesa Fed rynki oczekują teraz podwyżki stóp proc. o 50 pb. po posiedzeniu 22 marca. Wcześniej w poniedziałek kontrakty terminowe na stopę funduszy federalnych wskazywały na 30-proc. możliwość podwyżki stóp o 50 pb. Rynki oczekują obecnie, że docelowa stopa proc. w USA wyniesie ok. 5,6 proc. we wrześniu wobec 5,48 proc. przed wystąpieniem Powella.
W ujęciu sektorowym na GPW najwięcej spadły górnictwo (-3,12 proc.), spółki spożywcze (-2,6 proc.), paliwa (-1,88 proc.) oraz banki (-1,11 proc.). Zyskały tylko 4. benchmarki branżowe z wyraźnym wzrostem mediów (3,49 proc.) i budownictwa (2,01 proc.).
W WIG20 najwięcej oddał kurs KGHM-u (-3,19 proc.) przy spadkach cen miedzi o 2 proc. Więcej spadł także kurs CCC (-3 proc.) oraz górniczej JSW (-2,19 proc.). Niżej był kurs PKN Orlen (-1,87 proc.), a Ministerstwo Klimatu i Środowiska potwierdziło PAP, że toczą się prace międzyresortowe nad rozwiązaniem dotyczącym nadmiarowych zysków PKN Orlen i spółek węglowych, a MKiŚ bierze w nich czynny udział.
Z największych banków mocniej stracił kurs Santandera (-1,99 proc.) oraz PKO BP (-1,93 proc.)
W WIG20 jednym z liderów wzrostów był kurs Dino Polska. Akcje spółki zyskały 1,34 proc., ale w ciągu dnia kurs po raz pierwszy w historii sięgnął poziomu 400 zł za walor, a kapitalizacja przekroczyła 39 mld zł.
Na plusie był jeszcze kurs CD Projektu (0,95 proc.), Kruka (0,06 proc.) oraz PGE (0,58 proc.). Ta ostatnia spółka razem z ZEPAK-iem podpisała we wtorek umowę o powstaniu spółki celowej, która będzie reprezentowała polską stronę w rozmowach z koreańskim KHNP przy planowanym projekcie budowy elektrowni jądrowej w Polsce.
W mWIG40 najwięcej emocji budził kurs Kernela (-6,8 proc.), w którego kontekście na rynku pojawił się list głównego akcjonariusza „tłumaczący” powody wezwania na akcje i ściągnięcia spółki z GPW. Co więcej, niekorzystna wydaje się sugestia, że do zdjęcia Kernela z parkietu wystarczy decyzja rady dyrektorów, a nie uchwała WZA.
Po drugiej stronie w tym segmencie był kurs Benefit System (13,79 proc.), który pokazał szacunkowe wyniki i rekordową ilość aktywnych kart multisport.
Istotny był też handel na GreenX (-11,46 proc.), który poinformował, że uplasował akcje po ok. 1,64 zł, pozyskując kapitał na rozwój. Cena na zamknięciu handlu na GPW we wtorek wyniosła 2,24 zł. Spółka jest notowana poza tym w Sydney i Londynie.



























































