"Nie" dla minimalnego metrażu mieszkań [Wyniki sondy]

redaktor naczelna portalu Bankier.pl

Dopuszczanie do sprzedaży mikromieszkań i brak urzędowo określonego minimalnego limitu metrażu - tak można podsumować wyniki sondy przeprowadzonej na Bankier.pl w związku z planowaną zmianą przepisów dotyczących najmniejszych lokali.

Dwa tygodnie temu zapytaliśmy czytelników Bankier.pl o ich opinie na temat planowanych zmian w treści rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki. Przypomnijmy - rząd chce doprecyzować przepisy i zdefiniować minimalny metraż (25 mkw.) lokali sprzedawanych jako mieszkania. Miałoby to ukrócić nieuczciwe praktyki deweloperów obchodzących obecne przepisy i sprzedających nawet kilkunastometrowe lokale jako tzw. mikroapartamenty, a w praktyce - jako lokale użytkowe. Pozwala im to nie spełniać wymogu minimalnej powierzchni 16 mkw. w co najmniej jednym pokoju budowanego mieszkania. O szczegółach planowanych zmian i stojącej za nią argumentacji można przeczytać w artykułach "24 mkw. to za mało, żeby mieszkać na stałe?" i "Mikroapartamenty - modne inwestycje pełne kontrowersji".

W krótkiej sondzie zadaliśmy dwa pytania:

  • Czy na rynku powinny być dostępne mieszkania o powierzchni mniejszej niż 25 mkw.?

  • Jaki powinien być minimalny metraż lokali sprzedawanych jako mieszkania?

W okresie od 3 do 17 sierpnia br. swoim zdaniem podzieliło się z nami łącznie ponad 2200 osób. Odpowiedzi czytelników Bankier.pl można podsumować jako mocno liberalne w tej kwestii.

Czytelnicy mówią: bez limitu

Na pytanie o dopuszczanie na rynek mieszkań o powierzchni mniejszej niż 25 mkw. ponad połowa odpowiedziała pozytywnie. Za było 60,13% ankietowanych, przeciwko 36,7%, z kolei 3,17% nie miało zdania na ten temat.

Źródło: Bankier.pl na podstawie wyników internetowej sondy przeprowadzonej w dniach 3-18.08.2017
Źródło: Bankier.pl na podstawie wyników internetowej sondy przeprowadzonej w dniach 3-18.08.2017 (PollDaddy)

Czytelnicy mieli możliwość wskazania jaki metraż powinien stanowić najmniejszą dopuszczalną powierzchnią mieszkania. W odniesieniu do obecnej oferty mikroapartamentów, zaproponowaliśmy metraże od 12 do 25 mkw., ale można było również wskazać odpowiedź "inny metraż" lub "nie powinien być określony przepisami". I właśnie ta ostatnia opcja zebrała najwięcej wskazań - 36,25%. Zdaniem 19,1% głosujących minimalnym metrażem powinno być 25 mkw., 11,8% optowało z kolei za 20 mkw. 16,14% ankietowanych za słuszny uznaje jeszcze inny niż wskazane do wyboru limit.

Źródło: Bankier.pl na podstawie wyników internetowej sondy przeprowadzonej w dniach 3-18.08.2017
Źródło: Bankier.pl na podstawie wyników internetowej sondy przeprowadzonej w dniach 3-18.08.2017 (PollDaddy)

To mikroczęść rynku

Segmentowi najmniejszych mieszkań od zawsze towarzyszy dużo kontrowersji. Jednych bulwersuje zarabianie na sprzedaży produktu, który uznają za niepełnowartościowy, inni doceniają dostępność lokali w cenie akceptowalnej dla szerszego grona. Prawdą jest jednak, że taki rodzaj nieruchomości stanowi jedyni e niewielką część rynku. – Nowe mieszkania o powierzchni nieprzekraczającej 25 mkw. to margines – mówi Andrzej Prajsnar, ekspert portalu rynekpierwotny.pl.Biorąc pod uwagę inwestycje dostępne w bazie Rynku Pierwotnego, oddawane do użytku w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy w Warszawie, Krakowie, Łodzi, Poznaniu i Gdańsku, mieszkań o powierzchni do 25 mkw. powstanie zaledwie kilkadziesiąt. – Udział mieszkań o powierzchni nieprzekraczającej 25 mkw. w liczbie wszystkich nowych mieszkań planowanych do ukończenia w ciągu jednego roku wynosi od 0,0% (Gdańsk) do 0,4% (Łódź) – wyjaśnia Prajsnar.

Już teraz jednak wiadomo o planowanych na dalszą przyszłość inwestycjach opartych na sprzedaży mikroapartamentów. We Wrocławiu firma Dolnośląskie Inwestycje zapowiedziała trzeci etap swojego flagowego przedsięwzięcia, które ma być gotowe w 2019 roku. Najmniejsze lokale ponownie mają tam nie więcej niż piętnaście metrów kwadratowych.

Malwina Wrotniak

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 8 szczekam

"NIE' dla minimalnego metrażu - zgadzam się.
Ale również "NIE" dla omijania tym sposobem ustawy deweloperskiej: http://wyborcza.pl/7,155287,22177890,nieszczesnicy-z-ulicy-szczesnej.html

! Odpowiedz
22 24 fjestis

Odgórne regulacje często się mszczą, jednak uważam, że minimalny metraż powinien być ustalony. Choćby dlatego, żeby nie wpaść w kanał z mieszkaniami 10mkw za 200tyś. -- bo mniejsze, wcale nie będzie oznaczało tańsze. Być może głosujący tak właśnie, raczej błędnie, myśleli.

! Odpowiedz
8 17 open_mind

„Odgórne regulacje często się mszczą” I na tym się kończy dobry początek twojego komentarza. Dalej to tylko gorzej.

! Odpowiedz
6 11 nostromo25

Musze zgodzic sie z open_mind - dalsza czesc Twojego komentarza nie ma sensu, bo nie zyjemy w kraju komunistycznym, gdzie mieszkanie jest z przydzialu jak za Gierka, tylko wolnorynkowym i nie kupujesz tego, co Ci sie nie podoba.

! Odpowiedz
4 19 open_mind odpowiada nostromo25

„bo nie żyjemy w kraju komunistycznym” Też nie celująco! Cały świat to dzisiaj jedna wielka komuna ! !! Wszystko i wszędzie jest sterowane! Kapitalizm jako taki istnieje tylko w naszym zacofanym sposobie myślenia. .

! Odpowiedz
5 11 m34 odpowiada nostromo25

"Nie żyjemy w kraju komunistycznym" - dobre sobie!
To kup sobie samochód bez kontroli ciśnienia w oponach albo bez świateł dziennych.
A może żaróweczka wolframowa do wiatrołapu czy łazienki?
Czy chociaż termometr rtęciowy?

! Odpowiedz
6 6 m34

Możemy się zżymać koledzy liberałowie, ale @fjestis ma niestety rację - regulacje, nie regulacje, kawalerki to najdroższe mieszkania, a mikroapartamenty będą jeszcze droższe. To taki powrót do PRL będzie. W końcu co za różnica czy 6 ludzi na 40m2, czy 2 na 13m2?

! Odpowiedz
2 9 nostromo25 odpowiada open_mind

Panowie, ja rozumiem ze frustracje zyciem we wspolczesnej Polsce prowadza do skrajnych emocji i skrajnego operowania pojeciami, ale wytlumaczenie nie jest usprawiedliwieniem. Polska nie byla komunistyczna nawet w czasach PRLu, bo juz sama mozliwosc posiadania ziemi rolnej na wlasnosc dyskwalifikowala zgodnosc z terminem. W polsce jest socjalizm, ale nie komunizm wiec prosze ochlonac i przestac wyżywac sie nie wiadomo na czym i nie wiadomo po co. Prosze tez o trzymanie sie watku, bo nie o systemie gospodarczym toczymy tu debate.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 2 po_co odpowiada open_mind

Mataczysz niesamowicie, uprawiając taką populistyczną gadkę zawsze wszystko można sprowadzić do prostych porównań - to, że Tobie się coś wydaje (i kilku osobom też) nie oznacza, że taki jest stan faktyczny.

Następnym razem zanim napiszesz bzdury objawiając się w roli eksperta, weź do ręki książkę i dokształć się w temacie komuny i komunizmu bo mieszasz ze sobą dwa różne pojęcia. To tak jak bym powiedział, że moje dzieci co rano piją kakaowca.

Stosowanie określenia "KOMUNA" do narodu który liczy sobie 40 mln osób jest bardzo ryzykowne i celowo umieściłem słowo naród bo gdybym napisał o państwie to wtedy właściwie w ogóle nie można porównać tego do komuny.

Na świecie (nawet w KRLD) rządzi kapitalizm, komunizm nawet ten bardzo ułomny prezentowany przez Stalina pod postacią ZSRR oraz krajów mu podległych już dawno umarł, co więcej w Polsce trudno mówić o komunizmie jako takim bo istniał on może że 10-15 lat i był niesamowicie upartyjniony więc to bardziej określenie zwyczajowe niż naukowe.

Komunizm czy Faszyzm to określenia tak skrajne, że nie możliwe do osiągnięcia. Utopijne, idealistyczne i w gruncie rzeczy niemal identyczne.

To o chcesz nazywać komunizmem to państwo autorytarne, a to z kolei nie klei się do komuny.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 2 po_co odpowiada m34

m34 kontrole o których piszesz to akurat kwint esencja kapitalistycznej myśli. Bez kontroli kupił byś sobie samochód jaki Ci się podoba powiedzmy Indyjską TATE, a tak musisz kupić niemieckiego VW i jeszcze żeby nie było za tanio to kontrola oponek i stanu samochodu - dodatkowe 500 + 150 zł do kasy.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne