Grupa Dino przedstawiła wyniki za drugi kwartał, które okazały się zbliżone do oczekiwań. Analitycy oceniają, że reakcja rynku może być neutralna. Ich zdaniem słabe dane za II kwartał zostały już uwzględnione w wycenie rynkowej, a uwaga inwestorów powinna teraz skupić się na poprawie wyników od III kwartału.


"Wyniki za II kwartał 2026 r. były zgodne z oczekiwaniami rynku. Wynik lepszy od naszych prognoz wynikał głównie z niższych niż oczekiwano kosztów sprzedaży, ogólnych i administracyjnych" - napisał w porannym komentarzu Piotr Bogusz, analityk Erste Group.
"Spółka odnotowała niski wzrost sprzedaży w ujęciu LfL za ten kwartał, co było zgodne z oczekiwaniami. Jednocześnie tempo spadku marży brutto w ujęciu rok do roku spowolniło w porównaniu z poprzednimi kwartałami, a polityka skoncentrowana na utrzymaniu niskich cen regularnych i zwiększeniu wolumenu sprzedaży powinna mieć pozytywny wpływ na wyniki w drugiej połowie 2026 r." - dodał.
Jego zdaniem wskaźniki LfL w drugiej połowie 2026 r. powinny być wspierane przez efekt niskiej bazy porównawczej.
Janusz Pięta, analityk BM mBanku, też wskazuje, że wyniki Dino za II kw. były zbliżone do oczekiwań rynku zarówno na poziomie EBITDA, jak i zysku netto.

"Przy zdezaktualizowanym konsensusie LFL - biorąc pod uwagę opublikowane już LFL Biedronki - sprzedaż LFL Dino była zasadniczo zgodna z oczekiwaniami, choć spread LFL Dino–Biedronka zawęził się do 1,9 p.p. w II kw. z 2,1 p.p. w I kw." - napisał Janusz Pięta w porannym komentarzu.
"Po stronie marż spółka odnotowała mniejszy r/r spadek marży brutto niż w I kw., co w połączeniu z wyższymi kosztami pracy przełożyło się na spadek marży EBITDA o zaledwie 0,57 p.p. r/r, wobec zakładanego przez nas spadku o 0,75 p.p." - dodał analityk BM mBanku.
Jak zauważył analityk, wyniki wyraźnie pokazują wzrost kosztów pracy, napędzany rosnącym kosztem pracy w przeliczeniu na pracownika, częściowo skompensowany niższym zużyciem materiałów i energii dzięki niższym cenom wieprzowiny.
"Mimo to Dino nadal wypadło słabiej od Biedronki po stronie marż, jako że Biedronka poprawiła marżę EBITDA o ok. 42 p.b. r/r w II kw., podczas gdy Dino odnotowało jej spadek. W kwestii roll-out zarząd wskazał, że otwarcia sklepów w I poł. roku były ograniczone przez pogodę, wobec czego część otwarć planowanych na pierwszą połowę roku będzie przeniesiona na drugą połowę roku. Oczekujemy neutralnej reakcji rynku" - napisał analityk BM mBanku.
Zdaniem Piotra Bogusza z Erste słabe wyniki za II kwartał 2026 r. zostały już uwzględnione w wycenie rynkowej, a uwaga inwestorów powinna teraz skupić się na poprawie dynamiki zysków począwszy od III kwartału 2026 r.
*********
Zysk netto jednostki dominującej grupy Dino Polska wyniósł w drugim kwartale 2026 roku 400,1 mln zł wobec 397,5 mln zł zysku rok wcześniej. Konsensus PAP Biznes zakładał 391,8 mln zł zysku netto.
EBIT wyniósł 511 mln zł wobec 527,7 mln zł przed rokiem i był zgodny z oczekiwaniami analityków na poziomie 513 mln zł.
Wynik EBITDA grupy wyniósł 665,1 mln zł, co oznacza wzrost o ponad 2 proc. rdr. Konsensus PAP Biznes zakładał 661,8 mln zł EBITDA.
Przychody grupy wyniosły 9.531,4 mln zł, co oznacza wzrost o 10,5 proc. rdr. Analitycy oczekiwali przychodów w wysokości 9,557 mld zł.
Marża EBITDA wyniosła 6,98 proc., podczas gdy rok wcześniej było to 7,54 proc.
Sprzedaż LFL wzrosła w I połowie roku o 2,2 proc. (4,8 proc. wzrostu przed rokiem). Wzrost sprzedaży LFL w drugim kwartale wyniósł 0,3 proc. (8,8 proc. wzrostu przed rokiem).
EBITDA po I półroczu wyniosła 1.230 mln zł (wzrost o 4 proc. rdr), a zysk netto j.d 716,1 mln zł wobec 708,8 mln zł zysku rok wcześniej.
W II kw. 2026 r. uruchomionych zostało 86 nowych sklepów Dino. Na dzień 30 czerwca 2026 r. sieć Dino liczyła 3.176 marketów, o 341 więcej niż przed rokiem. (PAP Biznes)
pel/ osz/




























































