REKLAMA

"Rz": PKO BP żąda od frankowiczów opłat za korzystanie z kapitału

2021-11-12 07:00
publikacja
2021-11-12 07:00
"Rz": PKO BP żąda od frankowiczów opłat za korzystanie z kapitału
"Rz": PKO BP żąda od frankowiczów opłat za korzystanie z kapitału
fot. Wara1982 / / Shutterstock

Kolejny bank żąda od sądzących się z nim kredytobiorców frankowych opłat za korzystanie z kapitału. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów sprawdza, czy branża nie zastrasza klientów - donosi piątkowa "Rzeczpospolita".

Jak wynika z z nieoficjalnych informacji dziennika, PKO BP rozpoczął wysyłanie frankowiczom wezwań do zapłaty, "żądając nie tylko zwrotu kapitału w razie unieważnienia przez sąd umowy, ale też opłaty za to, że klient przez kilkanaście lat mógł z niego korzystać".

Według "Rz" najprawdopodobniej skala tego zjawiska nie jest duża, wezwania trafiają głównie do niektórych klientów frankowych PKO BP, którzy w sądzie kwestionują umowę kredytu mieszkaniowego i chcą jej unieważnienia. "W niektórych przypadkach kwota żądanej opłaty jest spora i może sięgać nawet ponad 60 proc. wartości kapitału wypłaconego początkowo kredytobiorcy" - pisze dziennik. Dodaje, że PKO BP do zamknięcia tego wydania „Rzeczpospolitej” nie odniósł się do sprawy.

Gazeta przyznaje, że od początku października bank ten, jako jeden z niewielu w Polsce, daje kredytobiorcom możliwość zawarcia ugody na bazie pomysłu KNF, jednak ma sporo frankowych spraw w sądach. "Było ich 10,8 tys. na koniec września, co oznacza, że pozwami objętych jest 11 proc. jego umów tego typu" - wskazuje dziennik. Dodaje, że w przypadku części roszczenia banku o zwrot kapitału w razie unieważnienia umów przez sąd mogą niebawem się przedawnić i domagając się opłaty, bank próbuje przerwać bieg przedawnienia.

"W ostatnim czasie przybywa pozwów banków o korzystanie z kapitału przeciwko swoim klientom. Niektóre, np. Bank BPH, pozywają kredytobiorców przed zapadnięciem wyroku unieważniającego umowę kredytu" - ocenia cytowany przez dziennik mec. Jędrzej Jachira z reprezentującej frankowiczów kancelarii Sobota Jachira. Dodaje, że celem takich działań jest wywarcie presji na innych kredytobiorców i odstraszenie ich od pójścia do sądu. Jego zdaniem pozwy te są obarczone ogromnym ryzykiem przegranej.

UOKiK w przesłanym gazecie oświadczeniu ocenia, że bankom nie przysługuje prawo do żądania wynagrodzenia za udostępnienie konsumentowi kapitału w razie unieważnienia umowy z powodu stosowania niedozwolonych klauzul. "W zależności od wyniku analizy otrzymanych informacji prezes UOKiK zdecyduje o ewentualnych dalszych działaniach" - wskazuje gazeta. (PAP)

maja/ mmu/

Źródło:PAP
Tematy
Sprawdź, jak odebrać na start 24 000 punktów o wartości do 400 zł z kartą kredytową CitiBanku (RRSO 12,59%)

Sprawdź, jak odebrać na start 24 000 punktów o wartości do 400 zł z kartą kredytową CitiBanku (RRSO 12,59%)

Komentarze (17)

dodaj komentarz
bankierkomentuje
Bank was STRASZY i wywiera presje. W momencie uniewaznienia umowy przez sad wychodzi na to ze bank ktory otrzymywal od was splate kapitalu i odsetek korzystal rowniez z Waszego KAPITALU NIELEGALNIE i mozna zadac od banku odsetek od tego korzystania.

W przypadku jezeli ktos by przegral proces a bank wczesniej wyniosl juz pozew
Bank was STRASZY i wywiera presje. W momencie uniewaznienia umowy przez sad wychodzi na to ze bank ktory otrzymywal od was splate kapitalu i odsetek korzystal rowniez z Waszego KAPITALU NIELEGALNIE i mozna zadac od banku odsetek od tego korzystania.

W przypadku jezeli ktos by przegral proces a bank wczesniej wyniosl juz pozew to bank z automatu chce od Was WYLUDZIC pieniadze podwojnie co kierujcie od reki do prokuratury. Jak zaczna prokuratorzy trzepac banki to odechce im sie chodzenia na przesluchania i oszukiwania.

Twardo i zwarcie piszemy pozwy i wlaczymy w sadzie, zabieramy swoja kase i zegnamy sie ze zlodziejami z bankow. Zamykamy konto i pokazujemy im Fcuk-a
mba_tomy
Jeśli ktoś jeszcze nie wygrał z bankiem w sądzie, a bank już żąda opłat za korzystanie z kapitału, to wg mnie jest to próba wyłudzenia i kolejne oszustwo. Oczywiście każde takie żądanie sąd będzie musiał oddalić, gdyż... nie ma prawomocnego wyroku rozwiązania umowy, a więc wyrok nie może przewidywać, czy inny Jeśli ktoś jeszcze nie wygrał z bankiem w sądzie, a bank już żąda opłat za korzystanie z kapitału, to wg mnie jest to próba wyłudzenia i kolejne oszustwo. Oczywiście każde takie żądanie sąd będzie musiał oddalić, gdyż... nie ma prawomocnego wyroku rozwiązania umowy, a więc wyrok nie może przewidywać, czy inny sąd unieważni (kiedyś, za miesiąc lub za pięć lat) jakąś umowę. Dlatego banki tylko żądają opłat, ale sprawy sądowej nie wytoczą. Chodzi o zastraszenie swoich Klientów. Takie samo działanie ma Getback, Kruk i inne firmy windykacyjne. Jeśli wiedzą, że nie mają szans na wygranie w sądzie, to będą wysyłać wezwania, wydzwaniać, ale mimo prośby - nie wytoczą sprawy sądowej. Banki w Polsce za dużo zarabiają, a więc to pewnie powód, czemu chcą traktować Klientów (wszystkich, nie tylko Frankowiczów) jak frajerów.
jarunia
Była pożyczka musza być odsetki, tego żaden komuszo-unijny sąd nie zmieni
HardMetal
Tylko ze tu nie chodzi o odsetki (bo to oczywiste) tylko o nielegalne umowy, które banki dało swoim klientom. Serio to takie trudne żeby zrozumieć?
HardMetal
UOKiK powinien im dużą karę dowalić (mBankowi też) za takie działania żeby innym się odechciało. To jest nielegalne działanie podpadające pod zastraszanie. Opłata za korzystanie z kapitału nie ma żadnych podstaw prawnych a do tego jest zakazana zgodnie z prawem UE i PL. Wielokrotnie to już w sądach stwierdzano. Tylko UOKiK powinien im dużą karę dowalić (mBankowi też) za takie działania żeby innym się odechciało. To jest nielegalne działanie podpadające pod zastraszanie. Opłata za korzystanie z kapitału nie ma żadnych podstaw prawnych a do tego jest zakazana zgodnie z prawem UE i PL. Wielokrotnie to już w sądach stwierdzano. Tylko nasz SN jeszcze się nie wypowiedział (ewidentnie na polityczne zamówienie). Czekają i nic nie robią bo są między młotem a kowadłem. Nie wypowiedzą się bo by musieli tylko przyklepać to co jest zgodne z prawem a tym samym narazić się lobby bankowemu i politykom. Tak na marginesie to bankom o wiele lepiej opłacałoby się unieważniać te umowy i kasować za korzystanie z kapitału bo mają o wiele większą korzyść na tym niż ze spłacanego kredytu. Opłacałoby się łamać prawo bo za to by mieli większą nagrodę niż za uczciwy kredyt. Szczyt chamstwa i obłudy!
HardMetal
Widzę farmy troli się uaktywniły xD
Akurat wszystko o czym napisałem powyżej można sobie sprawdzić samemu i zobaczycie ze to prawda, więc możecie dawać i tysiąc łapek w dół co nie zmieni tego co napisałem LOL
Mam nadzieję, że ludzie nie przestraszą się banksterki i każde takie pismo od banku będą przesyłali
Widzę farmy troli się uaktywniły xD
Akurat wszystko o czym napisałem powyżej można sobie sprawdzić samemu i zobaczycie ze to prawda, więc możecie dawać i tysiąc łapek w dół co nie zmieni tego co napisałem LOL
Mam nadzieję, że ludzie nie przestraszą się banksterki i każde takie pismo od banku będą przesyłali z oficjalną skargą do UOKiK. To zapewne pomoże podjąć działania.
mba_tomy odpowiada HardMetal
Kiedyś też myślałem, że to tylko banda troli. Niestety, nasze społeczeństwo jest coraz bardziej wpływowe na informacyjną papkę i nie dociekając prawdy, tańczy jak im kilku opłaconych ludzików lub botów zagra. Ilu użytkowników czyta artykuł, a ilu sam tytuł? A ilu nawet tytułu nie rozumie? Mnie to przeraża...Kiedyś też myślałem, że to tylko banda troli. Niestety, nasze społeczeństwo jest coraz bardziej wpływowe na informacyjną papkę i nie dociekając prawdy, tańczy jak im kilku opłaconych ludzików lub botów zagra. Ilu użytkowników czyta artykuł, a ilu sam tytuł? A ilu nawet tytułu nie rozumie? Mnie to przeraża... A wystarczy, tak jak napisałeś, samemu to sprawdzić.
jpelerj
No, jak banki państwowe są tak umoczone i zaczęły pozywać o bezumowne korzystanie, to UOKiK za chwilę się wycofa ze wszystkiego. Zdaje się, że frankowicze są już przegrani.
frankmaster
Pozwać to sobie możesz nawet o to, że sąsiad się na ciebie krzywo spojrzał, pytanie co sąd zrobi z takim pozwem jest retoryczne.
mba_tomy
Nie zaczęły pozywać, tylko wysyłać żądanie zapłaty. A to duża różnica. Możesz wysłać takie żądanie na milion euro do banku, ale pewnie bank oskarżył by Cię o oszustwo. Powinna wejść prokuratura, a nie UOKiK

Powiązane: Frankowcy w sądach

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki