REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Pakistan zbombardował cele w Afganistanie. Władze w Kabulu informują o cywilach

2026-02-22 12:50, akt.2026-02-22 21:01
publikacja
2026-02-22 12:50
aktualizacja
2026-02-22 21:01
Dodaj Bankier.pl w Google

Pakistańskie wojsko zabiło w niedzielę co najmniej 70 bojowników w nalotach wzdłuż granicy z Afganistanem, atakując kryjówki pakistańskich bojowników, którzy odpowiadają za niedawne ataki wewnątrz kraju - poinformował wiceminister spraw wewnętrznych Pakistanu Talal Chaudhry, cytowany przez agencję AP.

Pakistan zbombardował cele w Afganistanie. Władze w Kabulu informują o cywilach
Pakistan zbombardował cele w Afganistanie. Władze w Kabulu informują o cywilach
fot. Saifurahman Safi / / FORUM

Pakistańskie media publiczne informowały później, że liczba ofiar wśród bojowników wzrosła do 80. Władze wiążą bojowników z rządzącymi sąsiednim Afganistanem talibami.

Afgańskie ministerstwo obrony powiadomiło natomiast w oświadczeniu, że zaatakowano „różne obszary cywilne” w prowincjach Nangarhar i Paktika we wschodnim Afganistanie. Ataki nazwano naruszeniem przestrzeni powietrznej i suwerenności Afganistanu.

Rzecznik rządu Afganistanu Zabihullah Mudżahid napisał na X, że w atakach „zginęły i zostały ranne dziesiątki osób, w tym kobiety i dzieci”. Stwierdził, że twierdzenia Pakistanu o zabiciu 70 bojowników są „nieprawdziwe”.

Mawlawi Fazl Rahman Fajaz, dyrektor prowincjonalnego oddziału Afgańskiego Czerwonego Półksiężyca w prowincji Nangarhar, poinformował, że zginęło 18 osób, a kilka zostało rannych. „Zabici nie byli ani talibami, ani żołnierzami, ani członkami byłego rządu. Żyli prostym, wiejskim życiem” – powiedział agencji Associated Press mieszkaniec regionu.

Prezydent Pakistanu Asif Ali Zardari stwierdził w niedzielę wieczorem, że naloty Islamabadu na granicy z Afganistanem „wynikają z niezbywalnego prawa (Pakistanu) do obrony swojego narodu przed terroryzmem”, po tym jak wielokrotne ostrzeżenia kierowane do Kabulu pozostały bez odpowiedzi.

Na początku tego miesiąca Zardari ostrzegł, że rząd talibów stworzył warunki „podobne lub gorsze niż” te sprzed ataków z 11 września 2001 roku.

Na kilka godzin przed pakistańskimi atakami zamachowiec-samobójca zaatakował konwój sił bezpieczeństwa w przygranicznym dystrykcie Bannu w północno-zachodnim Pakistanie, zabijając dwóch żołnierzy. Pakistańskie wojsko ostrzegło po ataku, że „nie będzie zachowywać żadnych umiarów” i że działania przeciwko sprawcom będą kontynuowane.

Inny zamachowiec-samobójca, wspierany przez uzbrojonych mężczyzn, w zeszłym tygodniu wjechał pojazdem wypełnionym materiałami wybuchowymi w mur siedziby wojska w dystrykcie Bajaur w północno-zachodniej prowincji Chajber Pasztunchwa, graniczącej z Afganistanem, zabijając 11 żołnierzy i dziecko. Władze Pakistanu poinformowały później, że napastnikiem był obywatel Afganistanu.

Minister informacji Pakistanu Tarar powiedział, że Islamabad posiada „niezaprzeczalne dowody” na to, że niedawne ataki, w tym na początku tego miesiąca zamach samobójczy na szyicki meczet w Islamabadzie, w którym zginęło 31 wiernych, zostały przeprowadzone przez bojowników działających „na polecenie swoich afgańskich przywódców i przełożonych”.

Rzecznik rządu Afganistanu Zabihullah Mudżahid oświadczył natomiast, że Pakistan zbombardował ludność cywilną w dwóch prowincjach, zabijając i raniąc dziesiątki osób, w tym kobiety i dzieci. „Pakistańscy generałowie próbują ukryć słabości bezpieczeństwa swojego kraju tymi zbrodniami” – napisał rzecznik w serwisie X.

- Zginęli cywile. W jednym domu przebywało 23 członków tej samej rodziny. Pięć rannych osób ewakuowano – powiedział agencji AFP rzecznik lokalnej policji Sayed Tayeeb Hammad. - Mieszkańcy tej wioski to zwykli ludzie. To nasi krewni. (...) Niektóre ciała zostały odnalezione, ale inne wciąż znajdują się pod gruzami – dodał sąsiad ofiar.

(PAP)

jbw/ zm/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Afganistan

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki