REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    Politycy coraz częściej szantażowani

    2009-12-15 06:05
    publikacja
    2009-12-15 06:05
    Dziennik "Polska" pisze, że szantaż osób publicznych i majętnych staje się popularnym zarobkiem dla grup przestępczych, a sprawa senatora Krzysztofa Piesiewicza nie jest jedyną. Posłowie, z którymi rozmawiała gazeta, twierdzą, że zdarzają się polityczne zlecenia szantażu konkretnych osób.

    Europoseł PiS Jacek Kurski, który jeszcze w październiku opowiadał dziennikarzom o scenie w brukselskim hotelu i propozycji, jaką składała mu prostytutka, dziś nie chce komentować tamtego wydarzenia. Do tego, że był szantażowany przyznaje się, zastrzegając anonimowość jeden z posłów PO. Przestępstwa miał dopuścić się człowiek, który był luźno związany z jego partią. Poseł odmówił i nigdy więcej szantażysty nie zobaczył.

    Jarosław Gowin opowiada o przypadku, kiedy ważnego polityka Platformy usiłował szantażować inny polityk tego samego ugrupowania. Groził, że wciągnie go w aferę, w której sam był oskarżony. Nikt w partii nie potraktował tego poważnie - mówi Jarosław Gowin.

    Rzecznik rządu Paweł Graś wspomina o przypadku, kiedy to jeden z parlamentarzystów małopolskich był nagrywany przy okazji kampanii wyborczej. Chodziło o nieprawidłowości przy rozliczeniach finansowych dotyczących kampanii wyborczej. Ale próba szantażu się nie powiodła. Szczegóły w dzienniku "Polska".

    Informacyjna Agencja Radiowa/Polska/łp/MagM
    Źródło:IAR
    Tematy

    Komentarze (1)

    dodaj komentarz
    ~jeż
    Senator Piesiewicz z PO to miał sukienkę w kwiatki czy nie.

    Powiązane:

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki