REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Od 1960 roku zyskaliśmy ponad dekadę. Tak wydłuża się średnia długość życia

2026-08-01 08:00
publikacja
2026-08-01 08:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Oczekiwana długość życia mężczyzny w Polsce urodzonego w 2025 r. wynosi 75,37 roku, natomiast kobiety 82,48 roku. W porównaniu do 2024 r., oznacza to wzrost o 0,4 roku dla mężczyzn oraz o 0,2 roku dla kobiet - podał GUS. Dodał, że tempo wzrostu trwania życia jest zbliżone do okresu przed pandemią.

Od 1960 roku zyskaliśmy ponad dekadę. Tak wydłuża się średnia długość życia
Od 1960 roku zyskaliśmy ponad dekadę. Tak wydłuża się średnia długość życia
fot. Grand Warszawski / / Shutterstock

Przeciętne dalsze trwanie życia przedstawia średnią liczbę lat, którą w danych warunkach umieralności przeżyje osoba pochodząca z badanej populacji. GUS w opublikowanym w poniedziałek raporcie zwrócił uwagę, że jest to miernik używany nie tylko do określania wysokości emerytur, ale również do analizy zmian w czasie, porównywania między krajami lub regionami czy też odzwierciedlania stanu zdrowia populacji.

Z raportu wynika, że w 2025 r. oczekiwane trwanie życia noworodka płci męskiej w Polsce wyniosło 75,37 roku, natomiast żeńskiej 82,48 roku. Oznacza to, że gdyby przez całe życie mężczyzny lub kobiety urodzonych w 2025 r. warunki umieralności ludności zaobserwowane w danym roku nie uległy zmianom, to przeciętnie dożyliby oni tego wieku. W porównaniu do 2024 r., oczekiwane trwanie życia noworodka wzrosło o 0,4 roku dla mężczyzn oraz o 0,2 roku dla kobiet. W 1960 r. przeciętna długość życia mężczyzn wyniosła około 65 lat, natomiast kobiet prawie 71 lat.

Z kolei oczekiwane dalsze trwanie życia w 2025 r. osoby w wieku 60 lat dla mężczyzn wyniosło 20 lat, a dla kobiet 24,7 roku. To wzrost o 0,2 roku dla obu płci w porównaniu z 2024 r., a odniesieniu do 1990 roku, o 4,7 roku w obu przypadkach.

Pandemiczny dołek za nami. Oczekiwana długość życia wraca do normy

GUS podkreślił, że na skutek pandemii COVID-19 i zwiększonej liczby zgonów, oczekiwane trwanie życia noworodka w latach 2020-2021, zmalało w porównaniu do 2019 r. o 2,3 roku dla mężczyzn oraz o 2,1 roku dla kobiet. Tendencja uległa odwróceniu w 2022 r. W 2023 r. oczekiwane trwanie życia wynosiło już 74,65 roku dla mężczyzn i 81,99 roku dla kobiet i było wyższe niż przed pandemią.

Wakacje na giełdzie

W 2024 r. oczekiwane trwanie życia było wyższe o 0,3 roku dla obu płci, a w 2025 r. o kolejne 0,4 roku dla mężczyzn oraz o 0,2 roku dla kobiet. Oznacza to, że tempo wzrostu trwania życia jest obecnie zbliżone do okresu przed pandemią COVID-19 - wskazał GUS.

Z analizy GUS wynika również, że mężczyźni w miastach przeciętnie żyją dłużej niż ci zamieszkali na wsi. Jednocześnie dla kobiet te różnice są niewielkie. W 2025 r. oczekiwane trwanie życia noworodka dla mężczyzn zamieszkałych w miastach wynosiło 75,67 roku i było o 0,8 roku większe niż dla mężczyzn na wsi. W latach 1995-2025 różnica wahała się od 0,4 do 1,2 roku.

GUS zaznaczył również, że kraje europejskie różnią się pod względem przeciętnego trwania życia. Według przytoczonych danych Eurostatu za 2024 r., pod względem przeciętnego trwania życia noworodka płci męskiej Polska (74,8 roku) zajmowała 28 miejsce spośród 34 krajów europejskich uwzględnionych w analizie. W przypadku noworodka płci żeńskiej, Polska (82,2 roku) zajęła 25 miejsce.

GUS

kblu/ agz/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
marianpazdzioch
Przy tak katastrofalnym zadłużeniu oraz ubytku młodych, zdrowych, pracujących, w połączeniu z wrogosciado ukrainców, to życzę szczęścia zdrowia. Są kraje jak Kubą gdzie co prawda żyje się w tej nędzy długo, ale jest to powiązane ze słońcem, oceanem, jedzeniem, ruchem, optymizmem. Natomiast dla odmiany w polaczkowie jest wrednie, Przy tak katastrofalnym zadłużeniu oraz ubytku młodych, zdrowych, pracujących, w połączeniu z wrogosciado ukrainców, to życzę szczęścia zdrowia. Są kraje jak Kubą gdzie co prawda żyje się w tej nędzy długo, ale jest to powiązane ze słońcem, oceanem, jedzeniem, ruchem, optymizmem. Natomiast dla odmiany w polaczkowie jest wrednie, szaro i brudno przez większość roku.
bankster-kreator
Ile można cisnąć tą propagandę by wydłużyć wiek emerytalny. Długość życia się nie wydłuża a drastycznie skraca. Dawne roczniki powojenne i boobmersi jedli zdrowe nieprzetworzone jedzenie jak dorastali i ich organizm się rozwijał, dzięki temu w dorosłym życiu prawie nie musieli chodzić po lekarzach. Kolejne pokolenia wyglądają zupełnie Ile można cisnąć tą propagandę by wydłużyć wiek emerytalny. Długość życia się nie wydłuża a drastycznie skraca. Dawne roczniki powojenne i boobmersi jedli zdrowe nieprzetworzone jedzenie jak dorastali i ich organizm się rozwijał, dzięki temu w dorosłym życiu prawie nie musieli chodzić po lekarzach. Kolejne pokolenia wyglądają zupełnie inaczej, wychowane na czipsach, słodyczach w sklepikach szkolnych, jak również nafaszerowanej chemią żywności i fastfoodach już w kwiecie wieku biegają po lekarzach z poważnymi schorzeniami i chorobami przewlekłymi, te roczniki w większości nie dożyją swojej emerytury. Dopiero za 20-30 lat będzie się o tym mówiło jak już żadne statystyki tego nie przykryją chodźby naciągane jak inflacja w celu.
carlito1
Jak w ZUS było osoby które miały 150 lat w systemie to się nie ma co dziwić...

Powiązane: Demografia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki