REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

PGNiG wnioskuje do Gazpromu o obniżenie ceny gazu ziemnego

2020-11-01 19:50
publikacja
2020-11-01 19:50
Dodaj Bankier.pl w Google

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo złożyło do PAO Gazprom i OOO Gazprom Export wniosek o renegocjację ceny kontraktowej gazu dostarczanego przez Gazprom na podstawie Kontraktu Jamalskiego - poinformował PGNiG w komunikacie. Celem renegocjacji ma być obniżka ceny gazu.

PGNiG wnioskuje do Gazpromu o obniżenie ceny gazu ziemnego
PGNiG wnioskuje do Gazpromu o obniżenie ceny gazu ziemnego
/ materiały dla mediów

Zgodnie z postanowieniami Kontraktu Jamalskiego nowa cena może wejść w życie trzy lata po wejściu w życie poprzedniej zmiany ceny kontraktowej.

PGNiG wnioskował już o obniżenie ceny kontraktowej od 1 listopada 2017 roku. Zgodnie z postanowieniami kontraktu, raz na trzy lata każda ze stron umowy może zwrócić się o renegocjację warunków cenowych dostaw, jeżeli uzna, że nie odpowiadają one sytuacji rynkowej.

Biorąc pod uwagę, że ewentualna zmiana warunków kontraktu poprzez obniżenie ceny kontraktowej w wyniku renegocjacji, o których rozpoczęciu spółka informowała 1 listopada 2017 r., może wejść w życie z mocą wsteczną od dnia 1 listopada 2017 r., PGNiG może żądać kolejnej renegocjacji ceny kontraktowej od dnia 1 listopada 2020 r. Złożenie wniosku przez PGNiG rozpoczyna ten proces.

30 marca PGNiG wygrało w arbitrażu spór z Gazpromem o ceny gazu w kontrakcie jamalskim. Na mocy wyroku trybunału w Sztokholmie nowa cena ma być naliczana od 1 listopada 2014 r. Polski koncern oszacował, że powinien odzyskać od Gazpromu ponad 6 mld zł nadpłaty, i zapowiedział podjęcie kroków w tym kierunku.

Wakacje na giełdzie

30 czerwca rosyjski koncern przekazał PGNiG 1,5 mld USD nadpłaty za gaz, dostarczany po 1 listopada 2014 roku.

Kontrakt jamalski został zawarty 25 września 1996 r. Zgodnie z zapisami kontraktu, strony umowy zobowiązane są do złożenia deklaracji dotyczącej dalszej współpracy po 2022 roku na trzy lata przed przewidzianym zakończeniem jego obowiązywania w dniu 31 grudnia 2022 r.

Zarząd PGNiG, po uzyskaniu wymaganych zgód korporacyjnych, przekazał rok temu do PAO Gazprom Export oświadczenie woli zakończenia obowiązywania kontraktu kupna-sprzedaży gazu ziemnego z dniem 31 grudnia 2022 roku.

Umowa długoterminowa pomiędzy PGNiG i Gazpromem przewiduje dostawy ok. 10 mld m sześc. gazu rocznie. Zgodnie z tzw. klauzulą take-or-pay, PGNiG jest zobowiązane do odbioru co najmniej 8,7 mld m sześc. zakontraktowanego paliwa rocznie. (PAP Biznes)

pr/

Źródło:PAP Biznes
Tematy

Komentarze (27)

dodaj komentarz
jpelerj
Jak to, do Gazpromu? A co z tym gazem od Trumpa, który nas miał uniezależniać? Też za drogi?
and00
Obecnie na rynku spot gaz jest tańszy niż na kontrakcie
Od 2013 z Ruskimi przechodzimy na umowy krótkoterminowe, tak że będzie taniej
demeryt_69
Gaz to złoże o strategicznym znaczeniu - wie o tym chyba najlepiej ciocia Makrela, przekonali się o tym Abramowitz i Chodorkowski, a Bierezowski vel. Jelenin by to potwierdził, ale się utopił w swojej wannie w Londynie :)
meryt
"W 2018 roku szacowane rezerwy ropy wyniosły 9,825 mld ton. W 2019 roku zmniejszyły się one o 43,8 mln ton (0,4 procent) do 9,781 mld ton. Wartość pieniężna zasobów ropy naftowej zmniejszyła się aż o 12,7 bln rubli (164 mld dolarów) tj. 17 procent z 74,5 bln rubli (980 mld dolarów) do 61,8 bln rubli (815 mld dolarów)."

"Tak
"W 2018 roku szacowane rezerwy ropy wyniosły 9,825 mld ton. W 2019 roku zmniejszyły się one o 43,8 mln ton (0,4 procent) do 9,781 mld ton. Wartość pieniężna zasobów ropy naftowej zmniejszyła się aż o 12,7 bln rubli (164 mld dolarów) tj. 17 procent z 74,5 bln rubli (980 mld dolarów) do 61,8 bln rubli (815 mld dolarów)."

"Tak duży spadek wartości zapasów ropy naftowej jest spowodowany zwiększeniem kosztów operacyjnych (OPEX) o siedem procent oraz kosztów inwestycyjnych (CAPEX) o 7,2 procent. "

"Odkryte rezerwy gazu wzrosły w ciągu roku o 298,5 mld m sześc. z 14,987 bln m sześc. gazu do 15,285 bln m sześc. gazu. Wartość szacowanych rezerw gazu wzrosła o 589 mld rubli (7,6 mld dolarów) z 14,1 bln rubli (180 mld dolarów) do 14,7 bln rubli (187 mld dolarów)."
jkl777
Ciocia Markela o tym wie i stawia wiatraki, fotowoltaike i turbiny wodne gdzie sie da... rozwiaze w ten sposob sprawe radzieckiego agresora, czystosci srodowiska, zdrowia swoich rodakow i jeszcze zarobi sprzedajac energie takiej Wolsce, co to ma nadrozszy prad z wegla na swiecie.
meryt odpowiada jkl777
"Przejściowo cena MW mocy na rynku we wspomniane dni wystrzeliła z ok. 100 euro do nawet 37 900 euro."

"Sądzę, że w ciągu dwóch–trzech następnych lat Europę czeka blackout"

"Niemcy otarli się w czerwcu o krach systemu. – 6, 12 oraz 25 czerwca operatorzy sieciowi odnotowali znaczący brak mocy
"Przejściowo cena MW mocy na rynku we wspomniane dni wystrzeliła z ok. 100 euro do nawet 37 900 euro."

"Sądzę, że w ciągu dwóch–trzech następnych lat Europę czeka blackout"

"Niemcy otarli się w czerwcu o krach systemu. – 6, 12 oraz 25 czerwca operatorzy sieciowi odnotowali znaczący brak mocy w systemie, co przełożyło się na spadek częstotliwości napięcia w całej europejskiej sieci"

"Okazało się, że dostawcy nie są w stanie dostarczyć zakontraktowanej energii, a zapasy z elektrowni – około 3000 MW – były niewystarczające. Przejściowo cena MW mocy na rynku we wspomniane dni wystrzeliła z ok. 100 euro do nawet 37 900 euro."
meryt odpowiada jkl777
"DE musiała zaimportować moc zza granicy"
" harmonizowanie podaży i popytu na energię elektryczną w Niemczech staje się coraz bardziej skomplikowane z uwagi na transformację energetyczną, promującą energetykę wiatrową i słoneczną. „Trudno jest przewidzieć dostawy energii z wiatru i
"DE musiała zaimportować moc zza granicy"
" harmonizowanie podaży i popytu na energię elektryczną w Niemczech staje się coraz bardziej skomplikowane z uwagi na transformację energetyczną, promującą energetykę wiatrową i słoneczną. „Trudno jest przewidzieć dostawy energii z wiatru i słońca”"

dlaczego_nie odpowiada meryt
Ministerstwo Aktywów Państwowych uznało, że giełdowy handel energią, gdzie kupujący i sprzedający są dla siebie anonimowi, utrudnia państwowym spółkom energetycznym kupowanie dla swoich klientów (kilkunastu milionów gospodarstw domowych i tysięcy firm) energii elektrycznej z węgla (droższej od tej rynkowej). Zniesienie obowiązku Ministerstwo Aktywów Państwowych uznało, że giełdowy handel energią, gdzie kupujący i sprzedający są dla siebie anonimowi, utrudnia państwowym spółkom energetycznym kupowanie dla swoich klientów (kilkunastu milionów gospodarstw domowych i tysięcy firm) energii elektrycznej z węgla (droższej od tej rynkowej). Zniesienie obowiązku obrotu giełdowego miałoby więc ułatwić im zawieranie transakcji z własnymi elektrowniami spalającymi węgiel, aby te pracowały więcej godzin w roku (wypierając z rynku elektrownie produkujące taniej, prawdopodobnie na… węgiel brunatny).
dlaczego_nie odpowiada meryt
Polska importuje – niemal 8 TWh od stycznia do lipca tego roku, przy blisko 11 TWh w całym ubiegłym roku. Prawidłowo wyliczył też, że w tym roku na import prądu możemy wydać ok. 3 mld zł
demeryt_69 odpowiada dlaczego_nie
Odpowiadanie Merytowi raczej nie ma sensu :)

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki