Spółka armatorska Salhus Shipping dotąd nie wydała w tej sprawie żadnego oficjalnego komunikatu. Jej dyrektor Per Heggen Hansen odmówił wszelkich komentarzy na ten temat. Nie chciał też potwierdzić, że porywacze zażądali za uwolnienie statku i jego załogi blisko 2,5 miliona dolarów, na których wypłacenie mieli się zgodzić zarówno operator jednostki Salhus Shipping, jak i jej właściciel - norweska spółka Star Tankers Limited.
Oprócz Polaków w skład porwanej załogi wchodzi też 19 Filipińczyków, Rosjanin, Litwin oraz Norweg - kapitan jednostki.
Źródło:IAR































































