Minister finansów Niemiec Lars Klingbeil powiedział we wtorek, że cła nałożone na europejskich partnerów przez administrację USA zagrażają miejscom pracy w jego kraju. Podkreślił ponownie, że UE, która negocjuje z USA, musi "znaleźć rozwiązanie".


Klingbeil, który wypowiadał się w Berlinie tuż przed wylotem na spotkanie ministrów finansów krajów G7 w Kanadzie, podkreślił, że amerykańskie cła oraz atmosfera niepewności na globalnych rynkach, wywołana polityką administracji prezydenta Donalda Trumpa "stanowią obciążenie dla gospodarki (Niemiec), a zatem również dla bezpieczeństwa miejsc pracy".
Spory handlowe z USA powinny zostać rozwiązane tak szybko jak to możliwe i będzie to korzystne dla wszystkich stron, "jednocześnie jako największy rynek świata (UE) jest zdeterminowana, by bronić swoich interesów" - dodał minister.
Oznajmił, że cieszy go możliwość spotkania się z partnerami z krajów G7 i zwrócił uwagę, że bliska współpraca tej grupy jest teraz ważniejsza niż kiedykolwiek, zważywszy na globalne wyzwania - relacjonuje Reuters.
"Musimy wysłać absolutnie jasny sygnał, że G7 będzie nadal stać ramię w ramię z Ukrainą" - powiedział Klingbeil. Zapewnił, że grupa zrobi wszystko co w jej mocy, by zagwarantować Ukrainie "uczciwy i trwały pokój".

Wyjaśnił, że wśród tematów jakie omawiać będą ministrowie finansów G7 będzie również odbudowa Ukrainy po "straszliwym zniszczeniu spowodowanym przez wojnę rosyjskiego prezydenta Władimira Putina", a w tym kontekście szczególnie ważne będzie zmobilizowanie prywatnych inwestycji.
"Jako koalicja mamy historyczną odpowiedzialność, by poprawić kondycję gospodarczą (...) Ze względu na globalną niepewność, konieczne jest wprowadzenie bodźców inwestycyjnych jeszcze przed latem" - oświadczył Klingbeil odnosząc się do polityki rządzącej w Niemczech koalicji. Zastrzegł jednak, że "nie widzi w tej chwili potrzeby" zaciągania wspólnego europejskiego długu.
Dzień wcześniej nowy minister finansów Niemiec oznajmił, że zaczął "intensywne przygotowania" do budżetów na lata finansowe 2025-2026 i zapowiedział, że będzie naciskał ma wszystkie ministerstwa, by poczyniły oszczędności.
W czwartek Klingbeil powiedział, że UE musi zjednoczyć się w obliczu problemu jaki stanowią amerykańskie cła i że jest gotowa do działania, jeśli negocjacje ze Stanami Zjednoczonymi nie przyniosą rezultatu.
Komisja Europejska prowadzi do 10 czerwca konsultacje w sprawie nowego pakietu ceł, jakie UE mogłaby nałożyć na towary amerykańskie, jeśli negocjacje handlowe z USA nie zakończą się porozumieniem i Waszyngton wprowadzi zapowiedziane tzw. cła wzajemne. KE proponuje uderzyć cłami w towary sprowadzane z USA o wartości 95 mld euro, w tym samoloty, samochody, whisky i wina. (PAP)
fit/ ap/
arch.


























































