Polska będzie krajem dla starszych ludzi
2014-01-21 06:03
publikacja
2014-01-21 06:03
Rząd przez najbliższe siedem lat będzie aktywizował seniorów i nakłaniał młodszych aby nauczyli się planować, co będą robić w wieku 60, 70 i 80 lat.

Źródło: Thinkstock
Z danych Eurostatu wynika, że w 2020 r. osoby po 60. roku życia będą stanowić blisko 25 proc. ludności Polski. Co rok rząd chce przeznaczyć 40 mln zł m.in. na inicjatywy włączające osoby starsze w aktywność kulturalną czy organizację zajęć edukacyjnych - informuje "Gazeta Wyborcza".
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej adresuje część programu do grupy "45 plus". Tym, którzy do emerytury mają jeszcze daleko, chce pomóc w podnoszeniu kwalifikacji i wspierać ideę uczenia się przez całe życie.
|
Komentuje Łukasz Piechowiak, główny ekonomista Bankier.pl |
To nie wsparcie, tylko inwestycja
Polskie społeczeństwo starzeje się. Rodzi się coraz mniej ludzi. Równocześnie wydłuża się także oczekiwana długość życia. Nawet jeżeli rząd znajdzie sposób na zachęcenie ludzi do posiadania większej liczby dzieci, to wcale nie oznacza, że problemy osób starszych przestaną istnieć. O seniorów też trzeba dbać. Wiele osób traktuje ich tylko jako koszt, bo po zakończeniu kariery zawodowej zwykle nie podejmują się żadnej pracy. To jest bardzo złe podejście, bo ich doświadczenie życiowe jest bezcenne nawet z ekonomicznego punktu widzenia. Dlatego programy wsparcia seniorów, które służą zagospodarowaniu „tego doświadczenia” musi być priorytetem rządu. Zwyczajnie nie możemy sobie pozwolić na marnotrawstwo.
Z uwagi na zmiany struktury wiekowej społeczeństwa za kilkanaście lat staniemy się świadkami powstania całych sektorów gospodarki, skierowanych na świadczenie usług i produkcję towarów dla osób w podeszłym wieku. Nikogo nie będzie dziwić fakt, że w galeriach handlowych znajdą się specjalistyczne sklepy, itp. To jest znak czasów. Dlatego im lepsza kondycja fizyczna i psychiczna osób starszych, tym lepiej dla całego rynku.
|
PAP