REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Polska ma geniusza, który wygrał z AI. Psyho ostrzega

2026-05-30 08:00
publikacja
2026-05-30 08:00

Są jeszcze miejsca, gdzie modele AI przegrywają w starciu z ludzkim intelektem. O roli intuicji w myśleniu i poszukiwaniu skomplikowanych rozwiązań - mówi w rozmowie z PAP Psyho - Polak, który jako jedyny człowiek pokonał AI w prestiżowym konkursie programistycznym AtCoder.

Polska ma geniusza, który wygrał z AI. Psyho ostrzega
Polska ma geniusza, który wygrał z AI. Psyho ostrzega
/ You Tube

Psyho (Przemysław Dębiak, ur. 1983) to programista, zwycięzca maratonów programistycznych i wielokrotny mistrz TopCoder. W lipcu 2025 r. zwyciężył w konkursie AtCoder w Tokio (ścieżka heurystyczna), jako jedyny człowiek uzyskując lepszy wynik niż model OpenAI. Psyho jest również wielokrotnym mistrzem Polski w rozwiązywaniu łamigłówek.

PAP: Pytam cię jako człowieka, który główkuje lepiej niż AI. Jeśli chodzi o rozwój sztucznej inteligencji – dokąd zmierzamy jako ludzkość i czy to dobry kierunek?

Psyho: Hmmm… Główny problem z odpowiadaniem na tego typu pytania polega na tym, jak bardzo pesymistyczną wersję przyszłości chcę nakreślić. Większość osób, które bardzo głęboko siedzą w tematach związanych z rozwojem AI, ma raczej pesymistyczne podejście. W przekazie medialnym wszyscy wypowiadają się jednak pozytywnie, bo nikt nie chce być wytykanym palcami za zwiastowanie apokalipsy. Ja chciałbym jednak zwrócić uwagę na pewne niebezpieczeństwa.

Jednym z największych problemów jest koncentracja władzy w rękach kilku labów tworzących AI - w USA czy Chinach. Europa jest poza tą główną konwersacją. Ale jeśli nie będziemy mieli własnych zasobów i startupów, pieniądze i sprawczość odpłyną od nas bezpowrotnie. Musimy się rozwijać, bo ignorancja w tym temacie jest bardzo kosztowna.

Wakacje na giełdzie

Nie zakładajmy też, że rozwój AI wyhamuje i że „bańka AI” zaraz pęknie. To bzdura. Nie ma żadnych sensownych znaków, które by na to wskazywały. Zmiany będą przychodziły bardzo szybko i zamiast zastanawiać się, jak je zatrzymać, lepiej skupić się na tym, jak je mądrze wykorzystać.

A patrząc na tempo rozwoju AI: najbardziej prawdopodobne jest to, że w ciągu najbliższych paru lat będziemy w stanie zautomatyzować większość zadań przy większości zawodów, które aktualnie wykonujemy przy pomocy komputera.

PAP: Ach, żegnaj, moja praco dziennikarza. A czy również zawód programisty to profesja wymierająca?

Psyho: Programista jest osobą, która kodyfikuje wymagania. Nawet więc jeśli AI będzie w stanie w 100 proc. napisać kod, to w dalszym ciągu ktoś musi zdefiniować, co dokładnie model ma robić. Więc zawód programisty prawdopodobnie pozostanie, choć bardzo się zmieni.

Przez najbliższe lata pozostaną w programowaniu sfery, gdzie AI sobie jeszcze nie radzi za dobrze: oprogramowanie dla mikrokontrolerów, zaawansowany machine learning czy miejsca, gdzie jest po prostu mało danych treningowych.

Poza tym świat potrzebuje pewnie sto razy więcej software'u niż obecnie jesteśmy w stanie wyprodukować. Wszystko można by zrobić dziesiątki razy lepiej... (chwila ciszy). Zaraz, o czym ja mówiłem? Odpowiedziałem na pytanie?

PAP: Tak. Ale jeszcze rozwińmy ten wątek: co będzie z kontrolą człowieka nad pomysłami programistycznymi AI? Jeśli AI już niemal prześcignie informatyków - to kto sprawdzi, czy ono w pisaniu kodu nie „idzie na skróty”? Nie popełnia błędów? Nie pozostawia luk bezpieczeństwa w tworzonych przez siebie systemach?

Psyho: Od razu przychodzą mi do głowy niuanse, które trzeba by było wyjaśnić. Nie lubię unikać nadmiernych uproszczeń. Modele są coraz lepsze, w pewnym momencie będą lepsze w rozwijaniu modeli niż sami researcherzy.

Niektóre laby szacują, że do końca 2028 roku dojdziemy do czegoś, co nazywa się recursive self-improvement – model w autonomiczny sposób sam się będzie rozwijał. Jeśli tempo będzie gigantyczne, ludzie będą używali jednych modeli, żeby analizować to, co się dzieje w środku innych modeli.

A czy modele będą mówić prawdę? Nie wiadomo. Laby AI spieszą się teraz, żeby wypuszczać modele, żeby zbierać dane od ludzi; widzieć, jak starają się ominąć zabezpieczenia… Hmmm… Czy odpłynąłem za bardzo od pytania? Często zaczynam zdanie, przerywam w połowie, bo w międzyczasie dojrzewa inna myśl i zaczynam mówić kolejną.

PAP: To ciekawe, w jaki sposób układasz odpowiedzi. Mam wrażenie, że przeszukujesz symultanicznie różne możliwe przestrzenie odpowiedzi i zatrzymujesz się, kiedy widzisz, że popłynąłeś za daleko. Czy ten dość nielinearny sposób myślenia pomaga ci rozwiązywać zadania optymalizacyjne - takie, gdzie nie ma jednej najlepszej odpowiedzi, ale trzeba szukać coraz lepszych rozwiązań?

Psyho: Nie wiem, czy pomaga; wiem jedynie, że się dość mocno wyróżniam na tle moich konkurentów w zawodach programistycznych. Większość z nich myśli mocno analitycznie, czyli świadomie i systematycznie analizują zadania, które mamy do rozwiązania. A ja opieram się dużo bardziej na intuicji. Moje myślenie odbywa się w konceptach, ideach, które dojrzewają i nagle „wykluwają się” jako gotowe rozwiązanie.

Ludzki umysł działa tak, że przy małej ilości informacji musimy myśleć analitycznie. Ale im więcej mamy „danych treningowych” – czyli godzin spędzonych na rozwiązywaniu problemów – tym więcej procesów możemy przerzucić do warstwy intuicyjnej. Dzięki temu potrafię wymyślić skomplikowane rozwiązanie w kilka minut, bo mój proces myślenia jest krótszy. Podczas gdy inni zapisywali na zawodach w Tokio po kilka kartek z rozmaitymi obliczeniami, ja miałem jedną stronę z kilkoma losowymi bazgrołami. Po prostu „czuję”, która droga jest sensowna.

PAP: Jakie konkretne zasoby mózgu i umiejętności przydają się w rozwiązywaniu skomplikowanych i zadań programistycznych i łamigłówek, takich jak te na mistrzostwach?

Psyho: Czynności intelektualne można rozbić na czynniki pierwsze. Pierwszym jest koncentracja – tzw. deep focus. To umiejętność utrzymania pełnego skupienia – np. przez godzinę bez sekundy rozluźnienia. Drugim jest pamięć – krótko- i długotrwała. W łamigłówkach, takich jak sudoku, ważna jest np. pamięć wizualna, która pozwala przywołać strukturę diagramu sudoku, nawet gdy przesuwasz wzrok w inny fragment łamigłówki.

Istotne są techniki, które musisz mieć „zinternalizowane”. Na przykład umiejętność znajdowania tzw. singles – patrzysz na rząd lub kolumnę i automatycznie, w ułamku sekundy, wiesz, której cyfry brakuje. To jest szybka interpretacja danych wizualnych.

PAP: Mózg to część organizmu. Oddziałuje na niego zmęczenie, nadmiar bodźców, starzenie. Mówisz, że odszedłeś na “emeryturę”, jeśli chodzi o udział w konkursach programistycznych. Czy to dlatego, że czujesz spadek formy intelektualnej?

Psyho: Nie odczuwam spadku możliwości umysłowych. Ale maratony programistyczne są wyczerpujące dla ciała: to niewyspanie, konieczność siedzenia wielu godzin w bezruchu. Poza tym rozwiązywanie łamigłówek pod presją czasu to ekstremalny wysiłek intelektualny.

Ludzie, nawet po 20 minutach ścigania się między sobą w rozwiązywaniu sudoku, odczuwają znużenie - często nawet nie rozumieją wtedy, że to z powodu zmęczenia - ich ciało, a konkretnie mózg, właśnie zaliczyło wizytę na intelektualnej siłowni.

PAP: Jeśli chodzi o programowanie, w czym wciąż jesteś lepszy od AI?

Psyho: AI jest niesamowicie szybka, ale brak jej unikalności. Jeśli dasz modelowi zadanie, to on wygeneruje masę kodu w krótkim czasie. Ja tego, co napisało AI w AtCoder, nie dałbym rady wystukać na klawiaturze w 10 godzin (czyli przez cały czas trwania konkursu - przyp. PAP). AI wykłada się np. na optymalizacji czasu wykonania – zadziwiająco słabo radzi sobie z pisaniem kodu, który szybko działa.

Modele mają też tendencję do unikania skomplikowanych, ambitnych rozwiązań. Preferują to, co jest w danych treningowych. Jeśli zadanie wymaga stworzenia zupełnie nowej „architektury” myślenia - AI polegnie na starcie. To jest ta droga, którą człowiek jest jeszcze w stanie przejść lepiej niż model – od pomysłu, przez intuicyjne udowodnienie sobie, że to ma potencjał, aż po finalną realizację. AI nie potrafi jeszcze „poczuć”, że jakieś dziwne, niesprawdzone podejście okaże się genialne.

Ważne jest też to, co nazywam „research taste”...

PAP: …Naukowa kwestia smaku…

Psyho: …Modele nie wiedzą, które rozwiązanie jest fajne, a które tylko poprawne. Możemy poprosić model, żeby napisał nam opowiadanie i ono technicznie będzie bardzo dobre, ale jednak będzie brakowało mu „iskry”, jakiejś funkcji, która czyni je w naszych oczach świetnym.

Modele AI często idą po linii najmniejszego oporu, wybierają rozwiązania łatwe. Człowiek za to potrafi wyznaczyć sobie pośrednie metryki i zrozumieć, że droga do celu będzie długa i niewdzięczna, ale potencjalnie lepsza. AI ma problem z wymyślaniem unikalnych strategii tam, gdzie nie ma natychmiastowej nagrody.

Prawda o różnicy między nami a algorytmami leży w samym fundamencie procesu twórczego. Dla AI kodowanie to tekst, czyli forma jednowymiarowa, którą modele rozumieją świetnie, bo operują na statystyce ciągu znaków. Ale prawdziwe ludzkie myślenie to intuicja – proces, który dzieje się poza słowami, w przestrzeniach, których model nie potrafi jeszcze symulować. AI pracuje na projekcji świata na tekst i na tej podstawie stara się wyobrazić sobie, jak on działa. Ja jako człowiek operuję na czystym konceptualnym przeczuciu, które dopiero na samym końcu kodyfikuję do formy tekstowej.

PAP: Co pociąga cię w łamigłówkach?

Psyho: W życiu informacje są zaszumione. Prowadzisz firmę i nie wiesz, czy robisz to dobrze, czy źle. A przy okazji rozwiązywania łamigłówek od razu wiesz, czy zrobiłaś coś dobrze. Jasny feedback, jaki otrzymuję w grze lub łamigłówce, to moja strefa komfortu.

PAP: Jesteś na „emeryturze” konkursowej - ale czy nie kusi cię, żeby wziąć udział w kolejnej edycji AtCoder, aby sprawdzić, czy nadal jesteś lepszy w zadaniach optymalizacyjnych niż AI?

Psyho: Nie brałem udziału w eliminacjach. Nieoficjalnie jednak mogę powiedzieć, że będę w jakiś sposób zaangażowany w konkurs. Moja „artystyczna” część duszy chciałaby robić gry – marzy mi się zrobienie bardzo eksperymentalnej gry wideo typu incremental(są to gry, których główną składową są tak zwane zmiany paradygmatu).

PAP: Jak podpisać cię w wywiadzie? Psyho czy Przemysław Dębiak?

Psyho: Po prostu Psyho [wym. „sajho”]. To jeszcze ksywka z czasów gry w "Wormsy", w której wymyślałem postaciom dziwne imiona. Jedno z nich kiedyś zaadoptowałem na swój pseudonim. Mam go od 14. roku życia i bardzo się z nim zżyłem. Nie lubię barier, które stwarza imię i nazwisko. Po co używać imienia, które ktoś mi wylosował, skoro mogę używać nazwy, którą wybrałem sobie sam?

***

Psyho będzie gościem konferencji Women in Tech Summit Warsaw (10 i 11 czerwca). PAP i serwis Nauka w Polsce są patronami medialnymi tego wydarzenia.

Rozmawiała Ludwika Tomala (PAP)

lt/ zan/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (11)

dodaj komentarz
dzyszla
Dziennikarka fajnie wyczuła kwestię procesów myśliwych - bardzo miły akcent pokazujący, że rozmowa nie jest sucha i z góry ustalonym schematem. Plus dla pani.
xemir
Gość może i jest dobrym koderem, ale żadnym geniuszem nie jest. Co więcej, wypowiada się na tematy, o których nie ma najwyraźniej pojęcia. Szkoda energii na tłumaczenie dlaczego nie stanie się to, o czym mówi. Równie dobrze, miigliby takie pytanie zadać Świątek. Niech lepiej zajmie się, tym co umie robić, a redaktorom Bankiera sugeruje Gość może i jest dobrym koderem, ale żadnym geniuszem nie jest. Co więcej, wypowiada się na tematy, o których nie ma najwyraźniej pojęcia. Szkoda energii na tłumaczenie dlaczego nie stanie się to, o czym mówi. Równie dobrze, miigliby takie pytanie zadać Świątek. Niech lepiej zajmie się, tym co umie robić, a redaktorom Bankiera sugeruje nie przeprowadzać, lub nie publikować takich artykułów, chyba że mierzycie w poziom brukowców.
einstachu
Nareszcie jakiś artykuł, który można postować. Chwała Izraelowi.
nonnn
bardzo szkoda Polacy nie doceniaja swoich geniuszy. Polska kraj z kartonu. Psyho juz dawno winien byc super gwiazda.. otaczany premierami w dzialach decyzyjnych itp, skoro samo AI dalo sie wyleszczyc taki czlowiek jest bezcenny.
foook
Dobrze, że nie ma dzieci, bo jeszcze by im wylosował imię. Lub nadal "nazwę".
foook
Nie wylosowano ci imienia tylko zostało ono WYBRANE przez rodziców. No chyba że o czymś nie wiemy i pochodzisz z farmy produkującej dzieci. Wtedy faktycznie mogło być wylosowane. Dorosły chłop posługujący się jak to sam mówi "nazwą". Nawet psy mają imię. Żywy dowod na to że inteligencja technologiczna nie idzie w parze Nie wylosowano ci imienia tylko zostało ono WYBRANE przez rodziców. No chyba że o czymś nie wiemy i pochodzisz z farmy produkującej dzieci. Wtedy faktycznie mogło być wylosowane. Dorosły chłop posługujący się jak to sam mówi "nazwą". Nawet psy mają imię. Żywy dowod na to że inteligencja technologiczna nie idzie w parze z życiową i zwyczajnie ludzką.
tmp
Wow, aleś się merytorycznie odniósł do tematu. Nie ma to jak zignorować cała istotną cześć wywiadu i skupić się na jednym konkretnym ideologicznym temacie.
samsza
Facet tłumaczy, że nie jest żadnym geniuszem, po prostu w odróżnieniu od leni którym się nie chce, na codzień siedzi w dużej ilości danych, stał się inteligentem po prostu.
A w tytule geniusz.
bha
To jest Raczej tzw.Wielki Talent do czegoś tak jak z nauką choćby i języka obcego jeden będzie się go uczył tatami a i tak go W pełni Nigdy nie Ogarnie drugi będzie umiał nauczyć się dość szybko i to kilka. albo jak z muzyką, graniem na jakimś instrumencie. Talent do szeroko pojętej Wiedzi, Nauki w określonej dziedzinie który jednemu To jest Raczej tzw.Wielki Talent do czegoś tak jak z nauką choćby i języka obcego jeden będzie się go uczył tatami a i tak go W pełni Nigdy nie Ogarnie drugi będzie umiał nauczyć się dość szybko i to kilka. albo jak z muzyką, graniem na jakimś instrumencie. Talent do szeroko pojętej Wiedzi, Nauki w określonej dziedzinie który jednemu przychodzi bardzo łatwo a drugiemu w większości % cóż.... Już Niestety niekoniecznie.........
miketheripper
Biologia rządzi. A za moment biologia + energia.

Powiązane: Sztuczna inteligencja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki