Państwa UE nadużywają pomocy publicznej dla przedsiębiorstw

Europejski Trybunał Obrachunkowy opublikował raport dotyczący przyznawania pomocy przedsiębiorstwom przez kraje członkowskie Unii Europejskiej. Z jego treści wynika, że ponad jedna piąta dotacji została przyznana z naruszeniem unijnych przepisów, które regulują wsparcie firm w ramach polityki spójności.

(YAY Foto)

"Pomoc publiczna jest z zasady zakazana z uwagi na wspólny rynek" - zwraca uwagę Janusz Wojciechowski, członek trybunału i jeden z audytorów, dodaje, że "istnieją pewne wyjątki, ale wszystkie muszą być zgłaszane do Komisji Europejskiej." Podczas konferencji prasowej w Biurze Informacyjnym Parlamentu Europejskiego w Polsce przedstawił szczegóły dokumentu, który opracowali kontrolerzy.

Raport analizuje 220 przypadków, gdzie pomoc unijna była połączona z dotacją państwa, nieprawidłowości stwierdzono w 50 z nich. Wynika z niego, że w latach 2010-14 największe kwoty na wsparcie przedsiębiorstw przeznaczyły Niemcy (97 mld euro), Francja (74 mld euro) i Wielka Brytania (30 mld euro). Z kolei Polska na te cele przeznaczyła 17 mld euro. Jeśli przeliczyć pomoc publiczną na jednego mieszkańca w skali roku to ranking otwierają kraje skandynawskie: Finlandia, Dania oraz Szwecja. Łącznie wszystkie kraje członkowskie na dotację przedsiębiorstw przeznaczyły 382 mld euro.

Zdaniem Janusza Wojciechowskiego takie działania prowadzą do zaburzenia wolnego rynku, gdyż bogatsze kraje dysponujące większym budżetem mają przewagę i mogą dotować więcej firm. "Ten system musi być przemyślany na nowo, inaczej będą coraz większe dysproporcje i Trybunał bardzo mocno zwraca na to uwagę" - przekonuje.

Kontrolerzy zalecają Komisji Europejskiej, aby podejmowała działania naprawcze w przypadku przekazywania środków w sposób niezgodny z unijnymi przepisami. Dodatkowo sugeruje, by Komisja zatwierdzała duże projekty po wewnętrznej weryfikacji pomocy państwa i w razie wątpliwości prosiła o notyfikację.

Europejski Trybunał Obrachunkowy powstał w 1977 roku jako organ kontrolny, który analizuje gromadzenie i wykorzystywanie funduszy UE. Ma charakter doradczy i nie posiada uprawnień pozwalających na egzekwowanie prawa. W jego składzie zasiada jeden przedstawiciel każdego kraju członkowskiego UE. Polskę od maja 2016 roku reprezentuje Janusz Wojciechowski, w przeszłości prezes NIK.

IAR/Dawid Grygorcewicz/jj

Źródło: IAR

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 1 ~Jon

Wszyscy ratują swoje banki,firmy..DB,Alstom..etc.Tylko Tusk z radością nie pomógł stoczniom.Za to do dziś chwalony..

! Odpowiedz
1 1 ~Dżejms

Czego oczekujecie? Jak się ręcznie steruje to MUSI tak być że żrą ci co mają żreć a nie ci co powinni. I proszę nie bredzić o kapitalizmie i wolnym rynku. Z JKM zgadzam się co do tego że koryto za duże. Jest gdzie wpychać tępy ryj i żreć. I rozdawać swoim.

! Odpowiedz
2 3 ~bandit

wszelkie rozdawnictwo kasy zależne od decyzji urzędników to nie nadużycia, to działania zorganizowanej grupy przestępczej. To potężne marnotrawstwo tej kasy. To układowe dawanie "swoim" . Wszelkie mechanizmy przyznawania dotacji, dopłat, specjalnych pożyczek to "patenty" wymyślone przez urzędników do grabienia publicznej kasy. Taki unijny i polski ssssssyyyyyyyyffffffffffffffffffffffffffffffff.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 2 ~sadsdasdasdasd

Zwłaszcza niemcy nadużywają . Pomoc dla GM

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Porównaj oferty

Sprawdź, które banki pożyczą pieniądze na najlepszych warunkach, i ile wyniesie miesięczna rata kredytu.

Znajdź najbardziej zyskowną lokatę bankową. Określ najważniejsze cechy, a wyszukiwarka wybierze najlepsze oferty.