REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Oto sposób, który mógłby uratować podwykonawców A2

Łukasz Piechowiak2012-05-24 07:00główny ekonomista Bankier.pl
publikacja
2012-05-24 07:00
Dodaj Bankier.pl w Google

O zatorach płatniczych zrobiło się głośno przy okazji podwykonawców poszkodowanych podczas budowy A2. Brak płatności za wystawione faktury postawił ich przed widmem bankructwa. Mogliby się przed tym uchronić, gdyby skorzystali z pełnego faktoringu. Czy jest on rzeczywiście lekiem na przeterminowane faktury?

Faktoring jest to forma współpracy pomiędzy trzema stronami, która prowadzona we właściwy sposób przynosi wszystkim korzyści. Faktor jest to firma pośrednicząca, najczęściej bank, który „przejmuje” od innego przedsiębiorstwa (faktoranta) fakturę za sprzedany towar lub usługę, wystawioną innemu podmiotowi gospodarczemu, w tym wypadku nazywanego „dłużnikiem”. Faktoring można podzielić na kilka rodzajów ze względu na przyjęte kryterium. W Polsce za główne przyjmuje się kryterium ryzyka niewypłacalności dłużnika. Wówczas mowa o faktoringu pełnym, niepełnym lub mieszanym.

Na czym to polega?


Faktor szybko wypłaca należność faktorantowi pomniejszoną o swoją prowizję (po 2-3 dniach), dzięki czemu ten nie musi się obawiać o opóźnienia dłużnika. Z kolei dłużnik nie musi płacić natychmiast – pieniądze wpłaca faktorowi zgodnie z terminem wskazanym na fakturze.

Faktoring jest instrumentem elastycznym, ale niestety droższym niż tradycyjny kredyt bankowy dla firm. Ma jednak nad nim podstawową przewagę – jest bardziej dostępny dla MSP. Głównym kosztem są odsetki płacone za okres używania zaliczki naliczanej od momentu jej wypłacenia do ostatecznego rozliczenia transakcji faktoringowej. Faktorzy w Polsce wypłacają najczęściej 70 – 90 % zaliczki. Do tego dochodzi prowizja faktoringowa nawet do 3% wartości faktury oraz inne opłaty w zależności od wybranej oferty.

Faktoring pełny (bez regresu) polega na finansowaniu wierzytelności przez faktora przed terminem ich wymagalności. Dodatkowo to faktor bierze na siebie ryzyko niewypłacalności dłużnika. Skierowany jest on do tych firm, które chcą otrzymywać zapłatę możliwie szybko i jednocześnie zabezpieczyć się przed niewypłacalnością swoich odbiorców. Niestety jest to usługa droga – prowizja wynosi minimum 10% wartości faktury.


Raport specjalny Bankier.pl

Porównaj i zyskaj: FAKTORING

Potrzebujesz pilnie pieniędzy? Chciałbyś skorzystać z faktoringu, ale masz wątpliwości? Porównej tę formę finansowania z innymi możliwościami i sprawdź ile możesz zyskać!

 
Właśnie z uwagi na wysokie koszty, faktoring pełny nie należy do popularnych produktów finansowych. Ok. 60 % firm korzystających z usług faktoringowych decyduje się na faktoring niepełny (z regresem). W razie niewypłacalności kontrahenta to na firmie ciąży obowiązek wyegzekwowania należności.

Niemniej faktoring jest coraz popularniejszy. Świadczy o tym m.in. wzrost obrotów branży faktoringowej. Tylko w tym roku firmy zrzeszone w Polskim Związku Faktorów odnotowały 20% wzrost obrotów w stosunku do analogicznego okresu w 2011 roku. Przekłada się to na ok. 30 mld zł. Na razie z usług faktoringowych korzysta ok. 6-7 tysięcy firm. Niemniej zalety tej formy finansowania pozwalają przypuszczać, że w ciągu najbliższych kilku lat, liczba korzystających z faktoringu wzrośnie nawet kilkukrotnie.

Reklama

Nie ma nic ważniejszego niż gwarancja otrzymania zapłaty za sprzedaż lub wykonaną usługę. Boleśnie się o tym przekonali podwykonawcy A2. O nich było głośno w mediach, ale w Polsce jest tysiące przedsiębiorstw, które nie mają szansy na nagłośnienie swojej sprawy w telewizji. Dlatego warto zastanowić się nad tym jak zabezpieczyć płynność finansową firmy - zwłaszcza gdy w grę wchodzi współpraca jako podwykonawca u niepewnego kontrahenta. Zyski będą mniejsze, ale uniknie się bankructwa a dziesiątki rodzin pracowników będą mogły spać spokojnie.

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl

Wakacje na giełdzie
Źródło:
Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~myślący
chyba najwiekszą bzdurą jest fakt płacenia podatków z wystawionych faktur a nie wpływów na konto
~Exploder
Ale faktoring to tak naprawdę maskowanie problemu jakim jest niewydolny system egzekwowania prawa. Logicznie myśląc faktoring w transakcjach w kraju nie miałby sensu gdyby skuteczna była egzekucja należności. Skoro nie jest, to rynek znajduje jakieś rozwiązanie zastępujące kulawe państwo.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki