Od początku funkcjonowania KSI SIMIK podpisano 64 724 umowy o dofinansowanie na kwotę 281,1 mld zł wydatków kwalifikowalnych, w tym dofinansowanie w części UE wynosi 194 mld zł, co stanowi 72,1% alokacji na lata 2007-2013. Z kolei wartość wydatków beneficjentów uznanych za kwalifikowalne wynikające ze złożonych wniosków o płatność wyniosła 120,5 mld zł, a w części dofinansowania UE aż 86,1 mld zł.
Co ciekawe, od 20 listopada do 25 grudnia do KSI wpłynęło 6395 nowych wniosków o dofinansowanie poprawnych pod względem formalnym. W tym samym czasie podpisano 1759 umów o dofinansowanie, a wartość wydatków beneficjentów uznanych za kwalifikowalne wzrosła o 9,6 mld zł.
Dla porównania tylko w październiku KSI SIMIK odnotował 4,3 tys. nowych wniosków poprawnych pod względem formalnym. W tym samym czasie podpisano 1,5 tys. umów, a kwota środków uznanych za kwalifikowalne wynikająca ze złożonych wniosków o płatność zwiększyła się o 10 mld zł.
Od 20 listopada do 25 grudnia liczba złożonych wniosków była o 2 tys. wyższa. Trudno powiedzieć, czy pod koniec roku wzrosło zainteresowanie przedsiębiorców programami unijnymi, czy urzędnicy więcej złożonych wniosków uznali za poprawne pod względem formalnym. Jednak równocześnie nie zmieniła się znacznie liczba podpisanych umów i kwoty wynikające z wniosków o płatność. Stąd raczej bliższe prawdy jest stwierdzenie, że pod koniec roku zwiększyła się liczba zainteresowanych dofinansowaniem ze środków UE.
Ile dla Polski w nowym budżecie UE?
Na lata 2007-2013 Polska otrzyma od Unii Europejskiej w sumie 87 miliardów euro. Do unijnego budżetu oddamy 22 miliardy euro. Różnica wynosi 65 mld zł – teoretycznie są to pieniądze, które Polska otrzyma na „czysto”. Jest to najwięcej spośród wszystkich krajów członkowskich. Rok 2012 jest ważny, ponieważ to wtedy powinien wyklarować się ostateczny kształt budżetu UE na lata 2014-2020.
Najwięcej kontrowersji wzbudzają fundusze spójności, które służą do wyrównywania różnic między biedniejszymi i bogatymi członkami Unii. Z proponowanych 376 mld euro do Polski teoretycznie może trafić nawet 80 mld euro. Jednak biorąc pod uwagę kryzys polityczny i finansowy w UE, sukcesem będzie kwota nawet o 20 mld euro niższa.
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl





























































