Trzy osoby zginęły, a 42 zostały ranne w wyniku rosyjskich ataków na obwody charkowski, chersoński, zaporoski i sumski - poinformowały w piątek władze regionalne w komunikatorze Telegram. Rosja zaatakowała Ukrainę, wykorzystując 135 dronów bojowych - podały Siły Powietrzne.


W obwodzie charkowskim dwie kobiety zginęły, a dziewięć osób zostało rannych w nocnym nalocie, w którym Rosja użyła sześciu dronów - przekazał szef wojskowych władz obwodowych Ołeh Syniehubow.
W obwodzie chersońskim zginęło jedna osoba, a 23 kolejne zostały ranne - dodał szef administracji tego regionu Ołeksandr Prokudin.
W ciągu ostatniej doby wojska rosyjskie przeprowadziły ponad tysiąc ataków na 51 miejscowości w obwodzie zaporoskim; cztery osoby odniosły obrażenia - podał szef władz obwodu zaporoskiego Iwan Fedorow.
Liczba osób poszkodowanych w wyniku nocnego, zmasowanego ataku rosyjskiego na Sumy wzrosła do sześciu – napisał szef władz obwodowych Ołeh Hryhorow.

Siły Powietrzne przekazały, że w nocy z czwartku na piątek Rosja zaatakowała Ukrainę 135 dronami. Obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 107 bezzałogowych statków powietrznych na północy, południu i wschodzie kraju. Odnotowano trafienia 27 dronów bojowych w 16 lokalizacjach.
Wcześniej w piątek Państwowa Służba Graniczna Ukrainy poinformowała, że w wyniku rosyjskiego ataku w nocy z czwartku na piątek uszkodzone zostało przejście graniczne na granicy Ukrainy z Mołdawią, w związku z czym wstrzymano ruch osób i pojazdów przez ten punkt.
Z Kijowa Iryna Hirnyk (PAP)
ira/ adj/




























































