REKLAMA
MSPO

Opcyjna loteria dała zarobić prawie milion procent. Moderna przyczyną giełdowego szaleństwa

Michał Kubicki2026-08-20 14:10redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-08-20 14:10
Dodaj Bankier.pl w Google

Sukces kliniczny szczepionki mRNA w walce z czerniakiem wywołał gigantyczny, blisko 177-procentowy skok kursu akcji spółki Moderna, notowanej na Wall Street. Akcjonariusze mogą się cieszyć, że ich akcje zdrożały w jeden dzień ponad dwukrotnie, to jednak nic w porównaniu do zysków, jakie mogli zgarnąć inwestorzy na rynku opcji.

Opcyjna loteria dała zarobić prawie milion procent. Moderna przyczyną giełdowego szaleństwa
Opcyjna loteria dała zarobić prawie milion procent. Moderna przyczyną giełdowego szaleństwa
fot. Pavlo Gonchar / / ZUMA Press

Eksplozja ceny akcji Moderny, które poszybowały z poziomu 63 dolarów do 174,38 dolarów w zaledwie jeden dzień, oznaczała wzrost kursu o 176,97 proc. To jednak nic w porównaniu z tym, jakie zyski liczyli, ci, którzy wcześniej kupili opcje Call z wyższą ceną wykonania, niż widziane w ostatnich dniach około 60 dolarów za akcję.

Gdy akcje farmaceutycznego koncernu Moderna notowane były w granicach 60 USD, inwestorzy na Wall Street traktowali opcję Call, dająca prawo kupić akcje spółki np. po 70 dol. jak tani "losy na loterię". Prawdopodobieństwo jej realizacji przed piątkowym wygaśnięciem oceniano niemal na zero, przez co ich cena wynosiła zaledwie kilka centów. Z loteriami bywa tak, że aby wygrać, trzeba grać.

tradingeconomics.com

Wygrany los na loterii opcji

Opcja Call to opcja kupna, czyli kontrakt dający nabywcy opcji prawo, ale nie obowiązek do kupna określonej liczby akcji po ustalonej cenie, przed lub w dniu wygaśnięcia opcji. Za to prawo kupujący płaci sprzedającemu premię opcyjną. Maksymalne ryzyko kupującego to utrata tej premii. Zyski mogą iść nawet w setki tysięcy procent w przypadku realizacji pozytywnego scenariusza. I tak właśnie stało się w przypadku wybranych opcji Call na akcje Moderny.

Opcja z ceną wykonania 70 dol., kosztowała przed środową sesją około 8 centów za akcję, czyli 8 dolarów za cały kontrakt, który z reguły obejmuje pakiet 100 akcji. Opcja, za którą inwestor zapłacił 0,08 dol, została wyceniona w środę na 100,40 dol, czyli o 100,32 dol. wyżej. Oznacza to astronomiczną stopę zwrotu rzędu 125 400%.

Scammingout

Z kolei opcja Call z ceną wykonania 80 dolarów także wygasająca w piątek 21 sierpnia miała przynieść stopę zwrotu na poziomie blisko miliona procent po wzroście z poziomu 1 centa. Co oznacza, że 1000 dolarów wydane na 1000 kontaktów zamienia się w ciągu kilku godzin w blisko 10 mln dolarów. Patrząc trzeźwo, wybór z kilku tysięcy opcji dotyczących spółek z amerykańskiej giełdy i utrzymanie pozycji w celu zarobienia kilkuset tysięcy procent, to albo prawdziwy wygrany los na loterii, albo posiadanie wiedzy, którą nie dysponował jeszcze rynek (insider info).

Spirala wzrostów

Z drugiej strony warto przypomnieć o mechanizmie gamma squezee. Występuje on, gdy gwałtowny wzrost ceny akcji wymusza na dealerach opcji dokonywanie dodatkowych zakupów tych akcji, aby zabezpieczyć swoje pozycje, co jeszcze bardziej przyspiesza wzrost ceny – tworząc pętlę sprzężenia zwrotnego.

Zatem wzrost ceny akcji Moderny mógł nie być wyłącznie organiczny, lecz wynikać także z mechaniki rynku opcji. Inwestorzy masowo wykupowali opcje call dające prawo do zakupu akcji w przyszłości, a market makerzy, którzy sprzedają takie opcje, musieli neutralizować ryzyko, bowiem wystawiona opcja stanowi de facto „krótką” pozycję, która gdy kurs rośnie, generuje straty.

Wspomnijmy jeszcze o drugiej stronie medalu na rynku opcji. Posiadacze opcji Put z ceną wykonania 55 dol. zostali całkowicie wyczyszczeni z kapitału. Wycena tych instrumentów spadła do minimalnego poziomu 0,01 USD. Opcja Put to opcja sprzedaży - daje prawo do sprzedaży akcji po z góry ustalonej cenie. Jej kupno ma sens przy założeniu, że cena akcji spadnie.

Medyczny przełom źródłem rynkowej euforii

U podstaw tego rynkowego trzęsienia ziemi stoi komunikat, jaki w środę opublikowały Moderna wraz z firmą Merck. Oba koncerny farmacetyczne ogłosiły przełomowe wyniki III fazy badań klinicznych nad spersonalizowaną szczepionką mRNA przeciw czerniakowi. To pierwszy przypadek w historii medycyny, gdy technologia genetyczna mRNA osiąga tak wysoką skuteczność w końcowym etapie badań nad chorobami nowotworowymi. Rynek błyskawicznie podniósł wycenę spółki, która przestała być postrzegana wyłącznie przez pryzmat spadających przychodów z pandemicznych szczepionek, a stała się pionierem nowej ery onkologii.

Źródło:
Michał Kubicki
Michał Kubicki
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki Bankier.pl. Absolwent finansów i rachunkowości na UMCS w Lublinie. W czasie studiów zainteresował się giełdą i rynkami finansowymi, które to zainteresowania rozwinął na SGH w Warszawie na kierunku Bankowość Inwestycyjna. Na co dzień obserwuje notowania warszawskiej giełdy, by przekazać czytelnikom portalu najważniejsze informacje z parkietu oraz przybliżyć istotne wiadomości ze spółek. Telefon 728 927 242

Tematy
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.
Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią – sierpień 2026 r.

Komentarze (23)

dodaj komentarz
jas2
Ta technologia ma potencjał.
zoomek
Mogłeś brać wszystkie 10 zamówionych dawek. Lekarze zalecali - c'nie?
brututs
A my też możemy się cieszyć.
U nas powstała najwyższa na świecie statua matki Bożej
jkl777
I kropidła bojowe na wyposazenie kazdego zlonierza.
dasbot
Pewna piosenka pewnej ikony polskiej estrady w refrenie ma słowa „Ale to już było i nie wróci więcej….”. Zamiast słów po literze „i” proponuję „powraca ze zdwojoną siłą”. Kto nie wierzy, niech sobie „wylunetuje” w necie uzasadnienie FDA dopuszczenia preparatu w fazie testów firmy Moderna, wersja mRNA-1273, podczas słuszniej minionej Pewna piosenka pewnej ikony polskiej estrady w refrenie ma słowa „Ale to już było i nie wróci więcej….”. Zamiast słów po literze „i” proponuję „powraca ze zdwojoną siłą”. Kto nie wierzy, niech sobie „wylunetuje” w necie uzasadnienie FDA dopuszczenia preparatu w fazie testów firmy Moderna, wersja mRNA-1273, podczas słuszniej minionej p(l)andemii. W badaniu fazy III P301: 15 181 osób otrzymało mRNA-1273, 15 170 otrzymało placebo (wielkość próby = 30 351). W analizowanym okresie wystąpiło: 11 przypadków COVID-19 w grupie „szczepionki”, 185 przypadków w grupie placebo. Razem 196 przypadków. FDA potwierdziła VE (efektywność szczepionki) = 1-RR = 94,1%, gdzie RR (ryzyko wystąpienia badanego zdarzenia w grupie zaszczepionej w stosunku do ryzyka w grupie placebo/kontrolnej) = 11/185 = 5,9%. Na tej podstawie wmówiono gawiedzi to co wmówiono i w efekcie ¾ „bydła” uległo wyszczepieniu, mimo że w tym kraju szczepienia prawdziwego bydła są opcjonalne. Dziękuję za uwagę. Kolejny olej z węża wciskany gawiedzi………….Clown world.
f_kruggeri
Jak zwykle u pana "clown world" trochę prawdy (liczby) i mnóstwo manipulacji (fatalna nieznajomość specyfiki badań klinicznych i przezabawna interpretacja tychże).
1) Pan "clown" sugeruje, że skoro w grupie placebo zachorowało "tylko" 185 osób z ponad 15 tysięcy, to ryzyko było minimalne, a szczepionka
Jak zwykle u pana "clown world" trochę prawdy (liczby) i mnóstwo manipulacji (fatalna nieznajomość specyfiki badań klinicznych i przezabawna interpretacja tychże).
1) Pan "clown" sugeruje, że skoro w grupie placebo zachorowało "tylko" 185 osób z ponad 15 tysięcy, to ryzyko było minimalne, a szczepionka niepotrzebna. Zapomina, że badanie kliniczne trwało w określonym oknie czasowym (kilka miesięcy). Gdyby te same grupy obserwować przez rok w szczycie pandemii, liczba zachorowań w grupie placebo wzrosłaby do tysięcy, a w grupie zaszczepionej pozostałaby proporcjonalnie niska. Badanie COVE trwało od sierpnia do października 2020, szczyty zachorowań: 11.2020-01.2021, 03.2021-04.2021 i 01.2022. Porównajcie sobie dobowe liczby zakażeń jak nie wierzycie.
2) Kluczowym celem badań, o którym pan "clown" nie wspomina, była ochrona przed ciężkim przebiegiem i zgonem. W grupie placebo odnotowano przypadki ciężkie i zgony, natomiast szczepionka chroniła przed nimi niemal w 100%.
3) Deser - gdyby pan "clown" miał rację i ryzyko zachorowania wynosiło na stałe tylko jakieś "185 przypadków na 15 000 osób" (ok. 1,2%), to w skali całych USA (ok. 330 mln obywateli) zachorowałoby łącznie maksymalnie 4 miliony ludzi. Tymczasem rzeczywistość zweryfikowała te liczby brutalnie - w samych USA do dziś odnotowano ponad 100 milionów oficjalnych zakażeń. Proszę: https://www.worldometers.info/coronavirus/
Dziękuję za uwagę!
dasbot odpowiada f_kruggeri
"Pan Krugger" niech sprawdzi wiarygodność testów PCR i kto na nich zarobił. Bujać to my towarzysze, nie nas. I jeszcze zdjęcie tego co do nas wleciało niedawno poproszę, bo na słowo nie uwierzę. Dzięki............Clown world.
dasbot odpowiada f_kruggeri
I jeszcze jedno. To nie są moje liczby i moja interpretacja, tylko odpowiednika naszego MZ/GIS w USA. Powodzenia w wymyślaniu uzasadnienia równoległej rzeczywistości............Clown world.......https://www.fda.gov/media/144673/download?utm_source=chatgpt.com
f_kruggeri odpowiada dasbot
@dasbot Ależ panie "clown"! Liczby są prawidłowe jeno logika interpretacji uboga, by nie rzec - taka jutubowa! I to jest pana bolączką w jakichś 80% tych bzdetowatych komentarzy.
polonu
w tej Ameryce będą skakać na główkę z wieżowców z gaśnicą w ręku

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki