Tarcza antyinflacyjna będzie kosztować ok. 10 mld zł a zwiększenie dochodów budżetu ze względu na inflację to ok. 8-9 mld zł. Więc oddajemy społeczeństwu to, co budżet zyska dzięki zwiększonej inflacji – powiedział w czwartek w Programie 1 Polskiego Radia Tadeusz Kościński.


Premier Mateusz Morawiecki ogłosił w czwartek rządowy pakiet antyinflacyjny. Głównymi elementami programu są obniżka akcyzy na paliwa silnikowe oraz obniżka podatku od sprzedaży detalicznej paliw, obniżka VAT na gaz oraz VAT i akcyzy na energię elektryczną.
„To, ile każdy z nas zaoszczędzi, zależy od tego, jakie rachunki płacimy. Ale mogę przypomnieć, że VAT na gaz obniżamy z 23 do 8 proc., a więc o 15 proc., z kolei obniżka ceny energii będzie większa, bo tam VAT obniżamy z 23 do 5 proc., a więc mamy obniżkę o 18 proc.” – powiedział w czwartek w Programie 1 Polskiego Radia Tadeusz Kościński.
Premier przedstawił tarczę antyinflacyjną. Tak rząd walczy z wysokimi cenami energii, paliw i żywności
„Dzisiaj proponujemy duży program obniżek podatków, które będą służyły ludziom, aby złagodzić skutki inflacji. Tak było kiedyś, gdy wdrożyliśmy tarczę antykryzysową, dzisiaj wdrażamy tarczę antyinflacyjną” – powiedział w czwartek premier Mateusz Morawiecki.
Minister finansów był pytany także o to, jak tarcza inflacyjna wpłynie na cenę paliw. „Ponieważ obniżamy akcyzę, spodziewam się, że tego tytułu obniżka wyniesie od 6 do 18 groszy. Do tego dochodzi jeszcze ulga w podatku od sprzedaży detalicznej, co oznacza, że cena paliw płynnych może się obniżyć o od 7 do dwudziestu kilku groszy” – powiedział Tadeusz Kościński.

Kościński odpowiedział także na pytanie o wydatki budżetu, jakie będą się wiązać z tarczą antyinflacyjną. „Tarcza antyinflacyjna będzie kosztować ok. 10 mld zł a zwiększenie dochodów budżetu ze względu na inflację to ok. 8-9 mld zł. Więc oddajemy społeczeństwu to, co budżet zyska dzięki zwiększonej inflacji” – szef resortu finansów.
W ramach tarczy antyinflacyjnej rząd zapowiedział także oszczędności w administracji.
„W ramach oszczędności nie będziemy tworzyć nowych etatów, nie będą powstawać także nowe fundusze celowe. Będziemy też patrzeć na koszty” – dodał minister finansów. (PAP)
autor: Marek Siudaj
ms/ mmu/






























































