Przewodniczący Parlamentu Europejskiego David Sassoli zdecydował we wtorek o znacznym ograniczeniu prac w budynku europarlamentu w Brukseli z powodu gwałtownego przyrostu infekcji koronawirusowych w stolicy Belgii.


Sassoli przekazał europosłom dokument, w którym informuje, że posiedzenia organów zarządzających Parlamentu, posiedzenia plenarne, komisji zwyczajnych i nadzwyczajnych oraz grup politycznych powinny odbywać się zdalnie, przy fizycznej obecności jedynie przewodniczącego, a także niezbędnego personelu sekretariatu i wsparcia technicznego.
Z rozporządzenia szefa PE, który wdziała PAP, wynika, że "w należycie uzasadnionych przypadkach", negocjacje w ramach tzw. trylogów na szczeblu politycznym mogą odbywać się przy fizycznej obecności ograniczonej liczby niezbędnych uczestników w tym samym pomieszczeniu. Takie rozmowy obecnie toczą się między PE, Radą UE i KE w sprawie kształtu przyszłego unijnego budżetu i funduszu odbudowy.
Przewodniczący PE podkreślił, że uczestnicy takich negocjacji powinni zachować dystans społeczny i unikać bezpośredniego kontaktu fizycznego, takiego jak uścisk dłoni.
Sassoli informuje też, że tam, gdzie wymagane jest tłumaczenie ustne, należy je zapewnić zdalnie.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)
luo/ mal/






























































