REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Po wyroku TSUE nadal brak rozwiązań ws. transferu danych osobowych poza UE

2020-10-17 09:50
publikacja
2020-10-17 09:50
Dodaj Bankier.pl w Google

Europejskie urzędy ochrony danych osobowych i firmy nadal poszukują wyjścia z sytuacji po wyroku TSUE w tzw. sprawie Schrems II. Wyrok zaostrza warunki transferu danych osobowych poza UE. Literalne jego stosowanie mogłoby np. sparaliżować zdalne nauczanie

Po wyroku TSUE nadal brak rozwiązań ws. transferu danych osobowych poza UE
Po wyroku TSUE nadal brak rozwiązań ws. transferu danych osobowych poza UE
fot. TinnaPatt / / Shutterstock / McKinsey & Co

W lipcu 2020 r. TSUE uznał, że dotychczasowe warunki transferu danych osobowych, zebranych w UE, a więc chronionych przez RODO są niewystarczające. Wyrok przewiduje m.in. nałożenie na eksporterów danych obowiązku sprawdzenia sprawdzania, jakie prawa dotyczące danych osobowych przysługują w kraju, do którego się transferuje dane. Problem dotyczy np. używania chmur obliczeniowych, leżących poza UE.

Sprawa Schrems II dotyczyła konkretnie transferu danych osobowych przez Facebooka z Irlandii do USA. TSUE orzekł, że podpisywany dotychczas z krajami poza UE umowy ws. danych osobowych nie gwarantują poziomu ochrony, jakie daje RODO i konieczne są dodatkowe bezpieczniki. Trybunał nie wskazał jednak konkretnie rozwiązań. Nie wyznaczył też żadnego okresu przejściowego.

„Do tej pory to polegało przede wszystkim na zawieraniu dodatkowych umów między eksporterem danych, a np. pozaunijnym dostawcą chmury. Tam nakładano na chmurę dodatkową ochronę” - powiedział PAP prezes Stowarzyszenia Prawa Nowych Technologii Xawery Konarski. Jak podkreślił, wyrok stwierdza, że zatwierdzony przez KE wzór dodatkowej umowy nie wystarcza i dodał, że decyzja TSUE jest powszechnie krytykowana za brak okresu przejściowego.

"Literalne stosowanie wyroku sparaliżowało by np. zdalne nauczanie - ocenia Konarski. Jak przypomniał, większość popularnych aplikacji, stosowanych w szkołach i na uczelniach do zdalnego nauczania jest amerykańska i korzysta z chmur w USA.

Wakacje na giełdzie

"Konsekwencje mogą być takie, że polska firma korzystająca z amerykańskiej chmury może potencjalnie zostać za to ukarana. To jest duże ryzyko i odpowiedzialność dla eksporterów danych" - podkreślił Konarski.

Zgodnie z wyrokiem każdy eksporter danych powinien przeanalizować, czy państwo trzecie daje podobną ochronę jak RODO. "Są firmy, które działają w kilkudziesięciu krajach, to dla nich olbrzymie obciążenie biurokratyczne, zwłaszcza dla małych podmiotów - wskazał Konarski.

Jak przypomniał, nowych wymagań przy transferze danych osobowych poza UE nie skodyfikowano, a europejskie urzędy ochrony danych osobowych dopiero nad tym myślą.

Jak powiedział PAP rzecznik Urzędu Ochrony Danych Osobowych Adam Sanocki, Europejska Rada Ochrony Danych na posiedzeniu plenarnym 2 września 2020 r. powołała grupę zadaniową, która będzie koordynowała działania w tym zakresie.

„Na obecnym etapie postępowania trudno jest rozstrzygnąć jak i kiedy się ono zakończy. W opinii Prezesa UODO bardzo ważne jest zapewnienie jednolitego podejścia wszystkich organów nadzorczych w państwach członkowskich UE w tych sprawach, czemu służą działania podejmowane w ramach EROD” - podkreślił Sanocki.(PAP)

autor: Wojciech Krzyczkowski

wkr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki