REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Od soboty na autostradzie między Pragą i Brnem po prawie 10 latach ma nie być remontów

2021-10-01 19:49
publikacja
2021-10-01 19:49
Dodaj Bankier.pl w Google

Najważniejsza drogowa arteria komunikacyjna w Czechach - autostrada D1, od soboty ma być w pełni przejezdna, bez ograniczeń - zapowiedzieli w piątek przedstawiciele Dyrekcji Autostrad i Szos (RzDS). Remonty na niej trwały prawie 10 lat i kosztowały ponad 800 mln euro.

Od soboty na autostradzie między Pragą i Brnem po prawie 10 latach ma nie być remontów
Od soboty na autostradzie między Pragą i Brnem po prawie 10 latach ma nie być remontów
fot. mirrra3 / / Shutterstock

Drogowcy wyremontowali 160 kilometrów autostrady, liczącej około 200 kilometrów, między Pragą a Brnem. Prace przebiegały w dwóch kierunkach. Naprawiono lub wymieniono 95 mostów i 35 wiaduktów, centralny pas dzielący autostrady, kanalizację i kilka parkingów.

Planowane koszty miały być wyższe, ale jednocześnie naprawy miały trwać krócej o dwa lata.

Autostrada D1 jest najstarszą i najdłuższą czeską autostradą, a na niektórych odcinkach najbardziej ruchliwą i niebezpieczną. Dotąd miała opinię najwolniejszej z powodu częstych remontów i wieloletniej modernizacji. Była przedmiotem żartów w mediach tradycyjnych i społecznościowych.

Dla kierowców z Polski, głównie ze Śląska i z Małopolski, D1 jest najkrótszą drogą do Pragi.

Wakacje na giełdzie

Gdy zaczynała się modernizacja, przedstawiciele rządu otwarcie radzili kierowcom – unikajcie D1. Zimą 2018 roku, zwężenia na autostradzie i fatalne warunki atmosferyczne doprowadziły do korków o długości 46 kilometrów. Niektórzy z kierowców i pasażerów stali w nich 14 godzin, a minister transportu także z tego powodu stracił stanowisko.

Przedłużające się remonty na D1 miały wpływ na brak zmian w cenie opłat za korzystanie z autostrad. Minister transportu Karel Havliczek przyznawał, że nie można domagać się nowych cen za przejazdy przez czeskie autostrady, dopóki D1 jest w remoncie.

Z zapowiedzi końca remontów nie jest zadowolone Stowarzyszenie Przewoźników „Czesmad Bohemia”, które już wcześniej utrzymywało, że przebudowa autostrady nie poprawi sytuacji w zakresie miejsc parkingowych dla ciężarówek. Stowarzyszenie zwraca także uwagę na fakt, że maszyny budowlane nie znikną całkowicie z autostrady. W przyszłym roku ma się rozpocząć poszerzenie D1 do sześciu pasów ruchu w pobliżu Brna. To na odcinku prawie 30 km. Prace potrwają kilka lat.

Z Pragi Piotr Górecki (PAP)

ptg/ mal/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Czechy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki