Rolnicy również należą do grona osób, które będą musiały dłużej pracować, by cieszyć się z państwowej emerytury. Zmianie nie uległ sposób ich finansowania – PSL obroniło KRUS. Płacone przez rolników składki na ubezpieczenie społeczne w dalszym ciągu będą dużo niższe niż normalnego etatowca. Nie zmienia to faktu, że na emerytury będą musieli poczekać trochę dłużej.
Do kiedy popracują kobiety-rolnicy?
![]() | Łukasz Piechowiak: Sprawdź, kiedy będziesz mógł przejść na emeryturę |
Innymi słowy, co trzy miesiące podnoszony jest wiek emerytalny dokładnie o 1 miesiąc. Kobieta urodzona w okresie od 1 października do 31 grudnia 1963 roku będzie musiała pracować do osiągnięcia wieku 63 lat i 8 miesięcy. Do 67 roku życia popracują jednak już wszystkie panie urodzone po dniu 30 września 1973 roku.
Do kiedy popracują rolnicy-mężczyźni?
W przypadku mężczyzn sprawa wygląda podobnie. Osoby urodzone do dnia 31 grudnia 1947 roku przechodzą na emerytury w wieku 65 lat. Jednak mężczyzna urodzony kwartał później, będzie musiał pracować jeden miesiąc dłużej. I tak osoba urodzona między 1 stycznia a 31 marca 1950 roku, będzie pracować do osiągnięcia 65 roku życia i 9 miesięcy. W wieku 67 lat na emeryturę przejdą wszyscy rolnicy, którzy urodzili się po 30 września 1953 roku. Obecni 58 latkowie, by otrzymać emeryturę, będą musieli pracować jeszcze 9 lat.
Rolnicy popracują dłużej, ale system pozostaje bez zmian
Przeciętna emerytura wypłacana z ZUS wynosi ponad 1600 zł brutto. Z kolei przeciętna emerytura i renta wypłacana z KRUS wynosi nieco ponad 830 zł miesięcznie. Z KRUS emerytury otrzymuje 1,08 mln osób, a renty nieco ponad 270 tys. Eksperci twierdzą, że na skutek reformy proporcje te mogą się zmienić na niekorzyść emerytur - wzrośnie liczba rencistów. Rolnik prowadzący tylko gospodarstwo rolne o powierzchni do 50 ha płaci składkę w wysokości ok. 350 zł kwartalnie.
Do emerytur i rent rolników budżet państwa co roku dokłada ok. 15 mld zł. Dla porównania – pracownik zatrudniony na podstawie umowy o pracę zarabiający 1500 zł brutto (pensja minimalna), w ciągu trzech miesięcy do ZUS odprowadzi prawie 450 zł na samo ubezpieczenie emerytalne.
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl




























































