Powinniśmy walczyć z tymi, którzy chcą wypchnąć USA z Europy – zaapelował w czwartek na konferencji konserwatystów CPAC w Teksasie były premier Mateusz Morawiecki. Zaznaczył, że Amerykanów i Europejczyków łączą wspólne interesy.


Polityk podczas swojego wystąpienia wezwał do tego, by „wszyscy Republikanie i wszyscy konserwatyści zjednoczyli się i dali odpór liberalnym elitom w Europie”.
Zwrócił uwagę na „oś zła”, składającą się z Korei Płn., Chin, Rosji i Iranu, które – jak dodał – są ze sobą bardzo blisko powiązane. – My to odczuwamy bardzo mocno, bo u naszych progów od ponad czterech lat trwa wojna na Ukrainie – kontynuował.
Opowiedział się też za wzmocnieniem więzi transatlantyckich i podkreślił, że USA i Europa mają wspólne interesy.
- Nie tylko powinniśmy wzmocnić nasze szanse, by wygrać z lewicowymi liberałami, ale też powinniśmy walczyć z tymi, którzy chcą wypchnąć USA z Europy – zaapelował Morawiecki.

Western civilization should unite to advance our prosperity and shared Christian culture against woke ideology, which seeks to destroy the foundations of our societies. pic.twitter.com/rm32ZG27zm
— CPAC (@CPAC) March 27, 2026
- Chrześcijańska kultura, która jest fundamentem Europy i USA, powinna być wzmocniona dzięki naszej współpracy, potencjalnie jako gospodarcze NATO, strefa wolnego handlu między USA i Europą. To odpowiadałoby za połowę światowego PKB. Moglibyśmy dyktować swoją wolę innym, a nie tylko bronić naszych ogrodzeń i murów – podkreślił Morawiecki podczas panelu zatytułowanego „Europestan: Czy Europa może przetrwać?”, w którym udział wzięła też była brytyjska premier Liz Truss.
Z Dallas Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/wr/
































































