Opozycja zarzuca Mikoszowi, że w tej sprawie istnieje konflikt interesów. Ma on polegać na tym, że Mikosz doradzał litewskiej firmie, która chce kupić Jelfę, a teraz nadzoruje majątek państwowy. Minister zapewnił, że taki konflikt nie istnieje, bo on nie uczestniczy w decyzjach na temat Jelfy. Zaznaczył, że Jelfa w dużym stopniu została już sprywatyzowana. Gość Jedynki wyjaśnił, że teraz Skarb Państwa ma w tej firmie tylko około 30 procent udziałów.
Minister ponownie nazwał skandalem prywatyzację Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Spółkę wprowadził na giełdę poprzedni rząd. Według Mikosza, zagraża to bezpieczeństwu energetycznemu państwa. Minister zapowiedział, że rozwiąże ten problem. Nie chciał jednak ujawnić jak - czy poprzez wykupienie akcji PGNiG, czy inaczej.
Źródło:IAR





























































