REKLAMA

Nigel Farage oddaje mandat po aferze finansowej, ale zapowiada ponowny start

2026-07-07 16:12, akt.2026-07-07 20:59
publikacja
2026-07-07 16:12
aktualizacja
2026-07-07 20:59

Nigel Farage, lider Reform UK, zrezygnował we wtorek z mandatu posła, co automatycznie prowadzi do organizacji wyborów uzupełniających. Farage zapowiedział, że weźmie w nich udział, by wrócić do Izby Gmin. To efekt kontrowersji dotyczących jego finansów.

Nigel Farage oddaje mandat po aferze finansowej, ale zapowiada ponowny start
Nigel Farage oddaje mandat po aferze finansowej, ale zapowiada ponowny start
fot. Isabel Infantes / /  Reuters / Forum

- Zrezygnuję z bycia posłem w Clacton-on-Sea, co spowoduje organizację wyborów uzupełniających - powiedział polityk podczas internetowego wystąpienia, dodając, że to mieszkańcy miasteczka powinni ocenić jego działania. - To wybory, w których po jednej stronie będą ludzie, a po drugiej – establishment - dodał.

W ostatnich tygodniach media opisywały kontrowersje, dotyczące finansowania działalności politycznej Farage’a, który często unikał pytań dziennikarzy. We wtorek polityk przejął inicjatywę. W wystąpieniu, na które nie zostali zaproszeni dziennikarze, zadeklarował, że nie zrobił nic złego i jest ofiarą „brudnych zagrań” ze strony establishmentu. - Będę walczył, by zwyciężyć i kontynuować polityczną rewolucję zapoczątkowaną przez Reform - zapowiedział.

Część komentatorów ocenia, że Nigel Farage wykonał we wtorek ruch wyprzedzający. Przeciwko Farage’owi toczy się postępowanie komisarza ds. standardów parlamentarnych. Jednym z rezultatów postępowania może być uruchomienie petycji o odwołanie objętego nim posła, a w efekcie – organizacja wyborów uzupełniających. - Wydaje się, że Nigel Farage przeczuwa, że zostanie ukarany przez komisarza - oceniła Beth Rigby, redaktorka polityczna telewizji Sky News.

Komisarz ds. standardów bada, czy lider Reform UK powinien był ujawnić w rejestrze interesów poselskich 5 mln funtów otrzymanych od Christophera Harborne’a, biznesmena związanego z branżą kryptowalut.

Wakacje na giełdzie

„Sunday Times” pisał z kolei, że inny biznesmen z tej branży, George Cottrell miał zapewnić Farage'owi m.in. usługi ochroniarskie oraz możliwość korzystania z domu w pobliżu Pałacu Buckingham, co zdaniem tygodnika również powinno zostać odnotowane w rejestrze. Politycy laburzystów i Liberalnych Demokratów chcą, by i tę sprawę komisarz ds. standardów wziął pod lupę.

Nigel Farage, były lider eurosceptycznej i antyimigracyjnej UKIP (Partii Niepodległości) oraz Brexit Party, podkreśla od początku, że zarzuty są nieuzasadnione, a pieniądze nie były związane z jego działalnością publiczną.

Rywale Farage'a zapowiadają bojkot wyborów uzupełniających w Clacton

Główne brytyjskie partie ogłosiły we wtorek, że zbojkotują wybory uzupełniające, które mają się odbyć po rezygnacji Nigela Farage'a z mandatu. Konserwatyści nazwali je „fałszywymi”, a Partia Pracy – „cyrkiem”, mającym odwrócić uwagę od kłopotów szefa Reform UK.

Farage, zamieszany w kontrowersje finansowe, zrezygnował z mandatu posła w Clacton, co automatycznie prowadzi do organizacji wyborów uzupełniających. Od razu polityk zapowiedział jednak, że weźmie w nich udział. To manewr, który ma pokazać, że lider Reform UK cieszy się poparciem obywateli i potrafi pokonać „establishment”. Teraz jednak okazało się, że rywale nie mają zamiaru wyjść na pole bitwy.

Partia Pracy „nie wystawi kandydata w tym cyrku” - zadeklarował rzecznik ugrupowania. „Nigel Farage jest uwikłany w aferę i desperacko próbuje zmienić temat. To żałosne, a Partia Pracy nie zamierza brać w tym udziału” - dodał.

Szefowa Konserwatystów Kemi Badenoch oceniła, że wybory będą „fałszywe” i stanowią próbę odwrócenia uwagi od problemów szefa Reform UK. Kandydata nie wystawi również partia Restore Britain, powstała w wyniku rozłamu ugrupowania Farage'a. Wcześniej o zbojkotowanie wyborów zaapelowali do wszystkich ugrupowań Liberalni Demokraci.

Na razie jedynym kandydatem deklarującym chęć rywalizowania z Faragem jest Count Binface, komik wcielający się w przybysza z kosmosu w hełmie przypominającym kubeł na śmieci. Regularnie bierze on udział w wyborach w całym kraju, a niedawno w okręgu Makerfield stawił czoła Andy'emu Burnhamowi, faworytowi do zostania nowym premierem.

Według mediów lider Reform UK nie zgłosił do rejestru korzyści poselskich pieniędzy i przysług od dwóch biznesmenów. W jednej ze spraw, w której chodzi o 5 mln funtów, przeciwko politykowi toczy się parlamentarne dochodzenie dyscyplinarne. Farage zaprzecza zarzutom, mówiąc, że korzyści nie miały związku z jego działalnością publiczną.

Część komentatorów ocenia, że zrzekając się mandatu Farage wykonał ruch wyprzedzający. Rezultatami toczącego się przeciw niemu postępowania komisarza ds. parlamentarnych standardów mogą być bowiem: uruchomienie petycji w sprawie odwołania Farage'a ze stanowiska posła, a następnie organizacja wyborów uzupełniających w Clacton.

Z Londynu Adam Dąbrowski

Z Londynu Adam Dąbrowski (PAP)

ada/ kj/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
marianpazdzioch
Takie wybory uzupełniające w North Minehead ze skeczu Monthy Pythona.

Powiązane: Wielka Brytania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki