REKLAMA

Prawnik: Rynek obawia się, że UOKiK będzie chciał przykładnie ukarać influencerów

2021-10-12 15:45, akt.2021-10-13 10:33
publikacja
2021-10-12 15:45
aktualizacja
2021-10-13 10:33
Prawnik: Rynek obawia się, że UOKiK będzie chciał przykładnie ukarać influencerów
Prawnik: Rynek obawia się, że UOKiK będzie chciał przykładnie ukarać influencerów
fot. ulyana_andreeva / / Shutterstock

Rynek obawia się, że UOKiK po sprawdzeniu zasad współpracy influencerów z agencjami reklamowymi i reklamodawcami może przykładnie ukarać jednego z wiodących graczy, ku przestrodze innych - ocenia adwokat w w kancelarii Chałas i Wspólnicy Mikołaj Chałas.

Pod koniec września Prezes UOKiK Tomasz Chróstny wszczął postępowanie wyjaśniające, którego celem jest zbadanie relacji gwiazd internetu z agencjami reklamowymi i reklamodawcami pod kątem niedozwolonej kryptoreklamy. Urząd deklarował też zamiar opracowania wytycznych dla osób, które zarabiają na promowaniu produktów w sieci.

„Rynek obawia się, że podejmowane przez urząd działania będą miały na celu przykładowe ukaranie jednych z wiodących graczy, tak by stali się oni przestrogą dla pozostałych influencerów" - napisał w komentarzu Mikołaj Chałas.

Jak zastrzegł prawnik, na obecnym etapie „wszelkie takie osądy są jedynie wróżeniem z fusów". Zaznaczył, że istnieje możliwość, iż UOKiK dąży przede wszystkim do tego, aby zdobyć bardziej szczegółowe informacje na temat zasad, na jakich opiera się współpraca marketingowa w świecie social mediów, co pozwoli mu ostatecznie na stworzenie jednolitego standardu.

„Nie zmienia to jednak faktu, że działania urzędu mogą zakończyć się ukaraniem przedsiębiorców, w szczególności tych, którzy w sposób bezsporny naruszają postanowienia dotyczące zakazu kryptoreklamy" - podkreślił prawnik.

Jak dodał, obserwując dalsze działania UOKiK, pamiętajmy o tym, aby zadbać o stosowne postanowienia w umowach pomiędzy agencją reklamową lub reklamodawcą a influencerem, jak i o to, by realizacja działań reklamowych była zgodna z powszechnie obowiązującymi przepisami prawa.

Jak przy okazji wszczęcia postępowania przypomniał UOKiK, odpłatna promocja produktów lub usług bez wyraźnego oznaczenia, że są to treści sponsorowane, narusza zakaz kryptoreklamy i może stanowić nieuczciwą praktykę rynkową, a w niektórych przypadkach również czyn nieuczciwej konkurencji. Dotyczy to nie tylko tradycyjnych mediów, ale także wszystkich innych platform, w tym coraz bardziej popularnych portali społecznościowych.

Według UOKiKU celem postępowania wyjaśniającego jest zbadanie relacji gwiazd internetu z agencjami reklamowymi i reklamodawcami. Będziemy sprawdzać, czy treści reklamowe są w ogóle oznaczane, a jeśli tak - to czy wystarczająco jasno i wyraźnie, czy nie jest to widoczne np. dopiero po przewinięciu strony lub ukryte pod jakimś skrótem. Zamierzamy też weryfikować, z czego wynikają zaniedbania influencerów, np. czy nie jest to wymagane przez sponsorów - informował Urząd.(PAP)

wkr/ drag/

Źródło:PAP
Tematy
Sprawdź ile możesz zyskać z Kontem Jakie Chcę

Sprawdź ile możesz zyskać z Kontem Jakie Chcę

Advertisement

Komentarze (8)

dodaj komentarz
jas2
"przykładnie ukarać influencerów"

Tak jak niektórych należałoby zamknąć za wygląd, tak "influencerów" powinno się zamknąć za samą nazwę.
friedens
UOKiK powinnien pilnie zbadać niezrozumiałą politykę prezesa NBP i całej RPP wobec wysokiej inflacji, bo to jest moim zdaniem największe zagrożenie dla obywateli Polski, zarabiających i oszczędzających w coraz bardziej śmieciowym polskim złotym.
demeryt_69
Mylisz UOKiK z Sejmem i jego komisjami - zlparadnr :)

ravauw
A czego oczekujesz od rpp? Podniesienie stop do 3- 6 proc. By zabilo to kredytobiorcow, w tym firmy, chcesz by firmy mialy obrotowke na poziomie 5-8proc? To bedzie stagflacja
friedens odpowiada ravauw
Od tego mają płacone dziesiątki milionów złotych rocznie, by coś wykombinowali. A jak nie wiedzą, co robić, to niech podadzą się pilnie do dymisji. Balcerowicz zawsze wiedział, co robić. Ja też wiem. Sytuacja jest prosta. Wynika z przepisów Konstytucji, ustaw oraz obecnej sytuacji polskiego złotego, który zamiast Od tego mają płacone dziesiątki milionów złotych rocznie, by coś wykombinowali. A jak nie wiedzą, co robić, to niech podadzą się pilnie do dymisji. Balcerowicz zawsze wiedział, co robić. Ja też wiem. Sytuacja jest prosta. Wynika z przepisów Konstytucji, ustaw oraz obecnej sytuacji polskiego złotego, który zamiast się umocnić po podwyżce spóp procenowych, w wyniku polityki PiS i pisowskich NBP/RPP leci na łeb, na szyję jak jakaś lira turecka, wenezuelski boliwar lub argentyńskie peso. A za te egzotyczne waluty i nie mniej egzotycznego od nich złotego np. ropy naftowej i gazu się nie kupi.
xyzq odpowiada ravauw
Ty tak na serio? A skąd "wzięła się" obecna inflacja? Niskie stopy, sybsydiowanie, dopłaty, programy społeczne... Mnie na studiach uczyli, że dodruk pustego pieniądza ZAWSZE - prędzej lub później - prowadzi do INFLACJI. Skąd wzięła się obecna? Po pierwsze z "czarów z mleka" - QE i powyższe programy,Ty tak na serio? A skąd "wzięła się" obecna inflacja? Niskie stopy, sybsydiowanie, dopłaty, programy społeczne... Mnie na studiach uczyli, że dodruk pustego pieniądza ZAWSZE - prędzej lub później - prowadzi do INFLACJI. Skąd wzięła się obecna? Po pierwsze z "czarów z mleka" - QE i powyższe programy, co doprowadziło do nadmiaru gotówki na rynku. Po drugie - Z PRZEKONANIA, ŻE JUŻ ZAWSZE TAK BĘDZIE ;) Że będzie tylko rosło i że wszyscy będą mięli na wszystko i już zawsze będą szczęśliwi. I dlatego właśnie pojedyncze, nerwowe ruchy banków centralnych w małych i średnich gospodarkach nic nie dają. Przejechaliśmy dzięki sztuczkom finansowym i dobremu samopoczuciu cykl dziesięcioletni i znów okazuje się, że dodruk na potęgę powoduje - UWAGA - inflację ;) Bo mamy, wydajemy, jesteśmy szczęśliwi, ma być lepiej. Nie ma? Jak to nie ma - ALE JA MAM KASĘ, CHCĘ WYDAĆ I MIEĆ... No więc wygląda to tak - jeżeli duże banki centralne nie podniosą stóp i nie przypomną, że pieniądze nie rosną na drzewach - to nie tylko kredyciarze będą mieli problem i nie tylko firmy z obrotówką. Pierdykną CAŁE RYNKI. I wtedy będziemy mieli powtórkę z 2007 roku do potęgi QE. Bo obecnie gospodarka jest globalnie jeszcze bardziej pospinana i to, że pierdyknie gdzieś tam, po drugiej stronie spowoduje "efekt motyla". Już dziś brakuje scalaczków do samochodów. Ale co tam, robimy na hałdę, scalaczki w końcu dojadą. A JEŻELI NIE??? Ile takie auta będą warte po roku stania pod chmurką? Więc zamiast inwestycji, dywersyfikacji, myślenia - jest myślenie życzeniowe i ogólna radość. Bo ZAPOMNIELIŚMY już o 2007 roku... Ale rynek PRZYPOMNI. Z tym, że im dłużej będzie trwała wszechobecna radość i myślenie życzeniowe - tym dłuższy i boleśniejszy będzie zjazd. Gołym tyłkiem, po nieheblowanej desce, do wanny z jodyną...
jas2
"UOKiK powinnien pilnie zbadać niezrozumiałą politykę prezesa NBP i całej RPP wobec wysokiej inflacji"

Może lepiej najpierw napisz petycję do ECB i FED. Jeśli cię wysłuchają to pisz do naszej RPP.
demeryt_69
Mikołaj Hałas z kancelarii Chałas? A to ci dopiero :)

Powiązane: UOKiK karze nieuczciwe firmy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki