Adam Bielan, europoseł PiS i szef polskiej delegacji w grupie Europejskich Konserwatystów i Reformatorów w PE, został w sobotę wybrany na stanowisko przewodniczącego partii Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (ECR Party). Wybory odbyły się na kongresie ugrupowania w Dubrowniku w Chorwacji.


Bielan powiedział PAP po wyborze, że dla Partii EKR pod jego kierownictwem najważniejszym celem będzie sukces w wyborach europejskich, które odbędą się za dwa i pół roku.
– Jesteśmy obecnie czwartą grupą w Parlamencie Europejskim pod względem liczby europosłów. Chcemy być jeszcze większą frakcją po wyborach. Nie można jednak zapominać, że każda partia europejska jest silna przede wszystkim siłą swoich partii członkowskich, a czeka nas seria bardzo ważnych wyborów. Już jutro wybory w Szwecji i liczymy, że nasi członkowie – Szwedzcy Demokraci – je wygrają. W zbliżających się wyborach na Łotwie liczymy na sukces dwóch naszych partii, które współrządzą i ubiegają się o reelekcję. W przyszłym roku odbędzie się seria kolejnych ważnych wyborów – we Włoszech, we Francji, w Hiszpanii i wreszcie w Polsce. Liczymy, że konserwatyści utrzymają władzę we Włoszech i dojdą do władzy w Hiszpanii i w Polsce – zaznaczył.
Jak dodał, sam jest członkiem partii EKR od momentu jej powstania. – Byłem jednym z założycieli EKR-u. Mój podpis figuruje pod tzw. deklaracją praską, która powoływała do istnienia EKR 17 lat temu, więc jest to dla mnie oczywiście wzruszający moment. Myślę, że szczególnie dzisiaj, w obliczu rozmaitych napięć w relacjach transatlantyckich, w momencie, kiedy istnieją poważne wyzwania dla wolności słowa w Europie, w momencie, kiedy jak nigdy wcześniej obserwujemy przeregulowanie unijnych przepisów, które krępują europejskie gospodarki, ta wizja, którą my konsekwentnie reprezentujemy od lat, jest bardzo potrzebna – zaznaczył.
Podkreślił, że Unia Europejska potrzebuje dziś głębokich zmian
– Widzimy dziś, że bardzo wielu obywateli Unii dostrzega to, przed czym alarmowaliśmy od lat, choćby olbrzymie koszty źle pomyślanej polityki klimatycznej, choćby problemy związane z migracją. To jest wszystko to, o czym mówiliśmy od lat i niestety okazało się, że mieliśmy rację. Teraz trzeba wyciągać z tego wnioski – zaznaczył.

W lipcu z kierowania partią zrezygnował były premier Polski Mateusz Morawiecki, tłumacząc to koniecznością skupienia się na sytuacji politycznej w Polsce.
Po jego rezygnacji funkcję p.o. przewodniczącego objął włoski europoseł Carlo Fidanza z partii Fratelli d’Italia (Bracia Włosi). Fidanza rozpoczął następnie procedurę wyboru nowego przewodniczącego.
Przed Morawieckim przewodniczącą EKR była obecna premier Włoch, Giorgia Meloni.
EKR (Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy) to europejska rodzina polityczna zrzeszająca partie konserwatywne. Działa na poziomie europejskim, ale nie jest jedną partią w tradycyjnym znaczeniu – tworzą ją partie z różnych państw.
Do najważniejszych partii należących do EKR należą m.in. Prawo i Sprawiedliwość (PiS), Bracia Włosi (Fratelli d’Italia), Szwedzcy Demokraci, czeska Obywatelska Partia Demokratyczna (ODS) oraz rumuński Sojusz na rzecz Unii Rumunów (AUR).
Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)
luo/ kj/ ktl/





























































