Na przełomie roku 2015 i 2016 roku wiele banków wprowadziło zmiany w swoich cennikach kredytów hipotecznych. Jedną z przywoływanych wówczas przyczyn podwyżek było wprowadzenie nowego podatku. Tamta korekta nie była jednak ostatnim akordem rynkowych przemian. Świadczy o tym porównanie warunków oferowanych przez kredytodawców obecnie i przed rokiem.
Zeszłoroczna wiosna była szczególnym okresem – kończącym etap dostosowań bankowych cenników do nowych realiów. Na przełomie 2015 i 2016 roku kilka instytucji zdecydowało się na podwyższenie marż, a w lutym zaczął obowiązywać nowy podatek pobierany od banków. Te dwa fakty powszechnie łączono ze sobą, chociaż w oficjalnych stanowiskach kredytodawców raczej nie odwoływano się do zwiększonych obciążeń fiskalnych.
W najnowszej edycji rankingu kredytów hipotecznych Bankier.pl przyjęliśmy dokładnie takie same założenia jak przed rokiem, w kwietniu 2016 r. Poprosiliśmy banki o przygotowanie propozycji dla kredytobiorców zamierzających kupić 62-metrowe mieszkanie na rynku pierwotnym w Katowicach.
Lokal kosztuje 300 tys. zł, a łączny miesięczny dochód netto trzyosobowego gospodarstwa domowego wynosi 5000 zł. Wychowujący jedno dziecko małżonkowie pracują w oparciu o umowy o pracę zawarte na czas nieokreślony. Potencjalni klienci nie mają w tej chwili żadnych zobowiązań finansowych, a ich historia kredytowa nie zawiera negatywnych wpisów.
Ceny hipotek poszły w górę
Z danych zebranych przez Bankier.pl wynika, że ostatnie 12 miesięcy, już po wprowadzeniu podatku bankowego, wcale nie było okresem cenowej stabilizacji. Spośród instytucji, które odpowiedziały na naszą ankietę sześciu kredytodawców proponuje dziś wyższą stawkę marżę niż przed rokiem.

Podwyżki trudno też nazwać symbolicznymi korektami. W Banku BGŻ BNP Paribas oferowana stawka (przy 20-procentowym wkładzie własnym) wzrosła o 0,45 pp., a w Banku BPS – o 0,4 pp. Najwyższą różnicę odnotowaliśmy w przypadku Banku Zachodniego WBK, który jednak w najnowszej edycji rankingu podał stawkę średnią marży dla profilowych klientów, podczas gdy przed rokiem stawkę minimalną (1,69 pp., dziś dolna granica to 1,89 pp.).
|
Marża i łączny koszt kredytu na 270 tys. zł, na 30 lat, LTV 80
proc. – porównanie ofert |
|||||
|---|---|---|---|---|---|
|
Bank |
Marża |
Łączny |
Marża |
Łączny koszt |
Różnica |
|
Alior Bank |
2,80% |
204 117 zł |
2,50% |
190 487 zł |
+0,30 pp. |
|
Bank BGŻ BNP Paribas |
2,20% |
175 102 zł |
1,75% |
155 974 zł |
+0,45 pp. |
|
Bank BPS |
1,70% |
149 166 zł |
1,30% |
127 189 zł |
+0,40 pp. |
|
Bank Millennium |
2,09% |
175 847 zł |
2,09% |
177 555 zł |
0 pp. |
|
Bank Pekao |
2,09% |
169 194 zł |
2,09% |
166 242 zł |
0 pp. |
|
Bank Zachodni WBK* |
2,29% |
186 153 zł |
1,69% |
150 443 zł |
+0,60 pp. |
|
Credit Agricole |
2,00% |
177 180 zł |
1,90% |
172 246 zł |
+0,10 pp. |
|
Deutsche Bank |
2,10% |
176 579 zł |
2,10% |
172 844 zł |
0 pp. |
|
Eurobank |
2,04% |
174 130 zł |
1,99% |
168 717 zł |
+0,05 pp. |
|
ING Bank Śląski |
1,69% |
169 496 zł |
1,90% |
158 058 zł |
-0,21 pp. |
|
mBank |
2,15% |
175 635 zł |
2,10% |
186 086 zł |
+0,05 pp. |
|
PKO BP** |
1,64% |
149 367 zł |
1,64% |
146 491 zł |
0 pp. |
|
Raiffeisen Polbank |
1,99% |
172 596 zł |
2,00% |
169 659 zł |
-0,01 pp. |
|
Średnia |
2,06 pp. |
|
1,93 pp. |
|
+0,13 pp. |
|
* W kwietniu 2016 r. bank podał
marżę minimalną, w kwietniu 2017 r. – średnią. ** Oferta dla stałego klienta. Bank
stosuje obniżoną marżę w pierwszych 12 miesiącach kredytowania. Źródło: Bankier.pl na podstawie informacji uzyskanych od banków, stan na kwiecień 2016 i kwiecień 2017. |
|||||
Cztery instytucje proponują takie same stawki jak przed rokiem – PKO Bank Polski (dla stałych klientów), Deutsche Bank, Bank Pekao i Bank Millennium. Na tańszy kredyt mogli liczyć natomiast składający wnioski w ING Banku Śląskim oraz w Raiffeisen Polbanku. U tego ostatniego kredytobiorcy obecna stawka jest niższa od tej z kwietnia 2016 r. o symboliczne 0,01 pp.
Niskie stopy procentowe i wskaźnik WIBOR 3M oscylujący w okolicach 1,7 proc. sprawiają, że kredytobiorcy zaciągający dziś zobowiązanie mogą ulec złudzeniu „taniego kredytu”. Marże proponowane przez kredytodawców są dziś jednak wyraźnie wyższe niż w niedalekiej przeszłości. W najbliższych miesiącach okaże się, czy impulsem do kolejnych podwyżek będzie wejście w życie ustawy o kredycie hipotecznym, która przewiduje m.in. ograniczenia w pobieraniu opłat za wcześniejszą spłatę zobowiązania.
































































