W ubiegłym roku ponad 1000 osób zginęło lub zostało rannych w wyniku użycia broni kasetowej; prawie 90 proc. ofiar stanowili cywile – wynika z raportu ruchu Cluster Munition Coalition, cytowanego we wtorek przez agencję Reutera. To niewiele mniej niż w rekordowym 2022 r.


W 2025 r. amunicja kasetowa spowodowała śmierć lub raniła 1063 osób, z czego 87 proc. ofiar stanowili cywile, a 42 proc. dzieci. Najwyższą liczbę ofiar – 1172 – odnotowano w 2022 r., czyli w roku rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Amunicja kasetowa wybucha w powietrzu, rozrzucając mniejsze ładunki wybuchowe na rozległym obszarze. Powoduje poważne obrażenia wśród ludności, a niewybuchy pozostają na polu bitwy długo po zakończeniu konfliktu.
Konwencja o zakazie amunicji kasetowej została przyjęta w 2008 r. Traktat zakazuje używania, produkcji, magazynowania i przekazywania amunicji kasetowej, zobowiązując państwa-strony do niszczenia zapasów, oczyszczania terenów z niewybuchów oraz pomocy ofiarom tej broni. Konwencja weszła w życie w 2010 r.
Jak zauważył Reuters, konwencja została podpisana przez 112 państw; Polska nie jest jej stroną. Kraje, jak Iran, Mjanma, Rosja, Tajlandia i Ukraina, które również nie są stronami konwencji, stosowały amunicję kasetową w okresie objętym raportem, czyli w 2025 r. i w pierwszej połowie 2026 r.

Jak dodano w raporcie, zgłoszono również przypadki użycia broni kasetowej przez Izrael i/lub Stany Zjednoczone w Iranie, przez Pakistan w Afganistanie, przez siły Huti w Izraelu oraz przez Izrael w Libanie, jednak nie udało się zweryfikować tych zarzutów. W maju 2026 r. broń kasetową użyto też na północy Mali, jednak nie udało się ustalić, kto jej użył.
W połowie września w Wientianie w Laosie odbędzie się konferencja przeglądowa traktatu. Czerwony Krzyż wezwał, aby więcej państw podpisało konwencję.(PAP)
mrf/ kj/





























































