Od debiutu Bitcoin Cash minęły zaledwie 2 dni, ale nowa kryptowaluta zdołała już przyciągnąć spore zainteresowanie. Kolejne giełdy informują, że uruchamiają możliwość obrotu BCH, zmienność kursu przyprawiać może o zawrót głowy, a kapitalizacja całego rynku daje nowej walucie trzecie miejsce po bitcoinie i ethereum.
Podział systemu Bitcoin na dwie części stał się faktem pod wieczór 1 sierpnia. Wtedy wydobyty został pierwszy blok w łańcuchu, który oddzielił się od „starego” Bitcoina. Bitcoin Cash, bo tak nazywa się nowa kryptowaluta, dzieli ze swoim rodzicem historię transakcji do momentu podziału, ale bazuje na innych założeniach technicznych. Próg maksymalnej wielkości bloku ustawiony na poziomie 8 megabajtów ma zapewnić szybsze przetwarzanie transakcji oraz niższe koszty operacji.
Przypomnijmy, że posiadacze bitcoinów w momencie podziału stali się automatycznie posiadaczami odpowiedniej liczby jednostek Bitcoin Cash. Mechanizm ten porównywano czasami ze splitem akcji, chociaż znacznie lepszą analogią jest prawo poboru dla dotychczasowych akcjonariuszy. Warunkiem wejścia w posiadanie BCH było jednak samodzielne przechowywanie swoich bitcoinów lub skorzystanie z usług giełdy lub portfela, który zapowiedział obsługę nowej kryptowaluty.
Część giełd uprzedzała wcześniej, że klienci, którzy chcą mieć szansę na otrzymanie Bitcoin Cash powinni wycofać środki przed datą podziału. Do tej grupy należała jedna z największych platform – Coinbase. Firma stoi teraz przed groźbą pozwu zbiorowego ze strony swoich użytkowników. Grupa klientów zapowiada, że jeśli do 15 sierpnia nie otrzymają odpowiedniej ilości BCH, skierują sprawę do sądu.
Tymczasem kolejne giełdy wprowadzają możliwość dokonywania transakcji przy użyciu Bitcoin Cash. Przykładowo polska platforma BitBay uruchomiła dziś parkiet, na którym nową walutę można wymieniać na złote, euro, dolary oraz bitcoiny.
Cena jednostki Bitcoin Cash podlega na razie olbrzymim wahaniom. W ciągu ostatnich 24 godzin maksimum wyniosło ponad 700 dolarów, a minimum niewiele ponad 300 dolarów. Podział nie wpłynął znacząco na notowania bitcoina, który wykazuje stosunkowo niewielką zmienność kursu względem dolara w ciągu ostatnich dni.































































