Ponad 500 migrantów na pokładzie 14 łodzi przybyło w piątek na włoską wyspę Lampedusa - poinformowały miejscowe służby. Sprawdzane są relacje kilku uratowanych na morzu rozbitków, którzy poinformowali o zatonięciu łodzi z około 40 osobami u brzegów Tunezji.


Wieczorem na Lampedusę dotarło czterema łodziami ponad 170 migrantów, którzy wypłynęli z tunezyjskiego portu Safakis i z Zuwary w Libii. Z pomocą przyszły im włoskie załogi jednostek patrolowych kapitanatu na wyspie i Gwardii Finansowej.
W ostatniej grupie, która dotarła w tych godzinach, byli obywatele Pakistanu, Syrii, Egiptu, Mali i Palestyńczycy.
Przez cały dzień przybyło łącznie 517 osób, które skierowano do ośrodka identyfikacji i rejestracji.
Włoskie media informują, że czterech uratowanych migrantów przekazało służbom wiadomość o zaginięciu około 40 ludzi na łodzi płynącej w kierunku Sycylii z Tunezji. Informacje te są weryfikowane, ponieważ nie ma dotąd potwierdzenia, że doszło do katastrofy - wyjaśniono.

Od początku roku na wybrzeża Włoch dotarło ponad 55 tysięcy migrantów.
Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)
sw/ ap/






























































