Nowa toyota yaris cross ujrzała już światło dzienne, ale na europejskim rynku zadebiutuje dopiero w 2021 r. Auto będzie małym, hybrydowym SUV-em z napędem produkowanym m.in. w wałbrzyskiej fabryce Toyoty.
Silniki hybrydowe montowane w nowych yarisach cross będą miały pojemność 1,5 l i będą mniejszymi wersjami napędów stosowanych w modelach: corolla, rav4 i c-hr. Jak podkreślają przedstawiciele Toyoty, nowa konstrukcja pozwoliła ograniczyć tarcie i mechaniczne straty energii, co przekłada się na zmniejszone zużycie paliwa i jednocześnie na wysoki moment obrotowy już przy niskich obrotach.
Yaris z napędem 4×4
Nowy yaris cross będzie gwarantował 116 KM mocy. W zależności od wersji będzie emitował poniżej 120 g/km oraz poniżej 135 g/km dwutlenku węgla (według WLTP). Samochód przechodzi jeszcze proces homologacji, więc ostateczne wyniki emisji CO2 mogą jeszcze ulec zmianie.
Auto będzie wyposażone w napęd na cztery koła wspierany przez układ AWD-i. Jak tłumaczą przedstawiciele Toyoty, to system rozbudowujący napęd hybrydowy o dodatkowy silnik elektryczny przy tylnej osi zapewniający większą przyczepność i stabilność podczas trudnych warunków jazdy – m.in. na śliskiej nawierzchni bądź luźnym podłożu. Z drugiej strony system AWD-i jest lżejszy od mechanicznego napędu 4×4, co pozwala ograniczyć zużycie paliwa i emisję CO2.
– Układ AWD-i napędza tylną oś podczas ruszania i przyspieszania. Standardowo podczas jazdy yaris cross jest napędzany na przednią oś, jednak na śliskiej lub miękkiej nawierzchni automatycznie włącza się dodatkowy silnik z tyłu. Dzieje się tak na przykład podczas deszczu, na śniegu i lodzie czy też na piaszczystych drogach – czytamy na stronie Toyoty.
Diament nawiązujący do toyoty rav4
Samochód zostanie zbudowany na platformie GA-B stosowanej m.in. w przypadku nowej corolli hatchback. Płyta ma zapewniać większą sztywność nadwozia. Auto wyposażone zostanie także w systemy bezpieczeństwa czynnego Toyota Safety Sense oraz funkcje wspierające jazdę, np. wczesne ostrzeganie kierowcy i automatyczną ingerencję układu hamulcowego i kierowniczego w razie wystąpienia ryzyka wypadku.

Jak twierdzą projektanci toyoty yaris cross, auto oglądane z góry ma przypominać diament. Z kolei sylwetkę SUV-a ma podkreślać większy prześwit i większe, nawet 18-calowe koła. Z przodu yaris cross ma nawiązywać wyglądem do modelu rav4.
Auto będzie produkowane we Francji. Co roku z fabryki w Valenciennes wyjedzie 150 tys. egzemplarzy. Szefowie Toyoty liczą, że yaris cross przejmie 8 proc. rynku B-SUV-ów. O klientów będzie walczyła m.in. z nissanem juke, renault captur i skodą kamiq.





























































